Panoptykon 4.0: Polityka na Facebooku

W skrócie

Wojciech Klicki rozmawia o obecności władzy na social mediach z Konradem Siemaszko – prawnikiem w Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka, zajmującym się ochroną wolności słowa oraz dr. hab. UMCS Jakubem Nowakiem, którego zainteresowania badawcze skupiają się na socjologii praktyk medialnych oraz wzorcach aktywności obywatelskiej online.

Najnowszy odcinek podcastu znajdziesz na naszej stronie, na YouTube'ie, Vimeo lub na portalu TOK FM (tam znajdziesz też automatyczną transkrypcję). Podcast możesz również zasubskrybować za pośrednictwem kanału RSS Panoptykon 4.0.

Komentarze

Zgadzam się, że korporacyjne media społecznościowe w roli narzędzia do rozmowy z organami publicznymi to bardzo złe pomysł. Ale w ogóle nie powiedzieliście o możliwych alternatywach, które rozwiązują większość z poruszonych problemów.
Taką alternatywą mogłoby (powinno?) być użycie zdecentralizowanych, federacyjnych mediów społecznośiowych, opartych na otwartym oprogramowaniu, ktorych przykladem jest tzw. Fediverse. Najlepsza jest chyba analogia do poczty elektronicznej. Nikt chyba nie ma wątpliwości że komunikacja z organami publicznymi przy pomocy np. poczty elektronicznej spełnia postulaty neutralności technologicznej, wolnego wyboru dostawcy usługi i szereg innych, które nikogo nie dyskrymininują ani nie zmuszają do zależności od konkretnych prywatnych podmiotów. Dokładnie tak samo jest z Fediverse: obywatel może założyć konto u dowolnego dostawcy (lub nawet sam prowadzić swój serwer) i tak samo organ publiczny: może w 100% kontrolować sposób, miejsce udostęþniania treści. Co więcej, technologia stojąca za Fediverse pozwala na rozszerzenie już istniejących platform (np strony informacyjnej urzędu) o interakcję społęcznościowe.
Czy Panoptykon w ogóle dostrzega istnienie tych mediów i to że są odpowiedzią na niereformowalne i niekontrolowalne korpo-giganty ?

Zablokowano moje konto z niewiadomych przyczyn na Facebooku mimo iż nie naruszyłem regulaminu i netykiety, za to wielu moich znajomych ma przez to ograniczony dostęp do informacji w tym lokalnych. Narodziło się nowe pojęcie wolności słowa? Nie liczyłbym na w tej sprawie na wsparcie Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka -nie jest reprezentatywna dla praw zawartych w Powszechnej Deklaracji Praw Człowieka.

Dodaj komentarz