Służby a wolność. Zapraszamy na debatę

W skrócie

Postęp technologiczny niewątpliwie poszerzył możliwości agencji rządowych monitorowania własnych obywateli i obcokrajowców. Wykorzystywaniu innowacji do skutecznego działania musi towarzyszyć szacunek dla praw i wolności każdego człowieka. Jak osiągnąć tę równowagę w Polsce, w której służby specjalne nie podlegają – i nigdy nie podlegały – realnej, silnej i zewnętrznej kontroli? Porozmawiamy o tym podczas debaty pt. „Zadania i uprawnienia służb specjalnych vs. wolności i prawa jednostki. Jak wytyczyć linię demarkacyjną?”. Panoptykon jest partnerem wydarzenia.

W debacie wezmą udział wezmą byli szefowie polskich służb: gen. Marek Bieńkowski (Najwyższa Izba Kontroli, wcześniej m.in. Komendant Główny Policji), gen. Krzysztof Bondaryk (Szef ABW w latach 2008-2013), gen. Janusz Nosek (Szef SKW w latach 2008-2013) oraz Paweł Wojtunik (Szef CBA w latach 2009-2015). Perspektywę obywatelską zaprezentuje Wojciech Klicki (Fundacja Panoptykon), adw. Marcin Mrowicki (Biuro Rzecznika Praw Obywatelskich) oraz adw. Artur Pietryka (Naczelna Rada Adwokacka, współpracownik Fundacji). Debatę moderować będzie Dominika Wielowieyska.

Problem wykorzystywania nowych technologii i braku kontroli nad służbami nie jest nowy. Co prawda w ostatnich latach, w związku z wprowadzeniem nowych, bezprecensowych uprawnień dla służb, jest on bardziej wyraźny, ale w czasach, gdy kierowali nimi uczestnicy debaty związani ze służbami, też nie było dobrze. Naszym zdaniem równowaga między realizacją ustawowych zadań przez służby a ochroną praw człowieka nie może opierać się na zaufaniu do osób stojących na czele służb, a na powołaniu nowej instytucji, która z zewnątrz będzie patrzeć służbom na ręce. Ciekawe, czy byli szefowie służb – ze swojej dzisiejszej perspektywy – będą skłonni zgodzić się z tą tezą.

Gdzie: Wydział Prawa i Administracji UW, Collegium Iuridicum II, sala A2, ul. Lipowa 4, Warszawa

Kiedy: 25 kwietnia 2019 r. (czwartek) w godzinach 17:00-19:00

Organizator: Międzynarodowy Instytut Społeczeństwa Obywatelskiego

Partnerzy: Fundacja Panoptykon, Naczelna Rada Adwokacka oraz portal Osluzbach.pl.

Wstęp wolny

Aktualizacja:

Na stronie internetowej organizatora (Międzynarodowy Instytut Społeczeństwa Obywatelskiego) znajduje się relacja z wydarzenia. Polecamy lekturę!

Informacja o wydarzeniu

Komentarze

Dlaczego ze strony służb są tylko byli ich funkcjonariusze?
Dlaczego wśród nich tylko jednego można uznać za "dobrozmianowego"? Warto włączyć do dyskusji kogoś z nadania obecnej ekipy rządowej, która drastycznie ograniczyła gwarancje praw człowieka dla przebywających w Polsce cudzoziemców.

Panoptykon jest tylko partnerem spotkania, a nie jego głównym organizatorem - nie od nas zależy więc decyzja dotycząca grona dyskutantów.

Przy czym mam wrażenie, że aktualnie kierujący polskimi służbami nie są zbyt chętni do rozmów.

Wojtuniuk z Bondarykiem to niezłe autorytety. Przez 8 lat PO-PSL została tylko Pitera z dorszem za 9 zł,bo oni tak ścigali łapowników w państwie. VATu, Amber Gold, Ministerstwa Zdrowia, Burego, Gawłowskiego, Infoafery nie przyuważyli. Szapo ba.

> Przy czym mam wrażenie, że aktualnie kierujący polskimi służbami nie są zbyt chętni do rozmów.

A czy organizator wysłał chociaż do nich zaproszenia?

Bo jeżeli wystąpi taki skład, jaki się zapowiada, to zawsze obóz "dobrej zmiany" będzie mógł skwitować że dyskutują ci którzy nie mogą się pogodzić z odejściem od władzy.

> Przy czym mam wrażenie, że aktualnie kierujący polskimi służbami nie są zbyt chętni do rozmów.

Ależ nie ma w tym nic szczególnego. Ludzie na stanowiskach stają sie rozmowni ( i o dziwo mówią z sensem) dopiero gdy odejdą z "pierwszej linii". Wystarczy posłuchać byłych polityków, wojskowych generałów, ministrów. Wyglada to tak jakby nie mieli oporów by mówić prawdę.

PS. @Polak ogarnij się bo piszesz dyrdymały. Czynności w sprawie Burego czy Infoafery podjęło CBA za czasów Wojtunika. Chyba, że uważasz, że "bohaterowie" tych wydarzeń powinni trafić do więzienia jeszcze zanim coś zmalowali.

> Ludzie na stanowiskach stają sie rozmowni ( i o dziwo mówią z sensem) dopiero gdy odejdą z "pierwszej linii".

Mogliby jednak przyjść i przynajmniej wyjaśnić dlaczego uważają że jest fair zakładanie Ukraińcowi podsłuchu bez zgody sądu, a Polakowi by założyć potrzebna jest zgoda. Takie rozróżnienie jest absurdalne, bo prywatność to prawo ludzkie, a nie obywatelskie.

>Mogliby jednak przyjść i przynajmniej wyjaśnić

Nie przyjdą i nie wyjaśnią. To nie ich zwyczaje. W dużym uproszczeniu - obecna ekipa zarzuca najczęściej poprzedniej ekipie niedopełnienie obowiązków. Poprzednia ekipa zarzuca najczęściej obecnej ekipie przekroczenie uprawnień. Ale to i tak ten sam artykuł w KK. Swoją drogą nie wiem czy to przekroczenie uprawnień wynika z braku dostatecznej znajomości prawa czy z filozofii, że cel uświęca środki.

Natomiast co do obcokrajowców to wydaje mi się, że i byli i obecni mają poprostu pragmatyczne podejście do zagadnienia. Nie mam jakiejś szczególnej wiedzy w temacie, ale nie wydaje mi się aby w innych krajach służby specjalne bardzo przejmowały się prawami obcokrajowców.

> Natomiast co do obcokrajowców to wydaje mi się, że i byli i obecni mają poprostu pragmatyczne podejście do zagadnienia.
Zapewne tak, ale sama idea praw człowieka jest idealistyczna, a nie pragmatyczna. Pewne prawa przysługują każdemu tylko dlatego, że jest człowiekiem.

>Nie mam jakiejś szczególnej wiedzy w temacie, ale nie wydaje mi się aby w innych krajach służby specjalne bardzo przejmowały się prawami obcokrajowców.

NSA, GCHQ robią różne złe rzeczy, ale czy w prawie brytyjskim, amerykańskim czy niemieckim jest napisane, że cudzoziemca można na terytorium brytyjskim/amerykańskim/niemieckim podsłuchiwać bez zgody sądu? Nie, nie można.

A w Polsce za sprawą PiS-u - owszem, można.

To jest największy błąd jaki popełniła ta ekipa, bo tyka praw ludzkich, których cudzoziemców pozbawiono tylko dlatego, że nie mają polskiego obywatelstwa.
Nawiasem mówiąc, Platforma Obywatelska - o czym pamiętajcie myśląc o głosowaniu wkrótce na tzw. koalicję "europejską" (hłe, hłe) - oczywiście NICZYM się od PiS-u nie różni w kwestiach praw człowieka, bo sama proponowała takie rozwiązania tuż przed wyborami w 2015 r., tylko nie zdążyła ich wdrożyć.

>Swoją drogą nie wiem czy to przekroczenie uprawnień wynika z braku dostatecznej znajomości prawa czy z filozofii, że cel uświęca środki

Myślę że wynika z populizmu. Wg nich nieważne jest czy coś jest dobre czy złe, ważne że wyborcom PiS-u to nie przeszkadza. Gdyby 500+ ograniczono - o! to, panie, gruba sprawa... a podsłuchy? służby? cudzoziemcy? eee tam, ważne że zasiłek jest!

A o technologii kontroli umysłu, broniach elektromagnetycznych, tym co się dzieje w tym temacie, tam któryś z dyskutantów zająknął się chociaż? Byłych, obecnych, ... Mam wrażenie, że skoro niektórzy nie chcą nawet przyjść, to jak tak dalej pójdzie z tymi kryminalnymi "uprawnieniami i zadaniami", to po nich ludzie sami pójdą...

Dodaj komentarz