Nieudany eksperyment z profilowaniem bezrobotnych właśnie przechodzi do historii

Artykuł
Bezrobotni

Miało być sprawnie i nowocześnie, ale mechaniczne przydzielanie bezrobotnych do trzech kategorii odpowiadających stopniowi „oddalenia od rynku pracy” kończyło się niesprawiedliwymi i niezrozumiałymi dla nich decyzjami. „Dostałam pierwszy profil, a mój brat drugi. W sumie nie wiem, czym różni się nasza sytuacja” – frustrowała się na naszej stronie bezrobotna 30-latka. Od dziś urzędy pracy nie będą profilować bezrobotnych.

Już na etapie prac legislacyjnych zwracaliśmy uwagę na potencjalne zagrożenia. Po wejściu przepisów w życie zbadaliśmy, jak profilowanie działa w praktyce, m.in. analizując dane uzyskane z ponad 100 urzędów pracy.

Zabiegaliśmy o przejrzystość: ujawniliśmy kwestionariusz zawierający pytania wykorzystywane do profilowania i wywalczony w sądzie algorytm, czyli punkty przypisywane poszczególnym odpowiedziom na pytania oraz widełki punktowe, które kwalifikowały osoby do jednego z trzech profili.

Konsekwentnie zabiegaliśmy o zmianę przepisów: zwróciliśmy się do Rzecznika Praw Obywatelskich z apelem o skierowanie przepisów do Trybunału Konstytucyjnego. Choć ostatecznie Trybunał uznał ich niezgodność z konstytucją tylko pod kątem formalnym, rząd skorzystał z tej okazji, żeby zrezygnować z profilowania. Nowe przepisy weszły dziś w życie.

Odkryj pozostałe 9 wygranych walk Panoptykonu i wspieraj nasze działania!

Komentarze

Nie ma się z czego cieszyć. Było mi na rękę, że miałem 3 grupę i nie dawali mi tych dziadowskich ofert pracy. Teraz będą mi wciskać oferty pracy za minimalne krajowe, które zeżrą mi czas i pieniądze na bilety, znów będę musiał kombinować by odpaść u pracodawcy w castingu, bo ja chcę mieć tylko ubezpieczenie zdrowotne, bo tak jest mi na rękę. Wiecie, ile musiałem się namęczyć by dostawać 3 grupę (bo często dawali mi pomiędzy pracami 2)? Nie należało tego likwidować, tylko podzielić ludzi na 2 grupy - tych co chcą oferty pracy i co nie chcą. A teraz... Jestem na was, bo lobbowaliście za likwidacją grup, wk****ony. DEZORGANIZUJECIE MI MOJE SPOKOJNE ŻYCIE I JESZCZE DUMĘ OKAZUJECIE napisem "sukces" CZEKAJĄC NA OKLASKI!

Ja również miałam 3 profil, zależało mi tylko na ubezpieczeniu,do którego mam konstytucyjne prawo. Sytuacja zdrowotna i rodzinna nie pozwala mi na podjęcie pracy. Teraz będę zmuszona przyjmować oferty,choć NIE MOGĘ PRACOWAĆ. Nie pobieram żadnych dodatkowych świadczeń,więc urząd pracy mnie ''nie utrzymuje''. Ustawodawcy tak uchwalili,że mimo iż masz prawo do świadczenia zdrowotnego,to musisz być zarejestrowany w urzędzie. Zlikwidujcie ten obowiązek i zgodnie z konstytucją dajcie ludziom prawo do świadczeń zdrowotnych,to wam znikniemy z rejestrów i zostaną tylko ci co faktycznie chcą pracy.

Tak sobie myślę, że chyba wróci nakaz pracy. Już teraz mówi się : "koto nie pracuje, niech też nie je". Po wygranych jesiennych wyborach będziemy mieć Białoruś, a nie Polskę, więc te wszystkie lamenty na nic. Tu będzie się liczyć dzietność i popieranie partii rządzącej.
Całe demokratyczne przywileje odejdą w cień. Nie łudźcie się. Zmieni się konstytucja, będzie jedna telewizja i prawdopodobnie kontrola internetu.
A może wprowadzą dochód gwarantowany?

Dodaj komentarz