dane osobowe

04.10.2016
element dekoracyjny

Sejm rozpocznie dziś prace nad projektem ustawy, który nazywamy roboczo „ZeUS”. Dlaczego? Po pierwsze, bo umożliwia dwóm podmiotom, których akronimy ukryte są w tej nazwie (Zakład Ubezpieczeń Społecznych i Urzędy Skarbowe), na wymienianie się danymi osobowymi każdego z nas. Po drugie, bo wymienianie się tymi danymi będzie dowolne i da tym instytucjom ogromną wiedzę na temat każdego z nas. Niczym mitologicznemu Zeusowi patrzącemu z wysokości Olimpu na śmiertelników!

A na poważnie, prace nad projektem rozpocznie sejmowa Komisja Finansów Publicznych. Wysłaliśmy do zasiadających w niej posłów naszą opinię. Zwróciliśmy w niej uwagę, że niezgodne z Konstytucją (ale i zdrową logiką) jest np. umożliwienie administracji podatkowej pobierania od ZUS informacji na temat stopnia niepełnosprawności osób zgłoszonych do ubezpieczenia w celu „podejmowania działań o charakterze edukacyjnym, ukierunkowanych na podnoszenie świadomości podatkowej oraz dobrowolne wykonywanie obowiązków podatkowych”.

03.10.2016
Obrazek

Od ponad dwóch lat Fundacja Panoptykon zajmuje się tematem profilowania stosowanego w urzędach pracy. Krytykowaliśmy przepisy dotyczące kategoryzowania osób bezrobotnych już na etapie ich przyjmowania. Dzięki dostępowi do informacji publicznej udało nam rzucić światło dzienne na  zasady  funkcjonowania tego systemu. Teraz – mając w pamięci niedawne zapowiedzi rządu o potrzebie zmiany profilowania – chcemy przekonać decydentów do naszych argumentów. W tej sprawie zwróciliśmy się do Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej (MRPiPS).

22.09.2016
Obrazek

Ministerstwo Rozwoju szykuje rewolucję w działaniu kas fiskalnych. W 2017 r. do lamusa mają przejść papierowe paragony. Resort w tej sprawie opublikował niedawno projekt rozporządzenia. Analizując ten projekt, zauważyliśmy, że pominięto w nim problem ochrony prywatności. To groźne przeoczenie (lub celowe działanie), które może być kosztowne dla wolności obywatelskich każdego z nas. Nasze zastrzeżenia przedstawiliśmy w opinii sformułowanej na potrzeby konsultacji społecznych.

20.09.2016
Obrazek

W zeszłym tygodniu brytyjski dziennik The Guardian napisał, że algorytmy rządzą światem. Pogląd taki jest być może jeszcze przesadzony, jednak już teraz można zauważyć, że systemy informatyczne, które automatyczne podejmują decyzje, pojawiają się w coraz to nowych obszarach życia. Jednym z takich przykładów, którym od kilku lat intensywnie zajmuje się Fundacja Panoptykon, jest profilowanie stosowane w urzędach pracy. Udało nam się uzyskać dostęp do informacji o algorytmie wykorzystywanym przy przydzielaniu bezrobotnych do poszczególnych kategorii. Dla wielu zainteresowanych jest to na pewno cenna informacja, pozwalająca lepiej zrozumieć proces profilowania. Jednak wciąż jesteśmy daleko od systemowego rozwiązania problemu braku przejrzystości tego mechanizmu.

20.09.2016
Element dekoracyjny

Poznaliśmy kolejny element systemu profilowania pomocy dla osób bezrobotnych. Po otrzymaniu kwestionariusza z zadawanymi pytaniami i upublicznieniu zakresu odpowiedzi uzyskaliśmy informacje o liczbie punktów, która została przypisana danym o osobach bezrobotnych. Odpowiadamy, co wynika z tego dokumentu i jak wydobyliśmy go od resortu pracy.

13.09.2016

Dwa lata temu przekonywaliśmy europosłów, by przekazali Trybunałowi Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE) projekt kontrowersyjnej umowy dotyczącej przekazywania danych pasażerów linii lotniczych – tzw. dane PNR – do Kanady. Teraz TSUE zaczęło badać porozumienia z Kanadyjczykami. Zdaniem rzecznika generalnego trybunału, Paolo Mengozziego, umowa w obecnej formie nie powinna wejść w życie, ponieważ narusza Kartę praw podstawowych. Jak argumentuje rzecznik,  istnieje ryzyko, że dane PNR przekazywane do Kanady mogą być wykorzystywane nie tylko do walki z terroryzmem, ale i dla innych, bliżej nieokreślonych, celów. Co więcej, Kanadyjczycy będą mogli wykorzystywać tzw. dane wrażliwie, np. o pochodzeniu etnicznym. Skrytykowany został również bardzo długi – bo aż 5-letni – okres przechowywania danych po drugiej stronie Atlantyku.

31.08.2016
element dekoracyjny

W zeszłym tygodniu media obiegła informacja o wycieku danych z rejestru PESEL. Wokół sprawy narosło wiele emocji i niejasności. W związku z tym spróbowaliśmy podsumować najważniejsze wnioski wynikające z wiarygodnie brzmiących doniesień i oficjalnych komunikatów. Zwróciliśmy się też do premier Beaty Szydło z apelem o dopilnowanie, by podległe jej instytucje wyczerpująco wyjaśniły, czy rzeczywiście doszło do wycieku danych oraz wprowadziły takie rozwiązania, które zminimalizują ryzyko wystąpienia tego typu zagrożeń w przyszłości.

30.08.2016

Helsińska Fundacja Praw Człowieka (HFPC) zajmowała się ostatnio sprawą „prawa do bycia zapomnianym” w internetowej wyszukiwarce Google. Do HFPC z prośbą o pomoc zwrócił się funkcjonariusz publiczny, znany w lokalnym środowisku. Kilka lat temu na portalu internetowym jednej z gazet pojawił się artykuł dotyczący działalności zawodowej mężczyzny. Z kolei w komentarzu pod artykułem znalazły się  informacje dotyczące jego życia intymnego, które nie były w żaden sposób związane z artykułem lub pełnioną przez niego funkcją. Po wpisaniu imienia i nazwiska mężczyzny link do kontrowersyjnego materiału pojawił się w czołówce wyników wyszukiwania Google. Dzięki staraniom HFCP udało się usunąć kontrowersyjny komentarz zarówno z portalu gazety, jak i z wyników wyszukiwania w wyszukiwarce Google'a.

24.08.2016

W tym sezonie ogórkowym jednym z najgorętszych newsów było pojawienie się gry z pokemonami. Jak podaje BBC, w lipcu „Pokemon Go” było najbardziej wyszukiwanym hasłem w brytyjskim Internecie, zaraz po słowach „Brexit” i „porn”. W mediach pojawiały się komentarze, że gra prowadzi do wypadków drogowych, że ma zbawienny wpływ na kondycję fizyczną, że jest w zasadzie produktem międzynarodowego spisku, który ma zniewolić ludzkość (sic!). Zachęcony takimi doniesieniami...

19.08.2016

Fundacja Panoptykon wielokrotnie zajmowała się już tematem personalizacji kart miejskich. Ostatnio naszą uwagę zwrócił problem kart usług publicznych i polityka miast „zachęcających” do korzystania z nich. Ciekawym przypadkiem do analizy jest wprowadzona niedawno Śląska Karta Usług Publicznych.

Strony