portale społecznościowe

29.11.2018

W zeszłym tygodniu wraz 70 organizacjami apelowaliśmy do Marka Zuckerberga o większą przejrzystość w moderacji treści na Facebooku oraz wprowadzenie procedury odwoławczej dla zablokowanych użytkowników.

Wczoraj Ministerstwo Cyfryzacji poinformowało o porozumieniu zawartym z Facebookiem: „Polska będzie pierwszym krajem, w którym użytkownicy Facebooka uzyskają możliwość weryfikacji odmowy dotyczącej odwołania od decyzji o blokadzie treści na ich profilu”.

W rzeczywistości porozumienie zmienia niewiele: nadal to Facebook decyduje, co zostaje, a co znika z platformy, nie wprowadzono niezależnej kontroli sądu, nie ma też mowy o sprawozdawczości albo wewnętrznych procedurach Facebooka, które od początku minimalizowałyby ryzyko nadmiernego blokowania (pisaliśmy o nich w liście do Zuckerberga).

15.11.2018

Każdy, komu Facebook choć raz usunął konto albo post, wie, że nie jest łatwo skutecznie zakwestionować taką blokadę. Razem z ponad 70 organizacjami apelujemy w liście do Marka Zuckerberga o wprowadzenie przejrzystych zasad moderowania treści i skutecznych procedur odwoławczych dla użytkowników. Arbitralność działania firm internetowych w tym zakresie uważamy za jedno ze współczesnych zagrożeń dla swobody wypowiedzi.

17.09.2018
Czyściciele Internetu Plakat

Co minutę zasoby YouTube powiększają się o kilkaset godzin materiału filmowego, strumień tweetów  zwiększa się o kilkaset tysięcy, a na Facebooku przybywa nawet 2,5 miliona postów. Jest nas – podpiętych pod sieć 2.0 producentów treści – coraz więcej, a wytwarzanie internetowego kontentu staje się jeszcze szybsze i łatwiejsze. Zajęci nadawaniem, możemy nie zauważyć, że między nami a internetową publicznością pojawił się filtr. I to filtr wielowarstwowy. Właśnie o tym filtrze opowiada film Czyściciele Internetu, który z końcem września trafi do kin.

13.09.2018

W środę, 12 września, Parlament Europejski przyjął projekt dyrektywy o prawie autorskim, której artykuł 13 krytykowaliśmy od samego początku. Dla Panoptykonu punktem wyjścia w tej dyskusji jest nie tyle regulacja ochrony praw autorskich czy value gap, ale rola dominujących platform internetowych, takich jak Facebook czy Google. Takie platformy w coraz większym stopniu decydują, z jakimi treściami w Internecie będziemy się mogli zapoznać, a z jakimi nie. Do tej pory robiły to przede wszystkim z własnej inicjatywy. Teraz ich arbitralne działania chce usankcjonować Parlament Europejski.

Z mediów docierają do nas różne przekazy: jedni mówią o końcu wolności Internetu i „ACTA2”, inni – o tym, że Parlament Europejski w końcu zajął się ochroną praw twórców, a krytyka dyrektywy to nieporozumienie. Dlatego w pytaniach i odpowiedziach przyglądamy się temu, co znalazło się w dyrektywie w przyjętej wczoraj wersji.

09.09.2018
Facebook. CC0 Public domain via Pixabay

Przed komisją ds. służb specjalnych w Senacie USA trwają przesłuchania szefów technologicznych korporacji: Twittera i Facebooka.  Pytanie nie brzmi już, czy czeka je regulacyjna zmiana, ale jaka ona będzie.

05.09.2018

Trwa coraz bardziej zacięta debata o unijnej reformie prawa autorskiego. Dla nas to także ważna dyskusja. Ale nie o regulacji ochrony praw autorskich, nie o „value gap” czy nawet o filtrowaniu sieci, ale o roli i obowiązkach dominujących platform internetowych oraz – przede wszystkim - konieczności wzmocnienia praw ich użytkowników.

30.06.2018

Raport norweskiej rady ds. konsumentów dostarcza dowodów na wykorzystywanie użytkowników i nieprzejrzyste rozwiązania, których głównym zadaniem jest zwieść naszą czujność i zmanipulować wybór.

13.05.2018

Pytanie tylko, czy na pewno chcemy, żeby komercyjny algorytm podpowiadał nam życiowego partnera?

23.04.2018
Data_Privacy.jpg

Facebook namawia swoich użytkowników, żeby oddali pod obróbkę algorytmów to, co najbardziej unikatowe: swój biometryczny profil. Dzięki nowej funkcji portal zyska dostęp do potencjalnie niewyczerpanego źródła danych.

26.02.2018
Data_Privacy.jpg

16 lutego brukselski trybunał pierwszej instancji wydał ważny wyrok, który zwraca uwagę na poważne nadużycia przez Facebook regulacji dotyczących ochrony danych osobowych – zarówno jeśli chodzi o jego użytkowników, jak i osoby, które strony Facebooka nigdy nawet nie odwiedziły. Czy to pierwszy zwiastun rewolucji prywatności, która nadejdzie wraz z RODO?

Strony