portale społecznościowe

17.09.2018
Czyściciele Internetu Plakat

Co minutę zasoby YouTube powiększają się o kilkaset godzin materiału filmowego, strumień tweetów  zwiększa się o kilkaset tysięcy, a na Facebooku przybywa nawet 2,5 miliona postów. Jest nas – podpiętych pod sieć 2.0 producentów treści – coraz więcej, a wytwarzanie internetowego kontentu staje się jeszcze szybsze i łatwiejsze. Zajęci nadawaniem, możemy nie zauważyć, że między nami a internetową publicznością pojawił się filtr. I to filtr wielowarstwowy. Właśnie o tym filtrze opowiada film Czyściciele Internetu, który z końcem września trafi do kin.

13.09.2018

W środę, 12 września, Parlament Europejski przyjął projekt dyrektywy o prawie autorskim, której artykuł 13 krytykowaliśmy od samego początku. Dla Panoptykonu punktem wyjścia w tej dyskusji jest nie tyle regulacja ochrony praw autorskich czy value gap, ale rola dominujących platform internetowych, takich jak Facebook czy Google. Takie platformy w coraz większym stopniu decydują, z jakimi treściami w Internecie będziemy się mogli zapoznać, a z jakimi nie. Do tej pory robiły to przede wszystkim z własnej inicjatywy. Teraz ich arbitralne działania chce usankcjonować Parlament Europejski.

Z mediów docierają do nas różne przekazy: jedni mówią o końcu wolności Internetu i „ACTA2”, inni – o tym, że Parlament Europejski w końcu zajął się ochroną praw twórców, a krytyka dyrektywy to nieporozumienie. Dlatego w pytaniach i odpowiedziach przyglądamy się temu, co znalazło się w dyrektywie w przyjętej wczoraj wersji.

09.09.2018
Facebook. CC0 Public domain via Pixabay

Przed komisją ds. służb specjalnych w Senacie USA trwają przesłuchania szefów technologicznych korporacji: Twittera i Facebooka.  Pytanie nie brzmi już, czy czeka je regulacyjna zmiana, ale jaka ona będzie.

05.09.2018

Trwa coraz bardziej zacięta debata o unijnej reformie prawa autorskiego. Dla nas to także ważna dyskusja. Ale nie o regulacji ochrony praw autorskich, nie o „value gap” czy nawet o filtrowaniu sieci, ale o roli i obowiązkach dominujących platform internetowych oraz – przede wszystkim - konieczności wzmocnienia praw ich użytkowników.

30.06.2018

Raport norweskiej rady ds. konsumentów dostarcza dowodów na wykorzystywanie użytkowników i nieprzejrzyste rozwiązania, których głównym zadaniem jest zwieść naszą czujność i zmanipulować wybór.

13.05.2018

Pytanie tylko, czy na pewno chcemy, żeby komercyjny algorytm podpowiadał nam życiowego partnera?

23.04.2018
Data_Privacy.jpg

Facebook namawia swoich użytkowników, żeby oddali pod obróbkę algorytmów to, co najbardziej unikatowe: swój biometryczny profil. Dzięki nowej funkcji portal zyska dostęp do potencjalnie niewyczerpanego źródła danych.

26.02.2018
Data_Privacy.jpg

16 lutego brukselski trybunał pierwszej instancji wydał ważny wyrok, który zwraca uwagę na poważne nadużycia przez Facebook regulacji dotyczących ochrony danych osobowych – zarówno jeśli chodzi o jego użytkowników, jak i osoby, które strony Facebooka nigdy nawet nie odwiedziły. Czy to pierwszy zwiastun rewolucji prywatności, która nadejdzie wraz z RODO?

13.02.2018

Zmagają się z tym zarówno dzieci, jak i dorośli. Winne są algorytmy odpowiadające za polecane treści i za nieustanne powiadomienia, którym coraz trudniej się oprzeć. Jak samemu nie dać się im wciągnąć, a także pomóc dzieciom uniknąć zupełnego braku kontroli? Nie zawsze musi to oznaczać konieczność usunięcia danej aplikacji (choć czasem tylko to zadziała). Na początek pomocne może być uświadomienie sobie, jak funkcjonują najbardziej uzależniające rozwiązania w sieci i aplikacjach i na ile można zarządzać nimi w ramach dostępnych ustawień.

28.07.2017
spider

Polityczna wojna na boty to nie tylko polska specjalność. Już w czasie arabskiej wiosny (szczególnie w latach 2009–2010) po to narzędzie sięgali egipscy i syryjscy dyktatorzy, by zniekształcać, tłumić lub zakłócać przekaz protestujących. Podobne działania władzy zostały udokumentowane i opisane w Meksyku (2015 r.) i wielokrotnie w Rosji. Nawet w krajach, w których protestujący muszą się liczyć z poważniejszymi zagrożeniami, manipulowanie ruchem w mediach społecznościowych to realny problem. Utrudnianie komunikacji między protestującymi, sianie teorii spiskowych, zniekształcanie przekazu, który wydostaje się na zewnątrz to niestety całkiem skuteczne taktyki. Czy można ustalić, kto pociąga za sznurki? Jakich środków potrzeba, by samemu włączyć się do gry? Czy można wygrać z botnetem, nie wynajmując własnego?

Strony