portale społecznościowe

23.07.2015
element dekoracyjny

W dwóch poprzednich odcinkach przewodnika poruszyliśmy najbardziej podstawowe zagadnienia techniczne związane z ochroną prywatności poprzez odpowiednią konfigurację przeglądarki i wybór dodatków do niej. Czas na następny krok, w którym zadbamy o prywatność w serwisach społecznościowych. Wiedza na ten temat jest mniej powszechna, a skuteczność rozwiązań zależy od dobrej woli firmy, która dostarcza daną usługę. Musimy jej zaufać, że przestrzega własnego regulaminu i polityki prywatności, bo sprawdzenie, jak jest w rzeczywistości, jest trudne, jeśli nie niemożliwe.

03.07.2015

W polskim internecie w ostatnich dniach głośno zrobiło się o filmie Uważaj, co udostępniasz - Social media stalker. Materiał pokazuje dość prosty scenariusz zaczepiania i szokowania ludzi wiedzą na ich temat, którą prowadzący-prowokator uzyskał z mediów społecznościowych – w tym przypadku ze zdjęć na Instagramie. Tylko na podstawie treści opublikowanych w serwisie zdjęć, ich opisów i komentarzy rozmawia z namierzonymi kobietami o sprawach, które w rozmowie z nieznajomym są co najmniej niekomfortowe. Filmik pokazuje jednak nie tylko problem ogromnej ilości danych, które dziś o sobie udostępniamy, ale również to, jak łatwe jest „grzebanie w nich”. Wystarczy zamiast wideoblogera podstawić przestępcę szukającego ofiary, która pochwali się drogim zakupem lub bank, sprawdzający czy nie wydajemy za dużo na zdrowie, gdy jednocześnie aplikujemy o wieloletni kredyt.

12.05.2015

Miniatura nagraniaWbrew temu, co czytamy w regulaminach, dzielenie się informacjami w sieci to coraz rzadziej nasz wolny wybór. Społeczeństwo wymaga od nas ciągłej widzialności, ciągłego uczestnictwa: ci, którzy nie uczestniczą w tym spektaklu, budzą podejrzenia (może mają coś do ukrycia?) lub sami się wykluczają. Polityka firm, które zdominowały rynek usług internetowych, nie pozostawia nam pola do manewru: albo dzielisz się szeroko informacją, albo poszukaj innej usługi. Supermarkety kuszą programami lojalnościowymi, a ubezpieczyciele i banki specjalnymi ofertami dla tych, którzy pokażą więcej. Suma tych danych tworzy nasz unikatowy profil, który stopniowo wybija się na niepodległość. Dla niektórych osób i instytucji staje się bardziej wiarygodny, niż my sami. 

22.04.2015

Portale społecznościowe są ciekawym źródłem informacji o użytkownikach, nie tylko dla firm. Te wykorzystują publikowane przez nas treści w celach komercyjnych – łączą je, sprzedają i tworzą spersonalizowane zestawy reklam. Coraz częściej jednak słyszymy o tym, że z dostępnych danych korzystają również policja i inne służby (np. podatkowe) z różnych krajów. Dla policji portale społecznościowe to potencjalne źródło informacji o sieci kontaktów danej osoby, jej zainteresowaniach czy miejscach, w których przebywa.

02.04.2015

Szeroko zakrojone, interdyscyplinarne badanie, które dla belgijskiego inspektora ochrony danych osobowych przeprowadzili  naukowcy z Wolnego Uniwersytetu w Brukseli i Uniwersytetu w Leuven, potwierdziło, że Facebook śledzi nas na potęgę – nie tylko swoich użytkowników, ale wszystkich, którzy znajdą się w zasięgu jego społecznościowych wtyczek (przycisk „Lubię to”). Wyraźnych naruszeń europejskiego prawa o ochronie danych osobowych badacze znaleźli jednak więcej. Jak to się dzieje, że portal – formalnie zarejestrowany w Irlandii i podlegający europejskiej jurysdykcji – robi na naszym rynku, dosłownie, co chce?

18.03.2015
element dekoracyjny

Facebook, firma prowadząca największy na świecie serwis społecznościowy o tej samej nazwie, znana jest z częstych zmian swoich polityk i regulaminów. Kolejnym wciągu ostatnich miesięcy dokumentem, który doczekał się poważnej zmiany, są tzw. community standards (standardy społeczności). Coś co przynajmniej z nazwy wygląda na dokument ustalony przez osoby z danej społeczności, jest narzuconym przez właściciela serwisu zbiorem zasad, które określają, jakie treści mogą być na nim publikowane lub usuwane i w jaki sposób będą rozwiązywane kwestie sporne w danym kraju. Ostatnia część wzbudza największe kontrowersje, zwłaszcza wobec odmiennego podejścia Facebooka do respektowania lokalnego prawa ochrony danych.

09.03.2015
element dekoracyjny

Gdy jedziemy tramwajem, zwykle nie przeszkadza nam, że inni pasażerowie mogą poznać tytuł czytanej przez nas książki lub gazety, czy usłyszeć fragment naszej rozmowy. Nie obawiamy się wyjawić przypadkowym osobom tak wyrywkowych informacji o sobie, ponieważ, nawet jeśli są one dla nas istotne, współpasażerowie raczej w żaden sposób ich nie wykorzystają. Gdyby tym samym tramwajem codziennie jeździł z nami szef, nasza babcia albo osoba, z którą chcielibyśmy się umówić na randkę, być może zaczęlibyśmy uważniej dobierać lektury. W świecie fizycznym dość łatwo i naturalnie przychodzi nam zarządzanie swoim wizerunkiem. W sieci również kreujemy swój obraz, nie do końca jednak rozumiejąc konsekwencje swoich działań – zapominamy, że pozostawiamy po sobie (zdawałoby się rozproszone) ślady, które dość łatwo można połączyć. Choć w rzeczywistości staramy się oddzielać różne sfery życia, to w Internecie coraz częściej kumulujemy informacje o nas samych w jednym miejscu – dokarmiając profilowego potwora.

03.03.2015

Evgeny Morozov12 marca Instytut Nauk o Człowieku w Wiedniu i Uniwersytet Warszawski we współpracy z tygodnikiem „Kultura Liberalna” zapraszają na XXII Debatę Tischnerowską z udziałem Jewgienija Morozowa, Iwana Krastewa, Katarzyny Szymielewicz oraz Aleksandera Tarkowskiego. Goście debaty zmierzą się m.in. z następującymi pytaniami: Czy Facebook i Twitter dały obywatelom nowe narzędzia samoorganizacji czy raczej stworzyły jedynie pozory ich większej siły? Jak na politykę krajów demokratycznych wpływa możliwość masowej kradzieży i wycieku danych? Dyskusję otworzą prof. Anna Giza oraz Karolina Wigura. Debatę poprowadzą prof. Marcin Król oraz prof. Shalini Randeria, rektorka Instytutu Nauk o Człowieku w Wiedniu.

23.12.2014
element dekoracyjny

1 stycznia Facebook po raz kolejny zmieni swój regulamin [Aktualizacja: Facebook przesunął datę z 1 na 30 stycznia]. Przy tej okazji na profilach wielu użytkowników zaczęły pojawiać się oświadczenia dotyczące praw autorskich do wrzucanych zdjęć, filmików i danych. Każda zmiana zasad rządzących największym serwisem społecznościowym wywołuje podobną reakcję, będącą wyrazem myślenia magicznego: nawet, jeśli wiem, że to działanie pozorne, nie zaszkodzi podać dalej... Popularność łańcuszka dowodzi niestety, że wielu użytkowników nie zna regulaminu, na który zgodziło się w chwili zakładania konta na portalu. Z drugiej strony pokazuje, że coraz więcej osób chciałoby odzyskać kontrolę nad informacjami, które umieściło w chmurze. W jaki sposób z biernego przedmiotu internetowych transakcji możemy stać się aktywnym podmiotem?

24.11.2014

Rodzice często ulegają pokusie pochwalenia się swoimi dziećmi na portalach społecznościowych, gdzie bliżsi i dalsi znajomi mogą wyrazić swój zachwyt nad zdjęciami, filmikami i informacjami o postępach w rozwoju. W ten sposób zdjęcia, które kiedyś trafiłyby do rodzinnego albumu, stają się powszechnie dostępne.

Strony