proces legislacyjny

20.08.2018

Dziś rząd zajmie się projektem ustawy wdrażającej tzw. dyrektywę policyjną. Przepisy unijne miały wzmacniać ochronę naszej prywatności w kontaktach z instytucjami odpowiadającymi za ściganie przestępczości. Ale nic z tego: przygotowana przez rząd ustawa wypacza cały sens reformy.

Zacznijmy od przykładu. Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego może pozyskiwać od Policji nagrania uczestników antyrządowych demonstracji, mimo że nie jest to niezbędne do realizacji jej ustawowych działań. Żadna ustawa tego nie zabroni, a Prezes Urzędu Ochrony Danych Osobowych nie skontroluje. Podobnie jak pozostałe służby specjalne (Agencja Wywiadu, wywiad i kontrwywiad wojskowy, a nawet CBA) ABW nie będzie podlegać nowym przepisom. Z kolei Policja formalnie nowym przepisom podlega. Co z tego, skoro w każdej sprawie będzie się mogła zasłonić tajemnicą? Nawet jeśli spytasz, czy 10 lat temu pobierano Twoje billingi w sprawie, w której ukradziono Ci rower, niczego się nie dowiesz: to informacje pozyskane w toku czynności operacyjno-rozpoznawczych. Nie masz więc do nich prawa.

22.06.2018
Element dekoracyjny | Zdjęcie "Gangster" | CC0 Public Domain via Pixabay.com

Wdrożenie „drugiej nogi” unijnej reformy ochrony danych osobowych jest zagrożone: przygotowany przez Ministerstwo Spraw Wewnętrznych projekt implementacji dyrektywy policyjnej nie jest akceptowany wewnątrz rządu i wymaga gruntownego przebudowania. To nie tylko nasza opinia (przedstawiona kilka tygodni temu w ramach konsultacji publicznych), ale też kilku ministerstw i Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych. Wczoraj Komitet do Spraw Europejskich, który pracuje nad rządowymi projektami wdrożeń przepisów przyjętych na poziomie UE tuż przed ich trafieniem na posiedzenie Rady Ministrów, uznał, że w aktualnej wersji projekt nie nadaje się do dalszych prac. Przewodniczący Komitetu zaapelował do MSWiA o intensyfikację prac, bo termin implementacji przepisów unijnych minął 6 maja.

Dyrektywa policyjna miała – równolegle do RODO – wzmocnić ochronę danych osobowych przetwarzanych przez instytucje zajmujące się zwalczaniem przestępczości.

23.05.2018

Ministerstwo Finansów przygotowało projekt zmian w działaniu mechanizmu STIR, za pomocą którego banki wspólnie z Krajową Administracją Skarbową mają wyłapywać tzw. karuzele VAT-owskie. Kilka miesięcy temu intensywnie walczyliśmy o to, by mechanizm nie uderzał nadmiernie w prywatność klientów banków, którzy nie są przedsiębiorcami. Wówczas, w dialogu z Ministerstwem Finansów, udało się doprowadzić do korzystnych zmian w projekcie. Niestety resort zapomniał o tym, że warto rozmawiać, np. w formie konsultacji publicznych. Na stronach Rządowego Centrum Legislacji opublikowano dziś projekt, który ma wejść w życie już 1 lipca i dlatego dokument nie będzie poddany konsultacjom.

10.05.2018

Reforma ochrony danych osobowych to także dyrektywa policyjna, czyli tzw. brzydsza siostra RODO. Podczas gdy firmy i organizacje gorączkowo przygotowują się do wdrożenia nowego rozporządzenia, te organy państwa, które gromadzą dane o obywatelach w niejawny sposób, nierzadko posługując się kontrowersyjnymi metodami, mogą spać spokojnie. W ich świecie niewiele się zmieni, a jeśli się zmieni – to w kierunku jeszcze większej swobody działania i jeszcze mniejszej przejrzystości. Ministerstwo Spraw Wewnętrznych przedstawiło wreszcie projekt regulujący zasady ochrony naszych danych w sektorze bezpieczeństwa. Niestety, jest on tak dziurawy, że ochrona prywatności stanie się tam wyjątkiem, a nie regułą. Jak do tego doszło i czym to grozi?

09.05.2018

Wczoraj rozpoczęły się w Sejmie prace nad przygotowanym przez Ministerstwo Cyfryzacji projektem ustawy o ochronie danych osobowych. Znienacka dorzucono do niego przepisy regulujące monitoring w szkołach, w pracy oraz na ulicach. Niestety, zgodnie z zarządzeniem Szefowej Kancelarii Sejmu nie mogliśmy brać udziału w posiedzeniu komisji pracujących nad projektem i dlatego nie znamy szczegółów zaproponowanych rozwiązań. A chcielibyśmy je szybko poznać, bo nie chodzi tylko o to, żeby wprowadzono przepisy, ale przede wszystkim, żeby prezycyjnie uregulowano w nich zasady dotyczące stosowania kamer.

04.05.2018

Ministerstwo Cyfryzacji wspólnie z Ministerstwem Edukacji Narodowej przygotowało projekt regulacji funkcjonowania kamer w szkołach. Urządzeń od tego nie ubędzie, ale przynajmniej skończy się monitoringowa wolna amerykanka. Napisaliśmy do ministerstw o tym, co myślimy o proponowanej regulacji: najważniejsze zagrożenia pozostają niezauważone, a nad szczegółami trzeba jeszcze popracować.

04.04.2018

Jutro rząd zajmie się projektem ustawy o danych PNR. Zgodnie z nim informacje o 30 milionach pasażerów, którzy rocznie korzystają z polskich lotnisk, będą trafiać do Straży Granicznej, która z kolei będzie udostępniać je innym służbom. Ustawa wdraża przepisy unijne, ale polski rząd podjął decyzję, że do bazy trafiać będą nie tylko informacje o pasażerach wylatujących z UE, ale też osobach latających wewnątrz wspólnoty.

Polecamy: Bezpieczni w przestworzach?

Infografika: Jakie dane z linii lotniczych trafią w ręce służb? [PDF]

04.04.2018

W ramach prac legislacyjnych nad wprowadzeniem RODO rząd zaproponował w prawie oświatowym zmiany regulujące zasady działania kamer w szkołach. To odpowiedź na formułowane od lat przez Panoptykon i Rzecznika Praw Obywatelskich postulaty, by skończyć z monitoringową wolną amerykanką w szkołach i na poziomie ustawy rozstrzygnąć m.in. gdzie kamery są niedopuszczalne (toalety, szatnie itp.), kto decyduje o ich montażu i co dzieje się z nagraniami. Będziemy bliżej analizować przygotowaną propozycję, ale cieszymy się, że w końcu rozmawiamy o konkretach, a nie o samej potrzebie regulacji.

26.03.2018
podaj dalej

Na ostatniej prostej rządowych prac nad projektem ustawy o ochronie danych osobowych pojawiła się wrzutka znacznie osłabiająca uprawnienia obywateli: nie dowiemy się, czy różne organy administracji publicznej przekazują między sobą nasze dane osobowe. Propozycja – dodana tuż przed rozpatrzeniem projektu przez Radę Ministrów – nie była z nikim skonsultowana, a co więcej – może też być niezgodna z RODO.

27.02.2018
Element dekoracyjny

Już tylko 68 dni zostało na wdrożenie unijnej dyrektywy policyjnej, która miała wzmocnić prawa obywatelek i obywateli wobec państwa. Do Fundacji Panoptykon już kilka miesięcy temu trafił nieoficjalny projekt ustawy wdrażającej dyrektywę, ale oficjalnie w resorcie spraw wewnętrznych „trwają prace koncepcyjne”, a na stronie ministerstwa nie ma żadnych dokumentów. Na co czeka rząd? Czy w ogóle nie zamierza wdrożyć dyrektywy, unicestwiając szansę na wzmocnienie praw obywatelek i obywateli wobec państwa, a przy tym narażając Polskę na kary? Czy też znów – jak to się staje niechlubnym zwyczajem – prawo dotyczące praw i wolności obywatelskich będzie uchwalane w trybie ekspresowym podczas nocnych obrad?

Strony