Artykuł Jak zniknąć w sieci, wcale z niej nie wychodząc? Prezentujemy praktyczny przewodnik Kto powiedział, że na swoim profilu społecznościowym musimy mówić całą prawdę i tylko prawdę? Dlaczego mielibyśmy zawsze uczciwie oznaczać swoją lokalizację lub pozwalać, by nasze urządzenie robiło to automatycznie za nas? Wystarczy jedno kliknięcie i nasz post czy zrobione przez nas zdjęcie zostaną „wysłane” z dowolnego miejsca na świecie… Czasem warto zmylić trop, zaburzyć przewidywalny internetowy profil, ukryć się w tłumie lub informacyjnym chaosie. Jak to robić, podpowiada praktyczny przewodnik Finna Bruntona i Helen Nissenbaum Zmyl trop. Na barykadach prywatności w sieci, wydany właśnie przez PWN. 26.08.2016 Tekst
Artykuł Informujmy nie tylko przez Facebooka Na przełomie grudnia i stycznia zablokowane zostały grupy Komitetu Obrony Demokracji w serwisie społecznościowym Facebook. Utrudniło to ruchowi informowanie o swojej działalności i przyjmowanie nowych członków do grup. Przykład ten pokazuje wyraźnie, jakie ryzyka wiążą się z poleganiem na jednym kanale komunikacji, nad którym nie ma się kontroli. Facebook (i inne podobne serwisy) sam ustala zasady działania swojego portalu – i czasem mogą się one obrócić przeciwko jego użytkownikom. 18.01.2016 Tekst
Artykuł Odzyskaj kontrolę w sieci. Odcinek III: ustawienia prywatności na Facebooku W dwóch poprzednich odcinkach przewodnika poruszyliśmy najbardziej podstawowe zagadnienia techniczne związane z ochroną prywatności poprzez odpowiednią konfigurację przeglądarki i wybór dodatków do niej. Czas na następny krok, w którym zadbamy o prywatność w serwisach społecznościowych. Wiedza na ten temat jest mniej powszechna, a skuteczność rozwiązań zależy od dobrej woli firmy, która dostarcza daną usługę. Musimy jej zaufać, że przestrzega własnego regulaminu i polityki prywatności, bo sprawdzenie, jak jest w rzeczywistości, jest trudne, jeśli nie niemożliwe. 23.07.2015 Tekst
Artykuł Uważaj, co udostępniasz, nie tylko podczas wakacji W polskim internecie w ostatnich dniach głośno zrobiło się o filmie Uważaj, co udostępniasz - Social media stalker. 03.07.2015 Tekst
Artykuł Panoptykon prezentuje: „Kto jest bardziej realny: Ty czy Twój cyfrowy profil?” Wbrew temu, co czytamy w regulaminach, dzielenie się informacjami w sieci to coraz rzadziej nasz wolny wybór. Społeczeństwo wymaga od nas ciągłej widzialności, ciągłego uczestnictwa: ci, którzy nie uczestniczą w tym spektaklu, budzą podejrzenia (może mają coś do ukrycia?) lub sami się wykluczają. Polityka firm, które zdominowały rynek usług internetowych, nie pozostawia nam pola do manewru: albo dzielisz się szeroko informacją, albo poszukaj innej usługi. Supermarkety kuszą programami lojalnościowymi, a ubezpieczyciele i banki specjalnymi ofertami dla tych, którzy pokażą więcej. Suma tych danych tworzy nasz unikatowy profil, który stopniowo wybija się na niepodległość. Dla niektórych osób i instytucji staje się bardziej wiarygodny, niż my sami. 12.05.2015 Tekst
Artykuł Społecznościowa kopalnia danych Portale społecznościowe są ciekawym źródłem informacji o użytkownikach, nie tylko dla firm. Te wykorzystują publikowane przez nas treści w celach komercyjnych – łączą je, sprzedają i tworzą spersonalizowane zestawy reklam. 22.04.2015 Tekst
Artykuł Marketingowa wolna amerykanka Szeroko zakrojone, interdyscyplinarne badanie, które dla belgijskiego inspektora ochrony danych osobowych przeprowadzili naukowcy z Wolnego Uniwersytetu w Brukseli i Uniwersytetu w Leuven, potwierdziło, że Facebook śledzi nas na potęgę – nie tylko swoich użytkowników, ale wszystkich, którzy znajdą się w zasięgu jego społecznościowych wtyczek (przycisk „Lubię to”). Wyraźnych naruszeń europejskiego prawa o ochronie danych osobowych badacze znaleźli jednak więcej. Jak to się dzieje, że portal – formalnie zarejestrowany w Irlandii i podlegający europejskiej jurysdykcji – robi na naszym rynku, dosłownie, co chce? 02.04.2015 Tekst
Artykuł Facebook, firma prowadząca największy na świecie serwis społecznościowy... Facebook, firma prowadząca największy na świecie serwis społecznościowy o tej samej nazwie, znana jest z częstych zmian swoich polityk i regulaminów. Kolejnym wciągu ostatnich miesięcy dokumentem, który doczekał się poważnej zmiany, są tzw. community standards (standardy społeczności). Coś co przynajmniej z nazwy wygląda na dokument ustalony przez osoby z danej społeczności, jest narzuconym przez właściciela serwisu zbiorem zasad, które określają, jakie treści mogą być na nim publikowane lub usuwane i w jaki sposób będą rozwiązywane kwestie sporne w danym kraju. Ostatnia część wzbudza największe kontrowersje, zwłaszcza wobec odmiennego podejścia Facebooka do respektowania lokalnego prawa ochrony danych. 18.03.2015 Tekst