Artykuł 24.04.2017 1 min. czytania Tekst Image Sąd będzie kontrolował to, jak Szef Komisji Nadzoru Finansowego sięga po billingi i inne dane telekomunikacyjne obywateli. Ta zmiana to efekt naszej ubiegłorocznej interwencji do Rzecznika Praw Obywatelskich. W zeszłe wakacje ustaliliśmy, że Szef Komisji może sięgać po billingi i inne dane telekomunikacyjne obywateli. Co więcej, robi to poza jakąkolwiek kontrolą. Choćby taką, jakiej podlegają policja czy Centralne Biuro Antykorupcyjne, które muszą co pół roku wysyłać do sądu sprawozdania z tego, jak często i w jakich sprawach sięgają po dane. RPO podjął temat i zwrócił Ministerstwu Finansów uwagę na konieczność zmian prawnych. W rezultacie podsekretarz stanu w Ministerstwie Finansów Leszek Skiba zadeklarował, że jeszcze w tym roku zaproponuje wprowadzenie nadzoru nad kontrowersyjnymi uprawnieniami Szefa KNF. Mechanizm ma być analogiczny do tego, jaki sąd sprawuje nad działaniami CBA. I choć od deklaracji do realizacji długa droga, a i proponowany model kontroli nie jest idealny, to jednak uważamy to za mały sukces w kąsaniu nadzoru. Wojciech Klicki Autor Poprzedni Następny Newsletter Otrzymuj informacje o działalności Fundacji Twoje dane przetwarza Fundacja Panoptykon w celu promowania działalności statutowej, analizy skuteczności podejmowanych działań i ewentualnej personalizacji komunikacji. Możesz zrezygnować z subskrypcji listy i zażądać usunięcia swojego adresu e-mail. Więcej informacji o tym, jak przetwarzamy twoje dane i jakie jeszcze prawa ci przysługują, w Polityce prywatności. Zapisz się Zapisz się Akceptuję Regulamin usługi Leave this field blank Zobacz także Artykuł Nowe zasady walki z treściami o charakterze terrorystycznym w sieci 10 grudnia instytucje Unii Europejskiej uzgodniły ostateczną treść rozporządzenia ws. zapobiegania rozpowszechnianiu w Internecie treści o charakterze terrorystycznym. Tzw. rozporządzenie TERREG wprowadza dalej idące obowiązki dla firm internetowych w zakresie moderacji tego rodzaju treści, niż… 23.12.2020 Tekst Artykuł Meta chciała pozwolić na grożenie śmiercią, ale nie chce zmieniać swoich szkodliwych algorytmów Firma Meta, właściciel m.in. Facebooka i Instagrama, w zeszłym tygodniu poinformowała swoich moderatorów, że w kilku krajach (m.in. w Polsce) mają nie usuwać nawoływania do śmierci rosyjskich żołnierzy oraz Władimira Putina i Aleksandra Łukaszenki. To nie był dobry pomysł (zresztą Meta po chwili… 18.03.2022 Tekst Artykuł Panoptykon na Unsound Festival w Krakowie 10 października, podczas krakowskiego Unsound Festival, poprowadzimy dla Was warsztaty 24.09.2018 Tekst