Artykuł 23.02.2017 1 min. czytania Tekst Image Z historii przeglądania stron internetowych można się wiele dowiedzieć o naszych zainteresowaniach, planach (również tych dotyczących podróży), sytuacji życiowej czy stanie zdrowia. Potwierdzają to choćby zabiegi różnych służb, by móc uzyskiwać do tych danych dostęp. Sami w Panoptykonie bardzo często podkreślamy, jakie to cenne informacje. Tactical Tech Collective i Share Lab postanowiły jednak sprawdzić, ile informacji faktycznie da się wydobyć z przeglądarek zainstalowanych na różnych urządzeniach, z którymi rozstajemy się coraz rzadziej, i jakie prywatne firmy najczęściej mają do nich dostęp. W ich eksperymencie (Browsing histories) udział wziął szwajcarski dziennikarz, który udostępnił wykorzystywane urządzenia. Wyobraźcie sobie jego zdziwienie, gdy na własne oczy zobaczył, jakie informacje o jego życiu zebrano w trakcie eksperymentu? To samo dotyczy każdego z nas. Fundacja Panoptykon Autorka Temat dane osobowe Poprzedni Następny Newsletter Otrzymuj informacje o działalności Fundacji Twoje dane przetwarza Fundacja Panoptykon w celu promowania działalności statutowej, analizy skuteczności podejmowanych działań i ewentualnej personalizacji komunikacji. Możesz zrezygnować z subskrypcji listy i zażądać usunięcia swojego adresu e-mail. Więcej informacji o tym, jak przetwarzamy twoje dane i jakie jeszcze prawa ci przysługują, w Polityce prywatności. Zapisz się Zapisz się Akceptuję Regulamin usługi Leave this field blank Zobacz także Artykuł Profilujące apteki Kilka dni temu Dziennik Gazeta Prawna poinformował, że sieć aptek Gemini „zaczęła masowo profilować pacjentów”. Specjalna aplikacja ma ułatwić klientom zrealizowanie recepty: sprawdzenie bez wychodzenia z domu, czy poszukiwany zestaw leków jest dostępny w konkretnej aptece, zarezerwowanie go i… 26.06.2020 Tekst Artykuł „Rosyjski” FaceApp nie jest groźniejszy od samego Facebooka Czy zaspokojenie ciekawości, jak możesz wyglądać za kilkadziesiąt lat, naprawdę jest warte tak dużo, by w zamian oddać dostęp do wrażliwych danych nieznanej aplikacji, do tego rosyjskiej? Maciej Kawecki z Ministerstwa Cyfryzacji przestrzega przed bezrefleksyjnym korzystaniem z usługi… 19.07.2019 Tekst Artykuł Mirosław Wróblewski z pozytywną opinią Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka na fotel Prezesa UODO We wtorek 16 stycznia 2024 r. sejmowa Komisja Sprawiedliwości i Praw Człowieka zaopiniowała pozytywnie kandydaturę Mirosława Wróblewskiego na Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych. Teraz nad wyborem Prezesa pochyli się Sejm, a następnie Senat. 16.01.2024 Tekst