Artykuł 07.02.2017 3 min. czytania Tekst Image Równo rok temu weszła w życie ustawa zwana inwigilacyjną – pierwsza z serii ustaw zwiększających kompetencje służb specjalnych. Po niej przyszły zmiany w procedurze karnej i przede wszystkim – tzw. ustawa antyterrorystyczna. Jakie są skutki wejścia w życie ustawy, która wzbudziła ogromne emocje i przeciwko której gorąco protestowaliśmy? Przyjrzeliśmy się temu w specjalnym raporcie „Rok z ustawą inwigilacyjną”. Wiemy dziś, że dzięki stworzonym przez ustawę mechanizmom, możliwa jest masowa inwigilacja polskiego Internetu. Że nie istnieje realna kontrola nad pozyskiwaniem przez służby informacji o każdym z nas. Że będziemy wiedzieć o działaniu służb jeszcze mniej niż wcześniej. I niestety wiemy też, że – mimo politycznych deklaracji, np. Prezydenta Dudy – nie zanosi się na zmiany. Wojciech Klicki Autor Temat służby Poprzedni Następny Newsletter Otrzymuj informacje o działalności Fundacji Twoje dane przetwarza Fundacja Panoptykon w celu promowania działalności statutowej, analizy skuteczności podejmowanych działań i ewentualnej personalizacji komunikacji. Możesz zrezygnować z subskrypcji listy i zażądać usunięcia swojego adresu e-mail. Więcej informacji o tym, jak przetwarzamy twoje dane i jakie jeszcze prawa ci przysługują, w Polityce prywatności. Zapisz się Zapisz się Akceptuję Regulamin usługi Leave this field blank Zobacz także Artykuł Czy da się uchronić przed Pegasusem? Znamy sposób Najnowsze dziennikarskie śledztwo ujawnia, że program Pegasus wykorzys 19.07.2021 Tekst Podcast Przewodnicząca komisji ds. Pegasusa o kulisach pracy. Rozmowa z Magdaleną Sroką Zmiana polityczna, do jakiej doszło w wyniku wyborów w październiku 2023 r., wywołała u części społeczeństwa ogromną potrzebę rozliczenia ostatnich lat. Potrzebę tę, z zachowaniem proporcji, można porównać do tej po zakończeniu PRL-u. 14.03.2024 Dźwięk Artykuł Jak jest z retencją danych w innych krajach? Unia chce zmian, w Polsce retencja do kontroli Polska jest jednym z nielicznych państw Unii Europejskiej, w których obowiązuje powszechna retencja danych telekomunikacyjnych. Państw, gdzie po takie dane mogą w sposób niekontrolowany sięgać służby – tak jak dzieje się to w Polsce – jest jeszcze mniej. 30.04.2025 Tekst