służby

22.10.2020

Złamanie kodu Enigmy, operacja Samum i… właściwie o polskim wywiadzie wiadomo niewiele więcej. A to fatalna wiadomość. O to, dlaczego tajność nie służy polskim służbom, czy to możliwe, że polski wywiad kupuje sprzęt medyczny (maseczki i respiratory) dla Ministerstwa Zdrowia i jakie zagrożenia wywołuje przenoszenie działań wywiadowczych w cyberprzestrzeń (SIGINT), pytaliśmy płk. Grzegorza Małeckiego, dyplomatę, specjalistę ds. bezpieczeństwa państwa oraz byłego szefa Agencji Wywiadu.

07.10.2020

Narzucony operatorom obowiązek przechowywania danych telekomunikacyjnych na potrzeby służb jest niezgodny z prawem unijnym – zdecydował Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej. TSUE przyglądał się przepisom obowiązującym we Francji, Wielkiej Brytanii i Belgii, ale eksperci są zgodni: obowiązująca w Polsce roczna retencja danych telekomunikacyjnych też nie wytrzymałyby konfrontacji z prawem UE mimo podnoszonego przez władze argumentum ad terrorum.

TSUE wskazał, że państwa nie mogą nakładać na operatorów obowiązku przechowywania m.in. danych o lokalizacji wszystkich użytkowników. Jedynym wyjątkiem jest realne i konkretne zagrożenie bezpieczeństwa narodowego. Co ciekawe, wyrok dotyczy państw, w których – w przeciwieństwie do Polski – istnieją mechanizmy kontroli nad służbami. A mimo to TSUE uznał retencję za nielegalną.

Więcej:

Dziennik Gazeta Prawna: Polacy nielegalnie inwigilowani

24.08.2020

Po głośnym wyroku Trybunału Sprawiedliwości UE w sprawie przekazywania danych osobowych Europejczyków do USA rozgorzała dyskusja na temat jego praktycznych konsekwencji. Czy po tym orzeczeniu europejskie firmy wciąż mogą legalnie przekazywać nasze dane osobowe do takich firm, jak Facebook i Google? Do skomentowania tej sytuacji zaprosiliśmy Alę Krinickytė z organizacji noyb, która doprowadziła do wydania głośnego wyroku, a teraz złożyła skargi na 101 firm w całej Europie (w tym 5 z Polski). Z tekstu Ali dowiecie się, na jakich argumentach opiera się działanie noyb oraz czego oczekują zaprzyjaźnieni z nami aktywiści.

13.08.2020

Sąd apelacyjny w Wielkiej Brytanii wydał w tym tygodniu przełomowy wyrok, w którym uznał za nielegalne wykorzystywanie automatycznego systemu rozpoznawania twarzy przez policję w południowej Walii. Testowany od 2017 r. system był do tej pory wykorzystany ok. 70 razy, m.in. podczas publicznych zgromadzeń i demonstracji.

Wyrok w sprawie systemów rozpoznawania twarzy przez walijską policję jest pierwszym tego typu wyrokiem na świecie i – choć wydany w Wielkiej Brytanii – może mieć wpływ na stosowanie tej technologii przez inne państwa. Sąd stwierdził, że system jest nielegalny m.in dlatego, że nie jest jasne, gdzie system może być stosowany i kto może trafić na listę osób do obserwowania. Kluczowe jest to, że sąd nie ograniczył się do stwierdzenia, że technologie automatycznego rozpoznawania twarzy naruszają wyłącznie prawo do prywatności, ale podkreślił, że naruszone jest także prawo do równego traktowania. Nie od dziś wiadomo chociażby, że algorytmy wykorzystywane przez „inteligentne” kamery, trenowane przede wszystkim na zdjęciach białych mężczyzn, o wiele częściej mylą się w przypadku kobiet czy osób o innym niż biały kolorze skóry, prowadząc do dyskryminacji. Sąd...

16.07.2020

Trybunał Sprawiedliwości UE w dzisiejszym wyroku uchylił „Tarczę prywatności” – instrument ułatwiający przesyłanie danych z Unii do USA, a jednocześnie zwiększył kontrolę organów ochrony danych osobowych nad transferami danych opartych na tzw. standardowych klauzulach umownych. Max Schrems z zaprzyjaźnionej z nami organizacji noyb, która doprowadziła do wydania wyroku, uważa, że Stany Zjednoczone będą musiały zmienić swoje przepisy dotyczące masowej inwigilacji, jeśli amerykańskie firmy będą chciały odgrywać dotychczasową rolę na europejskim rynku.

19.03.2020

Możliwość podsłuchiwania cudzoziemców podejrzewanych o terroryzm bez konieczności uzyskiwania zgody sądu to najbardziej kontrowersyjne uprawnienie, jakie Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego uzyskała na mocy tzw. ustawy antyterrorystycznej. W sierpniu 2016 r. zaczęliśmy walkę o informację, ile razy Szef ABW zarządził taki podsłuch. We wrześniu ubiegłego roku Naczelny Sąd Administracyjny uchylił decyzje, w których ABW odmawiała nam udostępnienia tych danych. Dzisiaj odebraliśmy ponowną decyzję szefa służby, który znów (powołując się na ochronę informacji niejawnych) odmawia nam udostępnienia tej informacji. Po 3,5 roku wracamy więc do punktu wyjścia. Ale jesteśmy zdeterminowani do dalszego prowadzenia tej sprawy – w imię zasady, że im bardziej kontrowersyjne uprawnienie służb, tym bardziej potrzebna kontrola, także społeczna, nad jego stosowaniem.

07.02.2020

W zeszłym tygodniu Europejski Trybunał Praw Człowieka w Strasburgu rozstrzygnął sprawę Patricka Breyera przeciwko Niemcom. Aktywista poskarżył się, że obowiązek rejestracji kart prepaid narusza jego prywatność. Jednak zdaniem Trybunału takie naruszenie jest dopuszczalne, jeśli nad służbami sprawowana jest odpowiednia kontrola. Dlatego w analogicznej polskiej sprawie wyrok byłby inny.

18.12.2019

Europejski Trybunał Praw Człowieka zwrócił się do polskiego rządu o przedstawienie wyjaśnień w sprawie inwigilacji prowadzonej przez służby specjalne. To efekt skarg polskich aktywistów z Fundacji Panoptykon i Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka oraz adwokata Mikołaja Pietrzaka, które trafiły do Trybunału w Strasburgu na przełomie 2017 i 2018 r. Adwokat podkreśla, że niekontrolowana inwigilacja narusza nie tylko jego prywatność, ale przede wszystkim prawa i wolności jego klientów. Aktywiści dodają, że jako aktywni obywatele są szczególnie narażeni na działania służb.

06.11.2019

Jest styczeń 2014 r. W Polsce rządzi koalicja PO i PSL, na czele Służby Kontrwywiadu Wojskowego zasiada właśnie Piotr Pytel, a my kończymy opracowywać Przewodnik o „telefonicznej kopalni informacji”, w którym zbieramy informacje o problemie dostępu służb specjalnych do informacji o naszych telefonach, np. ich lokalizacji i historii połączeń. Wtedy też zaczyna się najdłuższy w historii Panoptykonu spór sądowy: prosimy Służbę Kontrwywiadu Wojskowego o informację, ile razy w 2013 r. „billingowała” Polki i Polaków. W najbliższy czwartek sprawą zajmie się Naczelny Sąd Administracyjny. Upublicznienie informacji na temat tego, jak często SKW sięga po dane telekomunikacyjne jest elementem społecznej kontroli nad działaniem służby: ważnym, bo żadnej innej kontroli nad służbami w zasadzie nie ma.

27.09.2019

Szef ABW musi ponownie rozpatrzyć wniosek Fundacji Panoptykon o informację, jak często korzysta z uprawnień do podsłuchiwania cudzoziemców bez zgody sądu i zdalnego dostępu do wszystkich możliwych systemów monitoringów i baz danych – zdecydował dziś Naczelny Sąd Administracyjny. NSA uznał, że niedoprecyzowane „bezpieczeństwo państwa” nie jest wystarczająco przekonującym argumentem do odmówienia żądanych przez nas informacji publicznych, uchylając tym samym wyrok I instancji i decyzje Szefa ABW.

Strony