Artykuł 15.05.2009 3 min. czytania Tekst W rządowym projekcie nowelizacji ustawy o przeciwdziałaniu przemocy w rodzinie znalazły się przepisy niepokojące z punktu widzenia ochrony prawa do prywatności osób dotkniętych przemocą domową, jak i ją stosujących (artykuły 9a-9c). Projekt przewiduje tworzenie w gminach obowiązkowych zespołów interdyscyplinarnych, które mają udzielać pomocy ofiarom przemocy i pracować ze sprawcami. W skład tych zespołów, tworzonych przy gminnych ośrodkach pomocy społecznej, wchodzić będą przedstawiciele: pomocy społecznej gminnej komisji rozwiązywania problemów alkoholowych, policji, kuratorskiej służby sądowej, oświaty, ochrony zdrowia, organizacji pozarządowych, a także (nieobowiązkowo) prokuratorzy i inne podmioty działające na rzecz przeciwdziałania przemocy w rodzinie. Niepokojące są przede wszystkim uprawnienia, jakie projekt przyznaje tym zespołom w zakresie przetwarzania danych wrażliwych (art. 9c): Członkowie zespołu interdyscyplinarnego w zakresie niezbędnym do przeciwdziałania przemocy w rodzinie mogą wymieniać, gromadzić i przetwarzać informacje oraz dane osób dotkniętych przemocą i osób stosujących przemoc w rodzinie, dotyczące: stanu zdrowia, nałogów, skazań, orzeczeń o ukaraniu, a także innych orzeczeń wydanych w postępowaniu sądowym lub administracyjnym, bez ich zgody. Takie rozwiązanie spowodowałoby bardzo daleko idące ograniczenie praw ofiar i sprawców przemocy w zakresie dysponowania swoimi danymi. Pojawia się pytanie na ile takie ograniczenie prawa do prywatności jest faktycznie uzasadnione celem regulacji – tj. potrzebą skuteczniejszego przeciwdziałania przemocy w rodzinie, oraz czy jest to środek proporcjonalny. Projekt nie precyzuje, kto konkretnie (w ramach zespołu interdyscyplinarnego), na jakich zasadach ani jak długo będzie przetwarzać dane wrażliwe. W tym zakresie proponowana regulacja nie spełnia przyjętych w Polsce wymogów zapewnienia bezpieczeństwa danych wrażliwych (zgodnie z ustawą o ochronie danych osobowych). W związku z tym pojawia się poważne zagrożenie wycieku tych danych i ich nieuprawnionego użycia w celach niezgodnych z założeniami tej regulacji, zwłaszcza że katalog podmiotów tworzących zespół ma otwarty charakter. Projekt ustawy jest na etapie prac w Komisji Polityki Społecznej i Rodziny (po pierwszym czytaniu oraz wysłuchaniu publicznym w Sejmie). W kwietniu projekt został skierowany do podkomisji nadzwyczajnej. Niezależny projekt – bez szczególnych uprawnień przewidzianych dla zespołów interdyscyplinarnych – zgłosiła w maju grupa poselska. Rząd wniósł o wspólne procedowanie nad obydwoma projektami. Monitorujemy proces legislacyjny i przygotowujemy opinię prawną przed kolejnym czytaniem rządowego projektu ustawy. Mocny głos krytyczny w tej dyskusji zabrała już w swoim liście otwartym Katarzyna Kądziela. Fundacja Panoptykon Autorka Temat prawo bazy danych dane osobowe Następny Newsletter Otrzymuj informacje o działalności Fundacji Twoje dane przetwarza Fundacja Panoptykon w celu promowania działalności statutowej, analizy skuteczności podejmowanych działań i ewentualnej personalizacji komunikacji. Możesz zrezygnować z subskrypcji listy i zażądać usunięcia swojego adresu e-mail. Więcej informacji o tym, jak przetwarzamy twoje dane i jakie jeszcze prawa ci przysługują, w Polityce prywatności. Zapisz się Zapisz się Akceptuję Regulamin usługi Leave this field blank Zobacz także Artykuł Dementujemy: od 1 lipca 2025 nie trzeba będzie używać apki do weryfikacji wieku na popularnych serwisach Przed kilkoma dniami media obiegła wiadomość: „Bez unijnej aplikacji dostęp do popularnych serwisów będzie ograniczony”. To nieprawda. 12.06.2025 Tekst Artykuł „Zakodowani na bezpieczeństwo”. 11. Konwent ODO pod patronatem Panoptykonu W dniach 20-21 października 2022 r. odbędzie się 11. edycja Konwentu Ochrony Danych i Informacji. Wydarzenie to łączy teorię z praktyką w obszarze ochrony danych i informacji. To forum wymiany poglądów i myśli specjalistów i specjalistek ze świata nauki, administracji i biznesu. Tegoroczna edycja… 12.10.2022 Tekst Artykuł „Rosyjski” FaceApp nie jest groźniejszy od samego Facebooka Czy zaspokojenie ciekawości, jak możesz wyglądać za kilkadziesiąt lat, naprawdę jest warte tak dużo, by w zamian oddać dostęp do wrażliwych danych nieznanej aplikacji, do tego rosyjskiej? Maciej Kawecki z Ministerstwa Cyfryzacji przestrzega przed bezrefleksyjnym korzystaniem z usługi… 19.07.2019 Tekst