Artykuł 04.10.2013 1 min. czytania Tekst Angielskie organizacje pozarządowe Big Brother Watch, Open Rights Group i angielski oddział PEN Clubu, wspólnie z niemiecką haktywistką Constanze Kurz zaskarżyły działania brytyjskiego wywiadu GCHQ (Government Communications Headquarters), który gromadzi prywatne dane internautów, m.in. maile, do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka. Z informacji ujawnionych przez Edwarda Snowdena wynika, że GCHQ – w ramach programu Tempora – przechwytuje dane przesyłane przez podwodne kable. Zdaniem osób, które złożyły skargę do Trybunału, masowa inwigilacja internautów narusza art. 8 Europejskiej Konwencji o ochronie praw człowieka – prawo do prywatności. Ich zdaniem śledzenie w internecie może być jedynie wyjątkiem, a nie zasadą. Miejmy nadzieję, że Trybunał podzieli to zdanie. Wojciech Klicki Autor Temat programy masowej inwigilacji służby Poprzedni Następny Newsletter Otrzymuj informacje o działalności Fundacji Twoje dane przetwarza Fundacja Panoptykon w celu promowania działalności statutowej, analizy skuteczności podejmowanych działań i ewentualnej personalizacji komunikacji. Możesz zrezygnować z subskrypcji listy i zażądać usunięcia swojego adresu e-mail. Więcej informacji o tym, jak przetwarzamy twoje dane i jakie jeszcze prawa ci przysługują, w Polityce prywatności. Zapisz się Zapisz się Akceptuję Regulamin usługi Leave this field blank Zobacz także Artykuł Trzy lekcje po aferze z Pegasusem Dziennikarze, adwokaci i najważniejsi politycy, m.in. prezydent Francji Emmanuel Macron, byli inwigilowani za pomocą Pegasusa – wynika z lipcowych doniesień Guardiana. Pegasus to oprogramowanie służące do totalnej inwigilacji, do którego dostęp mają również polskie służby. Z tej afery płyną trzy… 09.08.2021 Tekst Raport „Demokracja na podsłuchu” – raport Panoptykonu o Pegasusie i braku kontroli nad inwigilacją Oprogramowanie szpiegujące jest jak broń atomowa – może rozstrzygnąć o wyniku wojny, ale przy tym narobić gigantycznych szkód. 11.05.2026 Tekst Artykuł Blaski i cienie życia watchdoga, czyli telepatyczny sukces Panoptykonu Życie watchdoga, który – tak jak my – ma ambicję skutecznie reagować na propozycje złego prawa, nie jest usłane różami. A to ministerstwo wyznaczy krótki termin konsultacji, a to jakiś projekt umknie naszej uwadze. Zdarzają się jednak sytuacje, kiedy odnosimy sukcesy – i to telepatyczne! 27.06.2018 Tekst