Artykuł 15.11.2013 1 min. czytania Tekst Jak donosi portal Niebezpiecznik, Ministerstwo Obrony Narodowej razem z Narodowym Centrum Badań i Rozwoju ogłosiło projekt, którego celem jest przygotowanie „oprogramowania i sprzętu elektronicznego do prowadzenia walki informacyjnej”. Chodzi więc o przygotowanie polskich trojanów i botnetów, za pomocą których możliwe będzie „paraliżowanie zagranicznych systemów informatycznych”. Jawne było jedynie rozpoczęcie konkursu, jego wyniki zostały już utajnione. A szkoda, bowiem pomysł tworzenia botnetów wojskowych rodzi wiele wątpliwości. W jakich warunkach możliwe będzie ich wykorzystanie? Kto będzie to nadzorował i zatwierdzał cele? Czy zainfekowaniu mogą podlegać również komputery Polaków? No i czy jest to zgodne z prawem? Wojciech Klicki Autor Temat służby Internet Poprzedni Następny Newsletter Otrzymuj informacje o działalności Fundacji Twoje dane przetwarza Fundacja Panoptykon w celu promowania działalności statutowej, analizy skuteczności podejmowanych działań i ewentualnej personalizacji komunikacji. Możesz zrezygnować z subskrypcji listy i zażądać usunięcia swojego adresu e-mail. Więcej informacji o tym, jak przetwarzamy twoje dane i jakie jeszcze prawa ci przysługują, w Polityce prywatności. Zapisz się Zapisz się Akceptuję Regulamin usługi Leave this field blank Zobacz także Podcast Pornografia i dzieci. Co robić? Rozmowa z Łukaszem Wojtasikiem i Mikołajem Sowińskim Czy pornografia w sieci wyrządza więcej szkód niż ta w „świerszczyku”? Jaka część Internetu to strony pornograficzne? Czy kontakt mają z nimi już nawet przedszkolaki? Jak skutecznie rozwiązać problem dostępu dzieci do nieodpowiednich treści, i czy na pewno weryfikacja wieku użytkowników Internetu… 23.01.2020 Dźwięk Poradnik DSA od soboty w pełni obowiązuje. Co się zmienia dla hostingodawców? [LISTA] 17 lutego 2024 r. w pełni zaczął obowiązywać akt o usługach cyfrowych (DSA). Oznacza to nowe obowiązki m.in. dla mniejszych platform i hostingodawców. Sprawdź, czy cię dotyczą. 21.02.2024 Tekst Artykuł Jak Ministerstwo Cyfryzacji pilnuje swojej bazy zdjęć paszportowych? Idziemy do sądu po informacje! Przyzwyczailiśmy się do myśli, że państwo w swoich rozlicznych bazach przechowuje o nas tysiące informacji. Rejestr PESEL, dane urzędu skarbowego czy ZUS-u, akta stanu cywilnego czy dokumentacja medyczna są jednak rozproszone: każda baza należy do innego podmiotu, a przepływy między zbiorami są… 15.03.2018 Tekst