Artykuł 26.05.2014 1 min. czytania Tekst Ustawa „śmieciowa” nie tylko przeniosła odpowiedzialność za gospodarkę odpadami komunalnym na gminy, ale też wyposażyła straże gminne w nowe kompetencje. Na jej podstawie strażnicy mogą wypytywać sąsiadów, ile osób faktycznie mieszka w danym lokalu i sprawdzać, ile wyrzucamy śmieci. Na tym jednak ich uprawnienia się nie kończą: mogą też zapukać do naszych drzwi, by sprawdzić, czy wypełniliśmy deklarację śmieciową zgodnie z prawdą i czy poprawnie segregujemy śmieci. Jeśli ich nie wpuścimy, mogę wrócić z policją i nawet wejść siłą. Za wykroczenia związane z niewłaściwym wyrzucaniem śmieci grożą wysokie mandaty, prawdopodobnie dlatego we Wrocławiu zwiększono liczbę etatów strażników miejskich. Ich zadaniem będzie wykrywanie śmieciowych wykroczeń, co ma przyczynić się do wypełnienia luki w budżecie miasta. Czy razem ze śmieciami gminy mają prawo przejąć naszą prywatność? Wypytywanie sąsiadów, zaglądanie do kubłów na śmieci i wchodzenie do mieszkań trudno uznać za działania proporcjonalne do celu, jakim jest dbanie o czystość. Niestety, władze samorządowe kierując nowych strażników miejskich i gminnych do „śmieciowej” służby zdają się tego nie dostrzegać. Fundacja Panoptykon Autorka Temat dane osobowe bazy danych Poprzedni Następny Newsletter Otrzymuj informacje o działalności Fundacji Twoje dane przetwarza Fundacja Panoptykon w celu promowania działalności statutowej, analizy skuteczności podejmowanych działań i ewentualnej personalizacji komunikacji. Możesz zrezygnować z subskrypcji listy i zażądać usunięcia swojego adresu e-mail. Więcej informacji o tym, jak przetwarzamy twoje dane i jakie jeszcze prawa ci przysługują, w Polityce prywatności. Zapisz się Zapisz się Akceptuję Regulamin usługi Leave this field blank Zobacz także Artykuł Dementujemy: od 1 lipca 2025 nie trzeba będzie używać apki do weryfikacji wieku na popularnych serwisach Przed kilkoma dniami media obiegła wiadomość: „Bez unijnej aplikacji dostęp do popularnych serwisów będzie ograniczony”. To nieprawda. 12.06.2025 Tekst Artykuł „Rosyjski” FaceApp nie jest groźniejszy od samego Facebooka Czy zaspokojenie ciekawości, jak możesz wyglądać za kilkadziesiąt lat, naprawdę jest warte tak dużo, by w zamian oddać dostęp do wrażliwych danych nieznanej aplikacji, do tego rosyjskiej? Maciej Kawecki z Ministerstwa Cyfryzacji przestrzega przed bezrefleksyjnym korzystaniem z usługi… 19.07.2019 Tekst Artykuł Prokuratura nie sięga po dane z rejestru ciąż Rejestr ciąż leży poza kręgiem zainteresowania prokuratury. Według zdobytych przez Fundację Panoptykon informacji od powstania rejestru prokuratura ani razu do niego nie sięgała. Przekazujemy tę dobrą wiadomość na Dzień Kobiet. 08.03.2024 Tekst