Artykuł 08.10.2010 1 min. czytania Tekst W latach 2005-07 ABW, CBA i policja zbierały dane na temat rozmów telefonicznych co najmniej dziesięciorga dziennikarzy. Śledztwo w tej sprawie prowadziła prokuratura w Zielonej Górze, jednak w maju 2010 roku umorzono je „z powodu niewykrycia przestępstwa”. Niestety większość zebranych w śledztwie materiałów, w tym postanowienie o umorzeniu, jest tajna. Ale już na podstawie tych akt, które ujrzały światło dzienne, widać, że służby wykorzystują przepisy ułatwiające im dostęp do połączeń telefonicznych i wykazów rozmów do objęcia kontrolą dziennikarzy i - jak można przypuszczać - poznania ich źródeł informacji. Więcej na ten temat: Dziennikarze na celowniku służb specjalnych Małgorzata Szumańska Autorka Temat służby retencja danych Poprzedni Następny Newsletter Otrzymuj informacje o działalności Fundacji Twoje dane przetwarza Fundacja Panoptykon w celu promowania działalności statutowej, analizy skuteczności podejmowanych działań i ewentualnej personalizacji komunikacji. Możesz zrezygnować z subskrypcji listy i zażądać usunięcia swojego adresu e-mail. Więcej informacji o tym, jak przetwarzamy twoje dane i jakie jeszcze prawa ci przysługują, w Polityce prywatności. Zapisz się Zapisz się Akceptuję Regulamin usługi Leave this field blank Zobacz także Artykuł Informowanie o inwigilacji potrzebne od zaraz Osoby, wobec których służby prowadziły kontrolę operacyjną, nie dowiedzą się, że były inwigilowane. Chyba że zostaną postawione w stan oskarżenia. W procesach karnych wykorzystywane są materiały z jedynie 15-20% przeprowadzonych kontroli operacyjnych. 15.06.2026 Tekst Artykuł Pegasus narzędziem kontroli politycznej? Adwokat Roman Giertych i prokurator Ewa Wrzosek byli inwigilowani z wykorzystaniem Pegasusa – ujawniła grupa Citizen Lab. W ręce polskich służb mogły trafić rozmowy, zdjęcia, maile, wiadomości z komunikatorów używanych przez dwoje aktywnych krytyków rządu. Sprawę opisała Associated Press. 21.12.2021 Tekst Podcast Rozprawa przeciwko Polsce o inwigilację. Rozmowa z Dominiką Bychawską-Siniarską Polska nie daje obywatelom żadnej ochrony przed nadużyciami. Policjanci mogą pobrać billingi w czasie, który wystarcza do zaparzenia herbaty. Dlatego w 2019 roku aktywiści z Fundacji Panoptykon, Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka i mec. Mikołaj Pietrzak złożyli skargę przeciwko Polsce do… 22.09.2022 Dźwięk