Artykuł 28.08.2013 1 min. czytania Tekst Firmy pożyczkowe znalazły sposób na weryfikowanie klientów bez historii kredytowej. Według serwisu CNN Money, wykorzystują do tego celu portale społecznościowe. U jednej z firm wnioskodawca, którego znajomi z Facebooka nie spłacają zaciągniętych przez siebie pożyczek, otrzyma mniej punktów za wiarygodność. Inna firma sprawdza historię zakupów na eBay-u i w Amazonie. Chociaż rozdawane lekkomyślnie pożyczki mają swój niechlubny wkład w historię światowej gospodarki, to takie metody zarządzania ryzykiem wydają się wątpliwe. Jak się okazuje, nie tylko z uwagi na niebezpieczeństwo naruszenia prywatności użytkowników. Jak twierdzi John Ulzheimer z CreditSesame.com, system można łatwo przechytrzyć, na przykład celowo dobierając znajomych na portalach społecznościowych. Anna Obem Autorka Temat profilowanie media społecznościowe banki i finanse Poprzedni Następny Newsletter Otrzymuj informacje o działalności Fundacji Twoje dane przetwarza Fundacja Panoptykon w celu promowania działalności statutowej, analizy skuteczności podejmowanych działań i ewentualnej personalizacji komunikacji. Możesz zrezygnować z subskrypcji listy i zażądać usunięcia swojego adresu e-mail. Więcej informacji o tym, jak przetwarzamy twoje dane i jakie jeszcze prawa ci przysługują, w Polityce prywatności. Zapisz się Zapisz się Akceptuję Regulamin usługi Leave this field blank Zobacz także Artykuł Cory Doctorow w Warszawie [6.09.2026] 6 września 2026 r. Cory Doctorow odwiedzi Warszawę. 27.08.2026 Tekst Podcast Kredytobiorcy lepiej poinformowani. Rozmowa z Izabelą Dąbrowską-Antoniak Dlaczego banki odmawiają klientom kredytu? Jak dziś wygląda relacja między klientami a bankiem? Jak nowe prawo do wyjaśnienia zmieni tę sytuację? O nowym prawie do wyjaśnienia decyzji kredytowej rozmawiamy z Izabelą Dąbrowską-Antoniak, dyrektor Wydziału Klienta Rynku Bankowo-Kapitałowego w biurze… 04.04.2019 Dźwięk Artykuł Czy nowy cyfrowy ład jest możliwy? Wyobraźmy sobie nowy, cyfrowy ład. Taki, w którym ludzie nie są przetwarzani, jak cyfrowa biomasa, ale mają prawo głosu i są w stanie decydować o swoich danych. Dostają usługi, które są dopasowane do ich potrzeb, a jednocześnie bezpieczne. Nie wysyłają ich danych na giełdy reklam, nie śledzą bez… 28.10.2019 Tekst