Artykuł 04.01.2017 1 min. czytania Tekst Image Przyjęta niemal rok temu ustawa „inwigilacyjna” umożliwiła policji i służbom specjalnym łatwiejszy dostęp do danych internetowych, czyli informacji o naszej aktywności w sieci. Po zawarciu porozumienia z firmą, służby mają uzyskiwać zdalny i niczym niekontrolowany dostęp do ich baz. Nie bylibyśmy sobą, gdybyśmy nie spytali służb, czy i ile takich porozumień zawarły. I – co niestety nie zaskakuje – ze strony Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego spotkaliśmy się z odmową (i to podwójną). Wszystko jest tajne. W najbliższych dniach złożymy w tej sprawie skargę do sądu. Trzymajcie kciuki! Wojciech Klicki Autor Temat służby Internet Poprzedni Następny Newsletter Otrzymuj informacje o działalności Fundacji Twoje dane przetwarza Fundacja Panoptykon w celu promowania działalności statutowej, analizy skuteczności podejmowanych działań i ewentualnej personalizacji komunikacji. Możesz zrezygnować z subskrypcji listy i zażądać usunięcia swojego adresu e-mail. Więcej informacji o tym, jak przetwarzamy twoje dane i jakie jeszcze prawa ci przysługują, w Polityce prywatności. Zapisz się Zapisz się Akceptuję Regulamin usługi Leave this field blank Zobacz także Artykuł Polska przed Europejskim Trybunałem Praw Człowieka. We wtorek rozprawa przeciwko Polsce w sprawie inwigilacji 27 września przed Europejskim Trybunałem Praw człowieka odbędzie się rozprawa przeciwko Polsce w sprawie inwigilacji. Aktywiści związani z Helsińską Fundacją Praw Człowieka i Fundacją Panoptykon oraz mec. Mikołaj Pietrzak złożyli skargę do Trybunału, w której twierdzą, że naruszono ich prawo do… 27.09.2022 Tekst Artykuł Recepta na Internet wolny od fałszu Jeśli ktoś nie słyszał jeszcze o fake newsach, to chyba tylko dlatego, że wyjechał na bezludną wyspę, na której nie ma Internetu. Choć manipulacja i dezinformacja to zjawiska, które dobrze pamiętają czasy sprzed Facebooka, ostatnie miesiące przynoszą niezwykle ożywioną debatę na temat plagi… 28.02.2018 Tekst Artykuł NIE dla filtrowania internetu! Internet, jaki znamy, jest zagrożony. Dlaczego? Komisja Europejska proponuje, by wszystkie teksty, obrazki czy multimedia, jakie udostępniamy w popularnych serwisach społecznościowych, były filtrowane przez algorytm. Te, które automat zidentyfikuje jako naruszające prawo autorskie, nie zostaną… 21.02.2018 Tekst