Artykuł 05.10.2010 1 min. czytania Tekst Na świecie działa już niejeden system monitoringu, w którym internauci mogą sami zabawić bądź stróżów prawa. W tym mogą jeszcze na tym zarobić... oczywiście jak wcześniej zapłacą. Ludzie ćwiczą się w podglądactwie, a biznes się kręci. Więcej na ten temat: Wyspy jak jeden wielki Big Brother Małgorzata Szumańska Autorka Temat monitoring wizyjny bezpieczeństwo Poprzedni Następny Newsletter Otrzymuj informacje o działalności Fundacji Twoje dane przetwarza Fundacja Panoptykon w celu promowania działalności statutowej, analizy skuteczności podejmowanych działań i ewentualnej personalizacji komunikacji. Możesz zrezygnować z subskrypcji listy i zażądać usunięcia swojego adresu e-mail. Więcej informacji o tym, jak przetwarzamy twoje dane i jakie jeszcze prawa ci przysługują, w Polityce prywatności. Zapisz się Zapisz się Akceptuję Regulamin usługi Leave this field blank Zobacz także Artykuł Bezpieczeństwo cyfrowe na co dzień [konkurs] Czy wiesz, jak bezpiecznie protestować? Dlaczego wiedza o bezpieczeństwie cyfrowym potrzebna jest każdemu obywatelowi i każdej obywatelce? Sprawdź swoją wiedzę, a przy okazji wygraj książkę Kate Fazzini pt. Królestwo kłamstw. Podróż w głąb świata cyberprzestępców, która niedawno ukazała się… 10.11.2020 Tekst Artykuł Kto może zajrzeć do Twojego e-PIT-a? W przededniu uruchomienia usługi Twój e-PIT Ministerstwo Finansów ostrzegało przed oszustami próbującymi nabrać podatników na płatny dostęp do usługi Twój e-PIT. Jak się jednak szybko okazało, samo niedostatecznie go zabezpieczyło: jedna z opcji logowania umożliwia dostęp do danych podatników… 20.02.2019 Tekst Artykuł Systemie, zamknij się! O „Loginie” Tomasza Lipki Przed laty Julian Tuwim pytał igraszką, co by było, „Gdyby ze wszystkich na świecie małp / Zrobić jedną małpę nad małpy”, dzisiaj coraz częściej zastanawiamy się nad tym, jak wyglądać by mógł świat, gdyby ze wszystkich naszych SMS-ów, e-maili, wiadomości na Messengerze, nagrań na monitoringu… 13.09.2019 Tekst