Artykuł 09.07.2013 1 min. czytania Tekst Afera z PRISM nie stanęła na przeszkodzie rozpoczęciu negocjacji pomiędzy Unią Europejską a Stanami Zjednoczonymi w sprawie utworzenia strefy wolnego handlu (TTIP). Pomimo spadku zaufania we wzajemnych relacjach, europejscy negocjatorzy udali się wczoraj do Waszyngtonu. Kraje członkowskie zdecydowały, że wyjaśnienie sprawy gromadzenia danych będzie mieć miejsce równolegle do rozmów handlowych oraz dyskusji ekspertów o ochronie danych osobowych. Mamy pewne wątpliwości, że realizacja tej ambitnej agendy może odbyć się kosztem prywatności obywateli UE, a ważniejsze od niej mogą okazać się korzyści gospodarcze. Więcej w DGP Anna Obem Autorka Temat programy masowej inwigilacji dane osobowe reforma ochrony danych Poprzedni Następny Newsletter Otrzymuj informacje o działalności Fundacji Twoje dane przetwarza Fundacja Panoptykon w celu promowania działalności statutowej, analizy skuteczności podejmowanych działań i ewentualnej personalizacji komunikacji. Możesz zrezygnować z subskrypcji listy i zażądać usunięcia swojego adresu e-mail. Więcej informacji o tym, jak przetwarzamy twoje dane i jakie jeszcze prawa ci przysługują, w Polityce prywatności. Zapisz się Zapisz się Akceptuję Regulamin usługi Leave this field blank Zobacz także Artykuł „Tarcza prywatności” uchylona. Przełom w przesyłaniu danych Europejczyków za ocean Trybunał Sprawiedliwości UE w dzisiejszym wyroku uchylił „Tarczę prywatności” – instrument ułatwiający przesyłanie danych z Unii do USA, a jednocześnie zwiększył kontrolę organów ochrony danych osobowych nad transferami danych opartych na tzw. standardowych klauzulach umownych. Max Schrems z… 16.07.2020 Tekst Podcast Cyfryzacja ochrony zdrowia a bezpieczeństwo naszych danych. Rozmowa z dr. Marią Liburą W sierpniu tego roku były minister zdrowia Adam Niedzielski ujawnił informacje o recepcie wystawionej przez lekarza, który dzień wcześniej publicznie wskazał na błędy w systemie. 23.11.2023 Dźwięk Artykuł Dlaczego cyfrowa suwerenność nie jest taka prosta? O problemach z platformami z USA Pamiętacie jeszcze czasy, w których prodemokratyczne ruchy zwoływały się na platformach społecznościowych? Arabska Wiosna była opowiadana jako twitterowa rewolucja – oddolny, prodemokratyczny ruch, który z pomocą „nowych technologii” obalił złego dyktatora. 06.05.2025 Tekst