reforma ochrony danych

26.10.2018

Pod wpływem lobbingu branży reklamowej w ostatniej wersji rozporządzenia ePrivacy pojawił się przepis, który legalizuje ciasteczka i skrypty śledzące dla tych usług, które utrzymują się z reklam. Za tą zmianą kryje się prosta logika: zamiast pytać użytkowników o zgodę (która i tak w wielu przypadkach okazuje się fikcją), uznajmy, że śledzenie jest niezbędne do świadczenia usługi, i już. Jeśli ta propozycja utrzyma się w dalszych negocjacjach – a te zależą m.in. od stanowiska polskiego rządu – będziemy mieli już tylko jedno wyjście chroniące prywatność: nie korzystać z komercyjnego Internetu.

26.10.2018

Statystyki zebrane z ośmiu państw Unii Europejskiej na potrzeby pierwszego numeru „GDPR Today” pokazują, że – zaledwie pięć miesięcy po rozpoczęciu stosowania RODO – nowe prawo żyje i ma się świetnie. Urzędy ochrony danych otrzymały tysiące skarg i informacji o naruszeniach, nałożone też zostały pierwsze kary.

25.10.2018

Ile skarg złożono od maja 2018 r. do organów ochrony danych w różnych krajach Unii Europejskiej? Ile wycieków danych zgłoszono? Czy szykują się sprawy sądowe, których wynik będzie miał decydujący wpływ na to, jak stosowane będzie RODO? Jakie narzędzia mają do dyspozycji konsumenci, którzy chcą skorzystać ze swoich praw? Odpowiedzi na te i inne pytania można znaleźć na portalu GDPR Today, który właśnie wystartował.

17.10.2018
rodo_zdrowie

Batman, Skrzat i Muminek – między innymi takimi pseudonimami zostali obdarzeni pacjenci jednej z przychodni. Nie, to nie nowy wymóg prawny, a jedynie nadgorliwość albo zagubienie zarządzających tą placówką. Lista RODO-absurdów w służbie zdrowia niebezpiecznie się wydłuża, podczas gdy prywatność pacjentów zasługuje na poważne traktowanie. Fundacja Panoptykon przyjrzała się wyzwaniom związanym z ochroną danych osobowych, ujawnionym podczas zmagań polskiej służby zdrowia z RODO.

03.10.2018

W maju przez Polskę przeszła burza związana z europejskim rozporządzeniem o ochronie danych osobowych (RODO). Tylko jedna instytucja zachowała stoicki spokój: Kościół rzymskokatolicki. Przyjrzeliśmy się, jak Kościół poradził sobie z wprowadzeniem przepisów o ochronie danych, które do niedawna dotyczyły go jedynie w ograniczonym stopniu. Czy po wejściu w życie RODO prywatność wiernych jest lepiej chroniona?

03.10.2018
KIOD

W związku z Waszym dużym zainteresowaniem tematem ochrony danych w Kościele postanowiliśmy poszukać informacji u źródła. O to, co stało się 30 kwietnia w Kościele katolickim i czy dane osobowe przetwarzane przez parafie są bezpieczne, spytaliśmy Kościelnego Inspektora Ochrony Danych, ks. dr. hab. Piotra Kroczka. Wywiad możecie obejrzeć na Vimeo lub przeczytać na naszej stronie (transkrypcja poniżej). Niestety nie spotkaliśmy się z KIOD-em osobiście, a nasze pytania przeczytała jego współpracowniczka, dlatego wywiad nie rozstrzyga najważniejszych wątpliwości, o których piszemy w tekście Bez paniki, czyli RODO w Kościele.

01.10.2018

Na czym polega ta praktyka?

Jesteś rodzicem malucha i chcesz, żeby ktoś – babcia, dziadek, starsze rodzeństwo lub wynajęty opiekun – pomógł Ci w odprowadzaniu i odbieraniu go z przedszkola lub szkoły? Być może w placówce Twojego dziecka wystarczy, że na piśmie upoważnisz do tego właściwą osobę. To najprostsza opcja, ale nie jedyna.

Możesz znaleźć się w grupie rodziców, którzy na pierwszym zebraniu w pliku kartek znaleźli także zgodę na przetwarzanie danych osobowych do podpisania przez osobę upoważnianą do odbierania dziecka. Albo trafić do jednej z instytucji jeszcze bardziej kreatywnych w interpretacji nowych przepisów: te uważają rodziców za administratorów danych osobowych opiekunów i chcą, by zawarli z nimi umowy o powierzeniu przetwarzania danych tej osoby.

28.09.2018

Pamiętacie rozporządzenie ePrivacy? Miało ono wejść w życie razem z RODO i być specjalną regulacją dotyczącą prywatności w Internecie. Od ostatniego głosowania w europarlamencie upłynął już prawie rok, od listopada nad projektem pracuje Rada Unii Europejskiej – a końca prac nie widać. Mimo to trzymamy rękę na pulsie: od listopada ubiegłego roku przesłaliśmy do Ministerstwa Cyfryzacji aż sześć pism z naszymi uwagami.

18.09.2018

1 września w szkołach wybuchła RODO-panika. Nagle okazało się, że „nie wolno zawołać ucznia po nazwisku, bo RODO!”. Co takiego się stało? Czyżby po 20 latach obowiązywania tych samych zasad szkoły nagle odkryły ochronę danych osobowych? Raczej nie, ale zamiast dostosować istniejące procedury do nowych przepisów, zgodnie z własną misją i wartościami, dyrektorzy na wszelki wypadek wprowadzają rozwiązania nieraz absurdalne. W tym tekście wyjaśniamy, jak rozwiązać najczęściej pojawiające się konflikty na linii szkoła – dane osobowe.

31.08.2018

Na czym polega ta praktyka?

Nietrudno ją skojarzyć z ciemnymi czasami polskiej biurokracji. W sprawie, której załatwienie powinno być proste, wysyłasz wniosek. Cierpliwie czekasz, licząc jeszcze na pozytywne rozstrzygnięcie. Nic się jednak nie dzieje. Dzwonisz, piszesz, uzupełniasz informacje (jeśli Cię o to proszą). Procedura trwa, ale Twoja sprawa nadal nie jest załatwiona.

Ten scenariusz w wykonaniu firm, które używają ładnych interfejsów, e-maili i elektronicznych formularzy, może być przyjemniejszy, ale – jak pokazuje nasze doświadczenie – niekoniecznie szybszy. Jeśli po 30 dniach oczekiwania nadal nie masz kopii swoich danych od firmy, która je przetwarza, masz prawo do frustracji. Szczególnie jeśli zaczęło się od zachęcającego maila z informacją: „Przetwarzamy Twoje dane osobowe; jeśli chcesz się dowiedzieć więcej, napisz do nas!”. Co z tego, że już wiemy, że o kopię swoich danych możemy poprosić, skoro nadal nie mamy jej w skrzynce mailowej?

Strony