Artykuł 27.03.2014 1 min. czytania Tekst W zeszłym tygodniu turecki urząd telekomunikacyjny zablokował dostęp do Twittera. Było to konsekwencją decyzji sądu związanej ze skargami obywateli na naruszenia prywatności przez ten portal. Jednak wiele wskazuje na to, że decyzja miała charakter polityczny. Turecki premier wytknął portalom społecznościowym, w tym Twitterowi, że propagują nagrania oskarżającego go o korupcję. Tureckie władze uznały również, że portale „zagrażają bezpieczeństwu narodowemu”. Na blokadę portalu społecznościowego krytycznie zareagowały organizacje społeczne oraz Unia Europejska, zarzucając Ankarze cenzurę. Wczoraj z kolei sąd wyższej instancji uznał blokadę Twittera za „niezgodną z zasadami państwa prawa”. Fundacja Panoptykon Autorka Temat Odpowiedzialność pośredników za treści w Internecie Internet blokowanie sieci Poprzedni Następny Newsletter Otrzymuj informacje o działalności Fundacji Twoje dane przetwarza Fundacja Panoptykon w celu promowania działalności statutowej, analizy skuteczności podejmowanych działań i ewentualnej personalizacji komunikacji. Możesz zrezygnować z subskrypcji listy i zażądać usunięcia swojego adresu e-mail. Więcej informacji o tym, jak przetwarzamy twoje dane i jakie jeszcze prawa ci przysługują, w Polityce prywatności. Zapisz się Zapisz się Akceptuję Regulamin usługi Leave this field blank Zobacz także Artykuł Pilnie potrzebujemy ePrivacy! Wspólnie z 27 europejskimi organizacjami zajmującymi się prawami człowieka w cyfrowym świecie apelujemy do Rady Unii Europejskiej o przyspieszenie prac nad projektem rozporządzenia ePrivacy. 28.03.2018 Tekst Artykuł Po głosowaniu w europarlamencie: artykuł 13 w pytaniach i odpowiedziach W środę, 12 września, Parlament Europejski przyjął projekt dyrektywy o prawie autorskim, której artykuł 13 krytykowaliśmy od samego początku. Dla Panoptykonu punktem wyjścia w tej dyskusji jest nie tyle regulacja ochrony praw autorskich czy value gap, ale rola dominujących platform internetowych,… 13.09.2018 Tekst Artykuł Branża interaktywna konsultuje Internet. I potwierdza własne tezy Czy wiecie, że 41% internautów „zna szczegóły” RODO, a ponad połowa słyszała o RODO jeszcze przed jego wdrożeniem? Tak wysoka samoocena kompetencji polskich internatów zbiła nas nieco z pantałyku, bo znajomość rozporządzenia nawet wśród prawników nie jest powszechna (ostatecznie mówimy o 99… 05.12.2018 Tekst