blokowanie sieci

07.08.2017

Apetyt na blokowanie stron internetowych na dobre zagościł w murach Ministerstwa Finansów – tym razem uprawnienia do prowadzenia kolejnego rejestru stron niedozwolonych ma nabyć Komisja Nadzoru Finansowego. Wygląda na to, że operatorzy sieci, którzy już od miesiąca muszą blokować nielegalne serwisy hazardowe, nie będą narzekali na nudę. Ciekawe, które jeszcze instytucje, zachęcone tym trendem, upomną się o swój kawałek tortu w coraz dalej idącym kontrolowaniu Internetu w imię walki z nadużyciami.

18.07.2017
Twarz za ekranem. CC0 Public Domain

Ustawa antyterrorystyczna i ustawa hazardowa wprowadziły mechanizmy umożliwiające blokowanie stron w Internecie. I choć różni je charakter blokowanych treści i szczegółowa procedura, jeden element jest wspólny – decyzje władzy o blokowaniu kontrolują sądy. To jeden z licznych argumentów przeciwko planowanym zmianom w sądownictwie.

Sąd Okręgowy w Warszawie – na wniosek Szefa ABW – może zarządzić zablokowanie „danych informatycznych mających związek ze zdarzeniem o charakterze terrorystycznym”. Z kolei Minister Finansów arbitralnie podejmuje decyzje o wpisaniu stron służących do oferowania gier hazardowych niezgodnie z przepisami. Wpis do rejestru zobowiązuje dostawców Internetu do uniemożliwienia dostępu do ich treści. Od decyzji Ministerstwa Finansów przysługuje odwołanie do sądu.

Blokowanie Internetu ogranicza naszą wolność komunikowania się. Jednak niezależne od władzy politycznej i służb sądy odrobinę neutralizują wiążące się z blokowaniem zagrożenia. Bez nich ta wolność będzie zagrożona.

Wojciech Klicki

POLECAMY:

10 powodów, dla których blokowanie Internetu to zły pomysł

12.07.2017

2017 możemy już śmiało ochrzcić rokiem pomysłów na blokowanie i filtrowanie Internetu. Komisja Europejska chciałaby wykorzystać ten mechanizm w dyrektywie o prawie autorskim na Jednolitym Rynku Cyfrowym i nałożyć na pośredników internetowych obowiązek filtrowania treści zamieszczanych przez użytkowników.

29.06.2017

Blokowanie Internetu w walce z terrorystami, nielegalnym hazardem – a ostatnio też nadużyciami finansowymi i Uberem – to trend, który na dobre rozgrzał wyobraźnię rządzących. I zmusza nas do tego, by co kilka miesięcy powtarzać te same, nietracące na aktualności argumenty, które zebraliśmy w 2009 r., gdy rząd Donalda Tuska chciał tworzyć Rejestr Stron i Usług Niedozwolonych. Poniżej znajdziecie 10 powodów, dla których blokowanie Internetu to zły pomysł. A na dokładkę nieco historii.

05.06.2017
Taxi. CC0 Public domain via Pixabay

Ministerstwo Infrastruktury chce wprowadzenia blokowania „programów komputerowych, numerów telefonów, aplikacji mobilnych, platform teleinformatycznych albo innych środków przekazu informacji służących zlecaniu przewozów” – przez podmioty nieposiadające licencji na przewóz osób. Wniosek o umieszczenie prac nad takimi zmianami w przepisach dotyczących przewozu osób ministerstwo skierowało do Rady Ministrów. Wniosek jest datowany na 10 kwietnia 2017 r., jednakże taki projekt nie trafił jeszcze do Wykazu prac legislacyjnych i programowych Rady Ministrów – jego założenia znamy tylko z pisma, do którego dotarł Panoptykon.

22.05.2017

Tylko u nas: projekt nowelizacji ustawy o nadzorze nad rynkiem finansowym, wyposażający Komisję Nadzoru Finansowego w kompetencje do blokowania stron internetowych.

Niedawno informowaliśmy o naszych trudnościach z uzyskaniem przygotowanej przez KNF propozycji zmiany ustawy, na podstawie której Komisja działa. Wreszcie KNF odpowiedziała na nasz wniosek o dostęp do informacji publicznej i udostępniła swój projekt, który publikujemy jako pierwsi.

06.12.2016

Jak bumerang wraca pomysł blokowania w Internecie. Według „Wprost” grupa posłów Prawa i Sprawiedliwości planuje doprowadzić do ograniczenia dostępu do internetowej pornografii. Z kolei w najbliższy czwartek posłowie wrócą do prac nad ustawą hazardową zakładającą blokowanie nielegalnego hazardu. Zbliża się cenzurowanie Internetu?

29.11.2016
element dekoracyjny

Europa coraz mocniej odczuwa zagrożenie terrorystyczne, co w bezpośredni sposób przekłada się na polityczną agendę. Unia Europejska uznała, że w walce z terroryzmem nie może tak zupełnie polegać na działaniach poszczególnych państw i potrzebuje wspólnego podejścia. Po zaledwie 10 miesiącach prac wszystkie instytucje wydają się być gotowe do przyjęcia dyrektywy antyterrorystycznej. W ubiegłym tygodniu zakończył się tzw. trialog, czyli negocjacje pomiędzy przedstawicielami Parlamentu Europejskiego, Rady Unii Europejskiej i Komisji Europejskiej. Przyjęty przez nie kompromis ma być poddany pod głosowanie w Komitecie Stałych Przedstawicieli Państw Członkowskich (COREPER) już 30 listopada. Wynik tego głosowania wydaje się być przesądzony: Unia Europejska wejdzie w 2017 rok ze wspólną strategią walki z terroryzmem.

16.11.2016
Logo Tor

Nasza kilkumiesięczna batalia o przywrócenie możliwości komunikowania się z kancelarią premiera za pośrednictwem sieci Tor zakończyła się sukcesem! Serwery, na których umieszczona jest bramka Tora, mogą już bez przeszkód komunikować się z serwerem premier.gov.pl. Konsekwentne dobijanie się o uszanowanie legalności Tora przez administrację publiczną opłaciło się. Dzięki naszym wysiłkom mamy jednoznacznie potwierdzenie, że Tor nie jest zły ani nielegalny, nawet z punktu widzenia ABW. Co więcej, mamy teraz standard, którego możemy oczekiwać od innych instytucji.

20.07.2016

Rada Ministrów przyjęła we wtorek projekt nowelizacji ustawy hazardowej i przesłała go do Sejmu. Przyznaje w nim Ministrowi Finansów kompetencje do utworzenia rejestru stron internetowych, które będą blokowane przez firmy telekomunikacyjne. Pomysł ten od początku budził wiele kontrowersji. Z jednej strony stworzenie infrastruktury filtrującej i blokującej określone treści w Internecie stanowi ogromne zagrożenie dla wolności słowa. Z drugiej zaś pomysł resortu finansów, szczególnie w pierwotnym kształcie, przewidywał przyznanie administracji rządowej bardzo szerokich kompetencji, którym nie towarzyszyła praktycznie żadna kontrola ze strony sądów.

Strony