blokowanie sieci

13.09.2018

W środę, 12 września, Parlament Europejski przyjął projekt dyrektywy o prawie autorskim, której artykuł 13 krytykowaliśmy od samego początku. Dla Panoptykonu punktem wyjścia w tej dyskusji jest nie tyle regulacja ochrony praw autorskich czy value gap, ale rola dominujących platform internetowych, takich jak Facebook czy Google. Takie platformy w coraz większym stopniu decydują, z jakimi treściami w Internecie będziemy się mogli zapoznać, a z jakimi nie. Do tej pory robiły to przede wszystkim z własnej inicjatywy. Teraz ich arbitralne działania chce usankcjonować Parlament Europejski.

Z mediów docierają do nas różne przekazy: jedni mówią o końcu wolności Internetu i „ACTA2”, inni – o tym, że Parlament Europejski w końcu zajął się ochroną praw twórców, a krytyka dyrektywy to nieporozumienie. Dlatego w pytaniach i odpowiedziach przyglądamy się temu, co znalazło się w dyrektywie w przyjętej wczoraj wersji.

25.07.2018

Wczoraj wieczorem Ministerstwo Cyfryzacji wydało oświadczenie o wycofaniu się z pomysłu tworzenia centralnego rejestru stron zakazanych (o tym pomyśle pisaliśmy w ubiegłym tygodniu). Decyzja resortu to wyraźny sygnał, że w temacie wolności Internetu presja społeczna może być skuteczna. Jednocześnie liczymy na to, że Ministerstwo zrezygnowało tym samym z najbardziej kontrowersyjnego pomysłu, czyli umożliwienia podmiotom blokującym strony dostępu do informacji na temat internautów szukających zakazanych stron.

17.07.2018

Resort finansów, Komisja Nadzoru Finansowego, Główny Inspektor Sanitarny i Ministerstwo Infrastruktury – wiele wskazuje na to, że te cztery podmioty będą niebawem zarządzać blokowanie niezgodnych z prawem stron internetowych. W zaciszu gabinetów zapadać będą decyzje o niedostępności stron i wpisywaniu ich do „centralnego rejestru”. A potem urzędnicy sprawdzą, czy mimo to nie dostaliśmy się na zakazaną stronę.

22.03.2018

Odpowiedź jest prosta – blokowanie. W nowym wydaniu wraca ono do lex Uber. Apetytu na blokowanie stron z dopalaczami nie traci też minister zdrowia.

20.02.2018

Ministerstwo Infrastruktury kontynuuje prace nad projektem umożliwiającym Urzędowi Komunikacji Elektronicznej – na wniosek Inspekcji Transportu Drogowego – blokowanie stron, aplikacji i numerów telefonów służących świadczeniu usługi przewozu osób bez licencji. To zaskakujące, bo wcześniej ministerstwo deklarowało wycofanie się z tej propozycji, która jest ekstremalnie niedopracowana i niejasna.

11.01.2018
Element dekoracyjny

Internet działający ponad granicami państw, w którym panuje pełna wolność słowa, a „cenzura” pojawia się tylko jako hasło historyczne na Wikipedii. To marzenie, od którego jesteśmy coraz dalej. Nie tylko przez działania wielkich korporacji, które podzieliły między siebie internetowy tort, ale też kolejnych państw stopniowo niszczących „sen o wolnym Internecie”. Coraz silniej dotyczy to także Polski.

17.11.2017
Taxi. CC0 Public domain via Pixabay

Sezon na blokowanie Internetu trwa. Do ciągle rozszerzającego się katalogu stron internetowych, które różne instytucje mają prawo zablokować, niedługo mogą – z inicjatywy Ministerstwa Infrastruktury i Budownictwa – dołączyć strony i aplikacje podmiotów oferujących bez wymaganej licencji pośrednictwo przy przewozie osób. Ponieważ regulacja zdaje się być wymierzona przede wszystkim w najbardziej rozpoznawalnego i najsilniejszego gracza na rynku, projekt nowelizacji ustawy o transporcie drogowym oraz ustawy o czasie pracy kierowców przyjęło się określać mianem lex Uber.

16.10.2017

Silniejsza kontrola nad ingerowaniem przez przewodniczącego KNF w tajemnicę komunikacji i ochrona przed arbitralnym blokowaniem stron internetowych – takie postulaty mają realizować zaproponowane przez nas poprawki do projektu zmieniającego ustawę o nadzorze nad rynkiem finansowym.

29.09.2017

Niemal cały wczorajszy dzień spędziliśmy na konferencji uzgodnieniowej zorganizowanej przez Ministerstwo Finansów w sprawie projektu ustawy „o zmianie ustawy o nadzorze nad rynkiem finansowym oraz niektórych innych ustaw”. Zastanawiacie się, co łączy Panoptykon z rynkiem finansowym? Otóż projekt ustawy zakłada, że Komisja Nadzoru Finansowego może blokować strony internetowe. Pozostawia też krytykowane przez nas kilka miesięcy temu uprawnienie Szefa Komisji do pobierania billingów, a nawet treści rozmów telefonicznych nagrywanych przez towarzystwa inwestycyjne. Niezbyt nam się to podoba, dlatego przesłaliśmy Ministerstwu naszą opinię w tej sprawie, a wczoraj przedstawiliśmy w Ministerstwie jej najważniejsze punkty.

19.09.2017

Komisja Nadzoru Finansowego chce blokować strony internetowe podmiotów zamieszczonych na liście ostrzeżeń publicznych. Liczne wady tego pomysłu wypunktowaliśmy w przesłanej do Ministerstwa Finansów opinii. Martwi nas, czy klienci firm, których strony zostaną zablokowane, uzyskają dostęp do swoich pieniędzy.

Strony