Artykuł 15.11.2013 1 min. czytania Tekst Jak donosi portal Niebezpiecznik, Ministerstwo Obrony Narodowej razem z Narodowym Centrum Badań i Rozwoju ogłosiło projekt, którego celem jest przygotowanie „oprogramowania i sprzętu elektronicznego do prowadzenia walki informacyjnej”. Chodzi więc o przygotowanie polskich trojanów i botnetów, za pomocą których możliwe będzie „paraliżowanie zagranicznych systemów informatycznych”. Jawne było jedynie rozpoczęcie konkursu, jego wyniki zostały już utajnione. A szkoda, bowiem pomysł tworzenia botnetów wojskowych rodzi wiele wątpliwości. W jakich warunkach możliwe będzie ich wykorzystanie? Kto będzie to nadzorował i zatwierdzał cele? Czy zainfekowaniu mogą podlegać również komputery Polaków? No i czy jest to zgodne z prawem? Wojciech Klicki Autor Temat służby Internet Poprzedni Następny Newsletter Otrzymuj informacje o działalności Fundacji Twoje dane przetwarza Fundacja Panoptykon w celu promowania działalności statutowej, analizy skuteczności podejmowanych działań i ewentualnej personalizacji komunikacji. Możesz zrezygnować z subskrypcji listy i zażądać usunięcia swojego adresu e-mail. Więcej informacji o tym, jak przetwarzamy twoje dane i jakie jeszcze prawa ci przysługują, w Polityce prywatności. Zapisz się Zapisz się Akceptuję Regulamin usługi Leave this field blank Zobacz także Artykuł „Nie tylko Pegasus”. Apel organizacji Problem niekontrolowanych działań służb wymaga systemowych rozwiązań. Organizacje broniące praw człowieka apelują do senatorów, żeby w ramach prac nadzwyczajnej komisji nie poprzestawali na próbie wyjaśnienia inwigilacji senatora Krzysztofa Brejzy, Ewy Wrzosek i Romana Giertycha. „Nie tylko Pegasus… 16.01.2022 Tekst Artykuł Akt o usługach cyfrowych okiem autorów komentarzy [konferencja] 15 marca 2024 r. w Łodzi odbędzie się konferencja pn. „Akt o usługach cyfrowych okiem autorów komentarzy”. Fundacja Panoptykon jest partnerem wydarzenia. 11.03.2024 Tekst Artykuł Dlaczego TSUE powinien zająć się inwigilacją w Polsce Czy impuls do zmiany polskich przepisów dotyczących inwigilacji może popłynąć z Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej? W postępowaniu przed stołecznym sądem walczy o to dziennikarka, która pozwała państwo, ponieważ nie została poinformowana, czy była inwigilowana. 07.04.2022 Tekst