Artykuł Katarzyna Szymielewicz: Rynek nie poradzi sobie z cyfrowymi gigantami. Do gry musi wejść regulator Mierzymy się z upadkiem niezależnych mediów, z uzależnieniem ludzi od informacyjnych bodźców, z zanikiem krytycznego myślenia i coraz lepiej kamuflowaną manipulacją, która zniekształca debatę publiczną w kluczowych dla demokracji momentach. Wobec tych zagrożeń musimy odejść od liberalnego założenia, że jednostka sama sobie poradzi – w wywiadzie z Michałem Płocińskim z redakcji Plus Minus mówi Katarzyna Szymielewicz, prawniczka, szefowa fundacji Panoptykon. 15.10.2019 Tekst
Artykuł Czy nowy cyfrowy ład jest możliwy? Wyobraźmy sobie nowy, cyfrowy ład. Taki, w którym ludzie nie są przetwarzani, jak cyfrowa biomasa, ale mają prawo głosu i są w stanie decydować o swoich danych. Dostają usługi, które są dopasowane do ich potrzeb, a jednocześnie bezpieczne. Nie wysyłają ich danych na giełdy reklam, nie śledzą bez pozwolenia, nie tworzą fałszywych lub nadużywających profili. Nowy cyfrowy ład, w którym wiedza o ludziach, która dziś jest kontrolowana wyłącznie przez komercyjne firmy, zaczyna być wykorzystywana do rozwiązywania wspólnych problemów. Cyfrowy ekosystem, w którym nasze dane karmią projekty i realizują cele, które sami uznajemy za ważne. Brzmi jak utopia? Niekoniecznie, raczej jak ambitny polityczny projekt dla Unii Europejskiej. 28.10.2019 Tekst
Artykuł Rozmowy ze skarbówką pod biometryczną kontrolą Infolinia podatkowa. Jedni ze strachu przed wizytą we wszechwładnej skarbówce, inni po prostu z braku czasu wolą uzyskać informacje od urzędu skarbowego drogą telefoniczną. Dotychczas był to sposób na niezobowiązującą rozmowę i anonimowe uzyskanie porady. Jednak Ministerstwo Finansów planuje z tym skończyć: dzwoniący do Krajowej Informacji Skarbowej mają być rozpoznawani po głosie. To element projektu nowej ordynacji podatkowej, do której przesłaliśmy uwagi. 31.10.2018 Tekst
Artykuł Dyplomacja w służbie wywiadu – szpiegowanie urzędników ONZ przez amerykańską dyplomację Ujawnienie przez portal WikiLeaks depesz amerykańskiej dyplomacji wywołało wiele kontrowersji. Stosunkowo największe emocje wzbudziły niepochlebne komentarze amerykańskich dyplomatów na temat światowych przywódców („Sarkozy jako nagi cesarz”, „Wladimir Putin – samiec alfa”), jednak obok informacji utrzymanych w konwencji skandalu i doniesień o życiu prywatnym światowych przywódców, pojawiły się także doniesienia o wykorzystywaniu przez amerykański Departament Stanu korpusu dyplomatycznego w celu zbierania danych o urzędnikach ONZ. Te doniesienia prowokują natomiast pytania o granice zbierania informacji w ramach działalności dyplomatycznej, która jak się wydaje czasem zakrawa o działalność wywiadowczą. 10.01.2011 Tekst
Artykuł Algorytm zwycięstwa Analitycy wielkich danych przechwalają się, że umieją wygrać wybory dla kogo chcą. Ile w tym prawdy? 21.04.2017 Tekst