Artykuł 7 „złotych” zasad ochrony danych w marketingu bezpośrednim Brak dostępu do profilu, zgoda tylko na profilowanie wykorzystujące słabości, czarna lista zapomnianych – to ciekawostki z przygotowanego przez Polskie Stowarzyszenie Marketingu kodeksu postępowania w branży marketingu bezpośredniego, o uroczym skrócie KODO. Branża kreatywna kreatywnie podeszła również do interpretacji RODO i w swoim kodeksie zaproponowała szereg… ciekawych praktyk, którym przyjrzeliśmy się bliżej. Z przymrużeniem oka wyjaśniamy, jak ma się do nich RODO. Na kodeks zwrócili nam uwagę nasi czytelnicy – dziękujemy! 22.02.2019 Tekst
Artykuł „Rok po”: nadal chcemy rozmawiać na temat wolności w Internecie! Organizacje pozarządowe wzywają Premiera do pilnej debaty na temat cenzurowania sieci i nie tylko Wraz z pięcioma innymi organizacjami pozarządowymi (vide poniżej) wysłaliśmy list otwarty do Premiera, w którym przypominamy wydarzenia sprzed prawie roku i domagamy się ko 23.01.2011 Tekst
Artykuł Portale społecznościowe nie oddadzą reklamy behawioralnej: stanowisko biznesu w sprawie reformy prywatności w UE W odpowiedzi na wezwanie Komisji Europejskiej do konsultacji „kompleksowej strategii w sprawie ochrony danych osobowych w Unii Europejskiej” swoje stanowisko przesłał także bardzo istotn 18.01.2011 Tekst
Artykuł Wykład Alka Tarkowskiego: Wikileaks Sezam czy puszka Pandory W ramach cyklu „8 wykładów na nowe tysiąclecie” Alek Tarkowski, dyrektor Centrum Cyfrowego Projekt: Polska, wygłosił na Uniwersytecie Warszawskim wykład „WikiLeaks – Sezam czy puszka Pandory”. 20.01.2011 Tekst
Artykuł Dyplomacja w służbie wywiadu – szpiegowanie urzędników ONZ przez amerykańską dyplomację Ujawnienie przez portal WikiLeaks depesz amerykańskiej dyplomacji wywołało wiele kontrowersji. Stosunkowo największe emocje wzbudziły niepochlebne komentarze amerykańskich dyplomatów na temat światowych przywódców („Sarkozy jako nagi cesarz”, „Wladimir Putin – samiec alfa”), jednak obok informacji utrzymanych w konwencji skandalu i doniesień o życiu prywatnym światowych przywódców, pojawiły się także doniesienia o wykorzystywaniu przez amerykański Departament Stanu korpusu dyplomatycznego w celu zbierania danych o urzędnikach ONZ. Te doniesienia prowokują natomiast pytania o granice zbierania informacji w ramach działalności dyplomatycznej, która jak się wydaje czasem zakrawa o działalność wywiadowczą. 10.01.2011 Tekst