Nowe przepisy umożliwią szybsze odzyskanie niesłusznie zablokowanego konta w sieci. Czy Prezydent podpisze ustawę?

Artykuł
23.10.2026
6 min. czytania
Tekst
Image
Szyld "internet"

Codziennie odbieramy e-maile i telefony od osób, którym Facebook, Instagram, YouTube lub LinkedIn zablokowały konta. Na podpis Prezydenta czeka ustawa, która może pomóc osobom w takiej sytuacji. Nowe przepisy wzmacniają działanie aktu o usługach cyfrowych, przyznając Prezesowi Urzędu Komunikacji Elektronicznej nowe uprawnienia umożliwiające interweniowanie w przypadku niesłusznych blokad.

Jak platformy blokują

W samej tylko Unii Europejskiej platformy internetowe nakładają codziennie prawie 25 milionów ograniczeń na treści. Najczęściej platformy blokują lub usuwają treści lub całe konta, uzasadniając to naruszeniem regulaminu platformy. 42% decyzji o blokadach zapada automatycznie. Zdarzają się decyzje błędne.

„Ponad 16 lat temu założyłam konto na Facebooku, który ten postanowił mi bez słowa zamknąć”.

„Piszę do Państwa w sprawie zablokowania konta na Facebooku, które połączone było z Instagramem – też usuniętym bez możliwości odwołania”.

„Przez 12 lat prowadziłem swój prywatny, prowadzony do celów osobistych profil na Facebooku. Wczoraj zupełnie bez ostrzeżenia Facebook zablokował mój profil, tłumacząc to złamaniem regulaminu”.

„Dwa konta miałem bardzo długo, ponad 15 lat. Przez blokadę nie mogę rozwijać działalności, zdobywać kontaktów, pracować”.

„Piszę, aby zgłosić kolejny przypadek całkowicie bezprawnej i automatycznej blokady kont przez algorytmy Mety. Chcę w ten sposób dołożyć swoją cegiełkę do nagłaśniania problemu arbitralnej moderacji”.

Wszystkie cytaty pochodzą z e-maili wysłanych do nas we wrześniu i październiku  2026 r. przez osoby zablokowane przez platformy.

Z wiadomości, które do nas trafiają, emanuje poczucie krzywdy, autentycznej straty i bezradności. Wraz z kontami przepadła nieraz historia życia, gromadzone latami kontakty biznesowe. W przypadku osób mierzących się z ograniczeniami w poruszaniu blokada konta to zamknięcie okna na świat. W usuwaniu kont bez podania przyczyny celuje zwłaszcza Meta, ale inne portale nie pozostają w tyle. Oprócz usuwania postów i blokowania całych kont zdarza się, że platformy ograniczają możliwości zarabiania na treści (monetyzacji), co jest szczególnie dotkliwe dla twórców i twórczyń internetowych.

Co robić w przypadku blokady konta

Zgodnie z aktem o usługach cyfrowych (DSA) każda blokada – zarówno treści, jak i konta – a także ograniczenie możliwości monetyzacji muszą zostać uzasadnione, a użytkownik lub użytkowniczka powinni móc odwołać się od tych decyzji. Jeśli platforma odmawia jej cofnięcia, można zwrócić się do jednego z organów pozasądowego rozstrzygania sporów. W Polsce nie ma jeszcze takich instytucji, ale zagraniczne organy przyjmują także skargi użytkowników i użytkowniczek z naszego kraju (pełna lista organów rozstrzygania sporów).

Przeczytaj przewodnik Fundacji Panoptykon: „Jak DSA chroni cię w sieci”

Platformy respektują ok. 50% rozstrzygnięć takich organów. W pozostałych przypadkach dzieje się to:

„Certyfikowany organ pozasądowego rozstrzygania sporów rozstrzygnął na moją korzyść. Instagram nie odpowiedział i nie wykonał rozstrzygnięcia”.

Od 6 listopada 2026 r. osoby, które uzyskały pozytywną decyzję organu pozasądowego rozstrzygania sporu, a następnie zderzyły się z odmową jej wykonania przez platformę, będą mogły złożyć skargę do polskiego koordynatora ds. usług cyfrowych. Tę funkcję w Polsce pełni Prezes Urzędu Komunikacji Elektronicznej. Skargę będzie można złożyć również, jeśli platforma nie poda uzasadnienia blokady lub uniemożliwi złożenie odwołania.

Po liczbie e-maili, które do nas spływają (chociaż jasno komunikujemy, że nie udzielamy indywidualnych porad prawnych), spodziewamy się, że Prezes UKE będzie miał pełne ręce roboty. Na szczęście wygląda na to, że Urząd ma tego świadomość i przygotowuje już specjalny formularz do składania skarg.

Nowe przepisy dla zablokowanych czekają na podpis prezydenta

23 października 2026 r. do podpisu prezydenta trafiła kolejna nowelizacja ustawy o świadczeniu usług drogą elektroniczną. Daje ona Prezesowi UKE możliwość wydawania nakazów usunięcia ograniczenia nałożonego przez platformę – o ile blokada treści albo całego konta jest „wynikiem błędu lub usunięcie ingeruje w wolność słowa”. Mówiąc prościej, jeśli platforma usunie twój post, zablokuje ci konto lub możliwość monetyzacji, a ty uważasz, że zrobiła to niesłusznie, możesz poskarżyć się do Prezesa UKE.

Od decyzji Prezesa UKE zarówno platforma, jak i autorzy treści będą mogli odwołać się do sądu powszechnego. Politycy podkreślają, że przepisy pozwolą przede wszystkim na szybkie usuwanie z sieci nielegalnych treści, których również dotyczy ustawa. Ale ta sama, w założeniu szybka ścieżka pomoże także osobom niesłusznie zablokowanym, o których prawa walczymy od lat.

Czy to oznacza koniec ciągnących się tygodniami i miesiącami (a nawet latami – jak w naszej sprawie SIN vs Facebook) sporów o przywrócenie niesłusznie zablokowanego konta? To zależy od tego, w jakim stopniu platformy będą respektowały rozstrzygnięcia Prezesa UKE i jak bardzo państwo będzie gotowe bronić polskich użytkowników i użytkowniczki. W przypadku notorycznego naruszania prawa i nierespektowania decyzji Prezesa UKE przepisy pozwalają na zablokowanie całej domeny, a więc „wyproszenie” platformy z polskiego Internetu.

Newsletter

Otrzymuj informacje o działalności Fundacji

Twoje dane przetwarza Fundacja Panoptykon w celu promowania działalności statutowej, analizy skuteczności podejmowanych działań i ewentualnej personalizacji komunikacji. Możesz zrezygnować z subskrypcji listy i zażądać usunięcia swojego adresu e-mail. Więcej informacji o tym, jak przetwarzamy twoje dane i jakie jeszcze prawa ci przysługują, w Polityce prywatności.