Artykuł Wyborcza rozmawia z GIODO Wojciech Wiewiórowski o swoich uprawnieniach wobec służb specjalnych: "GIODO z mocy prawa pozbawiony jest dostępu do informacji niejawnych gromadzonych przez służby specjalne. Mamy w tym względzie jedno z najbardziej restrykcyjnych praw w Europie. W innych krajach też są pewne wyłączenia, ale nie ma tak, żeby wyłączono spod kontroli organów ochrony danych osobowych wszystkie dane, które są zbierane przez służby (...) generalnie kwestia kontroli GIODO nad danymi gromadzonymi przez służby jest do dyskusji. Zaczniemy przegląd wszystkich przepisów dotyczących ochrony prywatności i dyskusję nad dużą nowelizacją ustawy o ochronie danych osobowych". Więcej na ten temat: Wszystko widać 18.11.2010 Tekst
Artykuł Dane z USA pokazują, że stron WWW nie trzeba blokować - można usuwać! To nieprawda, że strony z pornografią dziecięcą trzeba blokować, bo nie da się ich usunąć z sieci. Według ostatnich danych, procedura usuwania nielegalnych treści stosowana w USA ma 100% skuteczności. 29.10.2010 Tekst
Poradnik Szpieg w wersji smart: co wie o Tobie Twój telefon Kogo znamy i z kim się przyjaźnimy; gdzie i z kim jesteśmy – w dzień i w nocy; czym się interesujemy; czego nie wiemy, a próbujemy się dowiedzieć; co planujemy: gdzie wybieramy się po pracy czy na urlop – to wszystko (i znacznie więcej) wie o nas szpieg tak mały, że mieści się w dłoni: nasz własny telefon w wersji smart. Mimo to kto raz zaczął z niego korzystać, łatwo się z nim nie rozstanie. Co warto wiedzieć o smartfonie, by używać go bardziej świadomie? Odpowiedź znajdziesz w tym tekście. 08.10.2014 Tekst
Poradnik Odpowiedzialne programowanie, czyli kilka sposobów zabezpieczenia przed błędami Każde narzędzie może być wykorzystane zarówno w dobrej, jak i w złej sprawie. Podobnie jest z nową technologią, np. oprogramowaniem komputerowym. Można używać go do rozwiązywania problemów matematycznych, projektowania lub szukania odpowiedzi na zagadki z przeszłości. 27.08.2014 Tekst
Artykuł Przesłanie DSM: Unia Europejska chroni konsumentów, nie obywateli Od kilku miesięcy w politycznej debacie zawrotną karierę robi akronim „DSM”. Nie trudno sprawdzić, że kryje się za nim nowa strategia polityczna Unii Europejskiej, która w centrum stawia rozwój wspólnego, cyfrowego rynku (digital single market). Nieco bardziej wtajemniczeni wiedzą jednak, że co tak naprawdę stoi za DSM, dopiero się okaże – w praktyce. Ogólne strategie mają to do siebie, że pod tym samym hasłem można przeprowadzić różne rewolucje. Kto na DSM rzeczywiście zyska, a kto straci? Komisja Europejska opublikowała dziś komunikat, który niewiele mówi o planowanych projektach, ale całkim dużo o wartościach, na jakich będzie zbudowana cyfrowa Europa. 06.05.2015 Tekst