Artykuł Apelujemy o zakaz masowego rozpoznawania twarzy! Do końca 2019 r. co najmniej 15 państw unijnych stosowało biometryczne technologie, takie jak rozpoznawanie twarzy, do obserwowania, śledzenia, analizowania aktywności swoich obywateli i obywatelek i oceniania ich. Komisja Europejska zastanawia się, co z tym zrobić i organizuje konsultacje, ale rządy poszczególnych państw wykorzystują tego rodzaju narzędzia bez jakiejkolwiek publicznej debaty i choćby najbardziej podstawowej analizy ich legalności i zastosowania niezbędnych gwarancji. Zdaniem EDRi stosowanie narzędzi biometrycznych służących masowego nadzorowi powinno być jednoznacznie zakazane. Gorąco popieramy ten apel! 13.05.2020 Tekst
Artykuł Sztuczna inteligencja na granicach Unia Europejska podzieli osoby wjeżdżające na jej teren z pomocą sztucznej inteligencji. Nowa regulacja AI ma dopuszczać stosowanie systemów wysokiego ryzyka w zarządzaniu migracją, azylem i kontrolą granic. 20.06.2023 Tekst
Artykuł „Rosyjski” FaceApp nie jest groźniejszy od samego Facebooka Czy zaspokojenie ciekawości, jak możesz wyglądać za kilkadziesiąt lat, naprawdę jest warte tak dużo, by w zamian oddać dostęp do wrażliwych danych nieznanej aplikacji, do tego rosyjskiej? Maciej Kawecki z Ministerstwa Cyfryzacji przestrzega przed bezrefleksyjnym korzystaniem z usługi FaceApp, która zgrabnie przerabia nasze twarze, ale przy tym wymaga udostępnienia zdjęć zapisanych na telefonie. 19.07.2019 Tekst
Artykuł Rozmowy ze skarbówką pod biometryczną kontrolą Infolinia podatkowa. Jedni ze strachu przed wizytą we wszechwładnej skarbówce, inni po prostu z braku czasu wolą uzyskać informacje od urzędu skarbowego drogą telefoniczną. Dotychczas był to sposób na niezobowiązującą rozmowę i anonimowe uzyskanie porady. Jednak Ministerstwo Finansów planuje z tym skończyć: dzwoniący do Krajowej Informacji Skarbowej mają być rozpoznawani po głosie. To element projektu nowej ordynacji podatkowej, do której przesłaliśmy uwagi. 31.10.2018 Tekst
Artykuł Dyplomacja w służbie wywiadu – szpiegowanie urzędników ONZ przez amerykańską dyplomację Ujawnienie przez portal WikiLeaks depesz amerykańskiej dyplomacji wywołało wiele kontrowersji. Stosunkowo największe emocje wzbudziły niepochlebne komentarze amerykańskich dyplomatów na temat światowych przywódców („Sarkozy jako nagi cesarz”, „Wladimir Putin – samiec alfa”), jednak obok informacji utrzymanych w konwencji skandalu i doniesień o życiu prywatnym światowych przywódców, pojawiły się także doniesienia o wykorzystywaniu przez amerykański Departament Stanu korpusu dyplomatycznego w celu zbierania danych o urzędnikach ONZ. Te doniesienia prowokują natomiast pytania o granice zbierania informacji w ramach działalności dyplomatycznej, która jak się wydaje czasem zakrawa o działalność wywiadowczą. 10.01.2011 Tekst