Artykuł Panoptykon skarży IAB i Google: każdy ma prawo poznać i skorygować swój profil marketingowy Wiek, płeć, miejsce zamieszkania, model urządzenia i system operacyjny, język i lokalizacja, wyszukiwane słowa i odwiedzane strony – kiedy użytkownik czeka na załadowanie strony internetowej, dane o nim płyną szerokim strumieniem do dziesiątek, jeśli nie setek, firm biorących udział w licytacji, której zwycięzca zapłaci 1/5 grosza za możliwość wyświetlenia swojej reklamy. Użytkownik nie ma w tym systemie ani głosu, ani praw. Nie wie, do kogo trafiają jego dane ani jakie wnioski są z nich wyciągane. Fundacja Panoptykon domaga się zmiany tego stanu rzeczy i występuje do Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych ze skargą przeciwko IAB i Google – nieformalnym regulatorom rynku reklamy interaktywnej. 28.01.2019 Tekst
Artykuł Prawo do wyjaśnienia decyzji kredytowej dla każdego! Sukces Panoptykonu! Po dzisiejszym posiedzeniu połączonych komisji sejmowych mamy dobre wiadomości: udało się przekonać rząd i posłów do wprowadzenia zmian w prawie bankowym, które zmienią proces przyznawania kredytów. W miejsce „czarnej skrzynki”, która wypluwa niezrozumiałe decyzje bez uzasadnienia, ma się pojawić przejrzysta procedura, wzmacniająca prawa osób ubiegających się o kredyt. To duży przełom w relacjach bank–klient i odpowiedź ustawodawcy na postulaty, które zgłaszamy od dawna. 13.02.2019 Tekst
Artykuł „Rok po”: nadal chcemy rozmawiać na temat wolności w Internecie! Organizacje pozarządowe wzywają Premiera do pilnej debaty na temat cenzurowania sieci i nie tylko Wraz z pięcioma innymi organizacjami pozarządowymi (vide poniżej) wysłaliśmy list otwarty do Premiera, w którym przypominamy wydarzenia sprzed prawie roku i domagamy się ko 23.01.2011 Tekst
Artykuł Wykład Alka Tarkowskiego: Wikileaks Sezam czy puszka Pandory W ramach cyklu „8 wykładów na nowe tysiąclecie” Alek Tarkowski, dyrektor Centrum Cyfrowego Projekt: Polska, wygłosił na Uniwersytecie Warszawskim wykład „WikiLeaks – Sezam czy puszka Pandory”. 20.01.2011 Tekst
Artykuł Dyplomacja w służbie wywiadu – szpiegowanie urzędników ONZ przez amerykańską dyplomację Ujawnienie przez portal WikiLeaks depesz amerykańskiej dyplomacji wywołało wiele kontrowersji. Stosunkowo największe emocje wzbudziły niepochlebne komentarze amerykańskich dyplomatów na temat światowych przywódców („Sarkozy jako nagi cesarz”, „Wladimir Putin – samiec alfa”), jednak obok informacji utrzymanych w konwencji skandalu i doniesień o życiu prywatnym światowych przywódców, pojawiły się także doniesienia o wykorzystywaniu przez amerykański Departament Stanu korpusu dyplomatycznego w celu zbierania danych o urzędnikach ONZ. Te doniesienia prowokują natomiast pytania o granice zbierania informacji w ramach działalności dyplomatycznej, która jak się wydaje czasem zakrawa o działalność wywiadowczą. 10.01.2011 Tekst