Artykuł Klucz do władzy Po doniesieniach Edwarda Snowdena, dotyczących programów masowej inwigilacji stosowanych m.in. przez amerykańskie służby, część firm produkujących urządzenia i oprogramowanie służące do komunikacji postanowiła wprowadzić szyfrowanie w swoich produktach. Dla NSA i podobnych instytucji to zła wiadomość, dlatego też próbują one zdobyć dostęp do treści w inny sposób. Szef agencji deklaruje, że jego instytucja nie chce korzystać z luk bezpieczeństwa (tzw. backdoor). Zamiast tego chciałaby mieć możliwość uzyskania oficjalnego dostępu do danych firm internetowych. Szef NSA, adm. Michael S. Rogers, postuluje wprowadzenie systemu oficjalnych kluczy deszyfrujących, których elementy przechowywać będą same firmy, tak aby otworzenie dostępu do danych wymagało współpracy firmy z agencją bezpieczeństwa. Dopiero połączenie kluczy deszyfrujących kilku instytucji, np. na podstawie postanowienia sądu, umożliwiłoby odczytanie danych. Nie jest natomiast jasne, czy dotyczyłoby ono konkretnych osób, czy wszystkich użytkowników. 13.04.2015 Tekst
Artykuł Organizacja Open Rights Group opracowała kompleksowy raport... Organizacja Open Rights Group opracowała kompleksowy raport na temat masowej inwigilacji prowadzonej przez brytyjską agencję wywiadu GCHQ we współpracy z amerykańską narodową agencją bezpieczeństwa NSA. Raport jest dobrym uzupełnieniem ograniczonych wniosków przedstawionych przez pracujący dla parlamentu brytyjskiego Intelligence and Security Committee. Raport ORG, poza dostarczeniem analizy materiałów dotyczących szczegółów technicznych inwigilacji, zwraca uwagę na specyfikę współpracy GCHQ z NSA oraz zagrożenia dla praw obywatelskich, bezpieczeństwa komunikacji, a nawet gospodarki, wynikające z tych działań. GCHQ nie tylko współpracowało z NSA, ale pozwalało amerykańskiej agencji obchodzić ograniczenie zabraniające im inwigilacji własnych obywateli (służby wymieniały się technologią oraz dostępem do danych konkretnych operatorów i dostawców usług). 16.03.2015 Tekst
Artykuł 10 pytań o obowiązkową rejestrację kart prepaid Pamiętacie jeszcze, że obowiązek rejestracji kart prepaid wynika z przyjętej w 2016 roku ustawy antyterrorystycznej? Zwolennicy tego pomysłu twierdzili, że pomoże to m.in. przeciwdziałać fałszywym alarmom bombowym. Jednak naszym zdaniem ten argument nie uzasadniał ograniczenia prawa do anonimowej komunikacji, jakie wiąże się z obowiązkiem rejestracji. Przepisy mają też poważną lukę, umożliwiającą zmianę właściciela numeru bez podawania nowych danych operatorom. Politycy zignorowali jednak ostrzeżenia i prośby o tworzenie prawa na spokojnie i z rozwagą, i dziś obywatele są „chronieni” przepisami, które są przede wszystkim uciążliwe, a o ich skuteczności nie można powiedzieć wiele lub – zgoła – nic. Tydzień przed końcem czasu na rejestrację najczęściej zadawane pytania dotyczą aspektów praktycznych: gdzie, do kiedy i jaki dostanę bonus. Odpowiedzi znajdziecie na stronach internetowych swoich operatorów i w mediach. Ale wielu osób – w tym nas – nie przestają dręczyć inne pytania – o sensowność przepisów i ich koszty, liczone nie tylko w pieniądzach. Przedstawiamy listę 10 najtrudniejszych pytań o obowiązkową rejestrację kart prepaid. 23.01.2017 Tekst
Artykuł Polityczny kalendarz wydarzeń po wybuchu afery PRISM Ujawnienie PRISM i innych programów inwigilacji wstrząsnęło europejską polityką i na chwilę zdominowało debatę publiczną. Takim wstrząsom zwykle towarzyszy ryzyko przeczekania: kiedy kurz opadnie, może się okazać, że nic się nie zmieniło... 04.06.2014 Tekst
Artykuł Dane z banku w rękach służb Banki wiedzą o nas dużo – znają naszą sytuację finansową i przyzwyczajenia konsumenckie, wiedzą gdzie byliśmy, dla kogo i za ile pracujemy. Są więc – obok ubezpieczycieli, operatorów telekomunikacyjnych czy instytucji służby zdrowia – najlepszą kopalnią wiedzy o każdym z nas. 16.09.2014 Tekst