Raport 16.10.2013 1 min. czytania Tekst Opracowanie przedstawia podstawowe założenia programu Safe Harbor oraz najważniejsze problemy związane z jego funkcjonowaniem, m.in.: wadliwe mechanizmy egzekwowania prawa, błędy w inkorporowaniu zasad programu Safe Harbor do konkretnych polityk prywatności czy naruszenia obowiązku informowania podmiotu danych o przysługujących mu prawach. W ostatniej części przedstawione zostały rekomendacje Fundacji Panoptykon skierowane do Komisji Europejskiej i polskiego rządu. Małgorzata Szumańska Autorka Linki i dokumenty panoptykon_safe_harbour_20.09.2013_0_1.pdf261.99 KBpdf Temat reforma ochrony danych dane osobowe bazy danych Poprzedni Następny Newsletter Otrzymuj informacje o działalności Fundacji Twoje dane przetwarza Fundacja Panoptykon w celu promowania działalności statutowej, analizy skuteczności podejmowanych działań i ewentualnej personalizacji komunikacji. Możesz zrezygnować z subskrypcji listy i zażądać usunięcia swojego adresu e-mail. Więcej informacji o tym, jak przetwarzamy twoje dane i jakie jeszcze prawa ci przysługują, w Polityce prywatności. Zapisz się Zapisz się Akceptuję Regulamin usługi Leave this field blank Zobacz także Podcast Rok po RODO. Rozmowa z Wojciechem Wiewiórowskim Co z ochroną danych mają wspólnego elektrownie? O czym rozmawiają samochody za naszymi plecami? Czy głodni sędziowie wydają surowsze wyroki? I czego powinni obawiać się fani zespołu Dezerter? Z okazji nadchodzącej rocznicy RODO do rozmowy o największych wyzwaniach, jakie stoją przed… 16.05.2019 Dźwięk Artykuł „Tarcza prywatności” uchylona. Przełom w przesyłaniu danych Europejczyków za ocean Trybunał Sprawiedliwości UE w dzisiejszym wyroku uchylił „Tarczę prywatności” – instrument ułatwiający przesyłanie danych z Unii do USA, a jednocześnie zwiększył kontrolę organów ochrony danych osobowych nad transferami danych opartych na tzw. standardowych klauzulach umownych. Max Schrems z… 16.07.2020 Tekst Artykuł Rejestr PESEL: drzwi otwarte zbyt szeroko Dostęp w trybie weryfikacji do rejestru PESEL – jak to działa? Firma zajmująca się windykacją wierzytelności lub udzielaniem „chwilówek” dysponuje numerem PESEL i adresem konkretnej osoby, ale nie wie, czy adres wciąż jest prawidłowy. 18.10.2018 Tekst