Artykuł William Binney o tym, dlaczego masowa inwigilacja nie działa i czemu realnie służy „Gromadzenie terabajtów przypadkowych danych sprawia, że NSA nie jest w stanie ich analizować. Codziennie gromadzi dane telekomunikacyjne – lokalizację, połączenia telefoniczne i internetowe, łącznie z treścią rozmów, SMS-ów i e-maili – około czterech miliardów ludzi. Aby to miało sens, jeden pracownik musiałby skontrolować dziennie 200 tys. osób. Przywaleni danymi funkcjonariusze zarzucili analizę kierunkową – jedyną, która może wykryć rzeczywiste zagrożenia – na rzecz prostego przeszukiwania baz danych po słowach kluczowych. To daje mnóstwo nic nieznaczących »trafień« zamiast wiedzy o istotnych powiązaniach między danymi” – tłumaczy w wywiadzie dla Gazety Wyborczej William Binney, sygnalista i były analityk amerykańskiego wywiadu. 18.05.2015 Tekst
Artykuł Którędy droga do bezpiecznej szkoły? Lepiej stawiać na edukację uczniów, nauczycieli i rodziców oraz budowanie pozytywnego klimatu w szkole czy przeznaczać pieniądze na monitoring? Ministerstwo Edukacji Narodowej przekazało do konsultacji społecznych projekt nowego programu Bezpieczna+, w którym próbuje pogodzić wodę z ogniem. Program ma koncentrować się na budowaniu wiedzy dotyczącej bezpieczeństwa w sieci, rozwijaniu umiejętności pracy w grupie, wspieraniu aktywności obywatelskiej itp. Ma otwierać szkoły na współpracę z lokalnymi środowiskami, w tym z organizacjami społecznymi. Jednocześnie jednak przewiduje instalację w szkolnych budynkach kolejnych kamer monitoringu, nie określając jednocześnie żadnych wymogów ani zasad, na jakich miałoby się to odbywać (poza regułami przyznawania dofinansowania). Czy te dwa kierunki działań da się pogodzić? Czy można rozwijać relacje wzajemnego zaufania i uczyć szacunku dla prywatności innych osób w sieci w oplecionych siecią kamer szkołach? 15.05.2015 Tekst
Artykuł Zaparkowane dane Na co dzień członkowie naszego zespołu przyjeżdżają do biura komunikacją miejską lub na rowerach, ale od czasu do czasu zdarza się, że ktoś podjedzie samochodem. Dlatego też dość szybko zorientowaliśmy się, że przed budynkiem, w którym mieści się nasza siedziba, wymieniono parkometr. I to na taki, w którym trzeba podać numer tablic rejestracyjnych pojazdu. To zainspirowało nas, żeby sprawdzić, czy w ostatnim czasie coś się w tej sprawie zmieniło i czy ZDM dalej zbiera informacje o tym, gdzie parkują konkretne pojazdy. 14.05.2015 Tekst
Artykuł Amerykański kongres na drodze do ograniczenia i legalizacji masowej inwigilacji W Stanach Zjednoczonych Izba Reprezentantów przyjęła tzw. USA Freedom Act stosunkiem głosów 338–88. Dokument, który musi przejść jeszcze przez senat, ma wprowadzić zakaz zbierania na masową skalę danych o połączeniach telefonicznych i innych danych dotyczących obywateli USA. Wyjątki mają być dopuszczane jedynie w konkretnych przypadkach, po rozpoznaniu przez sąd, że zachodzi uzasadnione podejrzenie związków z międzynarodowym terroryzmem. Ustawa wprowadza również zamiany w funkcjonowaniu tajnego sądu sprawującego kontrolę nad inwigilacją prowadzoną przez agencje wywiadowcze. Nowy akt prawny modyfikuje kontrowersyjną ustawę Patriot Act, uchwaloną po atakach terrorystycznych z 11 września 2001 r. 14.05.2015 Tekst
Artykuł Socjalizm by design, czyli informatyczna rewolucja w Chile Ponad 40 lat temu grupa brytyjskich i chilijskich inżynierów zamierzała stworzyć scentralizowany system informatyczny, który miał umożliwić sterowanie chilijską gospodarką przez rząd. Projekt Cybersyn – bo taką nosił nazwę – przez krytyków był określany mianem „niebezpiecznego Wielkiego Brata”. Cybersyn był projektem na wskroś politycznym i służącym realizacji takich właśnie celów. Jego konstruktorzy starali się jednak pogodzić wymogi zarządzania znacjonalizowanymi przedsiębiorstwami z potrzebą zachowania swobód obywatelskich. O tej fascynującej historii, łączącej politykę z technologią, opowiada książka Eden Mediny „Cybernetic Revolutionaries: Technology and Politics in Allende’s Chile”. 13.05.2015 Tekst