Artykuł Nieustanny wyciek danych, który dotyka każdego użytkownika sieci RODO obowiązuje już 8 miesięcy, a na rynku reklamy behawioralnej nadal jesteśmy towarem: bez praw i głosu. Wiemy to, bo zajrzeliśmy do środka. Przez ponad rok próbowaliśmy dowiedzieć się, co o nas wiedzą portale internetowe, brokerzy danych i inni gracze specjalizujący się w profilowaniu reklam. Ustalenie tego, jakie cechy są nam przypisywane na giełdach reklamowych, okazało się zwyczajnie niemożliwe. To nie jest błąd, tylko cecha systemu. A zarazem powód, dla którego musimy go zmienić. Z okazji Międzynarodowego Dnia Ochrony Danych Osobowych publikujemy raport zbierający to, czego udało nam się dowiedzieć o „podziemiu” reklamowym, i wypowiadamy batalię prawną największym graczom. 28.01.2019 Tekst
Artykuł Portale społecznościowe nie oddadzą reklamy behawioralnej: stanowisko biznesu w sprawie reformy prywatności w UE W odpowiedzi na wezwanie Komisji Europejskiej do konsultacji „kompleksowej strategii w sprawie ochrony danych osobowych w Unii Europejskiej” swoje stanowisko przesłał także bardzo istotn 18.01.2011 Tekst
Artykuł Decyzja UKE: blokowanie treści erotycznych, nielegalnych i połączeń P2P 30 grudnia 2010 r. Prezes Urzędu Komunikacji Elektronicznej Anna Streżyńska wydała pierwszą decyzję na podstawie ustawy o wspieraniu rozwoju usług i sieci telekomunikacyjnych, w której wyraziła zgodę na świadczenie przez gminę Pszasnysz usługi dostępu do Internetu za pomocą hotspotów bez pobierania opłat. Uwagę zwraca jeden z ustanowionych w decyzji warunków świadczenia usługi: „zablokowane będą strony internetowe z treściami erotycznymi, nielegalnymi, w ramach możliwości technicznych uniemożliwione powinny zostać połączenia Peer to Peer umożliwiające wymianę plików pomiędzy użytkownikami końcowymi oraz wszelkie aplikacje wykorzystujące tę technologię”. 05.01.2011 Tekst
Artykuł Kamerowe wolty w Krakowie Kiedy po raz pierwszy usłyszeliśmy o projekcie „monitoringu totalnego” w Krakowie, nie mieliśmy najmniejszego problemu, żeby wypunktować jego wady. Pomysł na instalowanie kamer na każdej latarni i monitorowania każdego centymetra przestrzeni publicznej to „czysta fantastyka, diagnoza sytuacji – daleka od rzetelnej, obietnice zlikwidowania przestępczości – palcem na wodzie pisane, a koszty i negatywne skutki całej operacji, w tym dla prywatności mieszkańców, niewyobrażalne” – pisaliśmy w naszym pierwszym komentarzu na ten temat. Od tego czasu sporo się zmieniło, bo pod wpływem merytorycznej krytyki kolejne nierealne cele i kontrowersyjne funkcjonalności systemu odchodzą w niebyt. Czy wciąż jest się czego bać? 06.03.2019 Tekst
Artykuł GIODO rozpozna skargę na działanie Warszawskiej Karty Miejskiej W lutym 2010 r. mieszkaniec Warszawy zwrócił się do GIODO (Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych) ze skargą o zbadanie legalności przetwarzania swoich danych osobowych przez stołeczny ZTM. Podnosił, że wymagania określone przez ZTM przy składaniu wniosku o wydanie karty (polegające na udostępanianiu imienia, nazwiska oraz numeru PESEL) naruszają art. 51 ust. 1 Konstytucji RP. GIODO wszczął postępowanie wyjaśniające i dwukrotnie zwrócił się do ZTM o udzielenie pisemnych wyjaśnień co do treści zarzutów wnioskodawcy, jednak do czerwca 2010 r. nie wydał oczekiwanej decyzji. Wówczas zniecierpliwiony mieszkaniec zgłosił do WSA (Wojewódzki Sąd Administracyjuy) w Warszawie skargę na bezczynność GIODO. 05.12.2010 Tekst