Artykuł Panoptykon wciąż krytykuje projekt utworzenia Rejestru Stron i Usług Niedozwolonych Nawet kontrola sądowa nad blokowaniem stron nie „gwarantuje” wolności w Internecie. Blokowanie treści to niebezpieczna gra, w której stawką są prawa podstawowe. 21.01.2010 Tekst
Artykuł Uwagi do projektu nowelizacji ustawy o grach hazardowych i niektórych innych ustaw Ministerstwo Finansów zaproponowało wprowadzenie Rejestru Stron i Usług Niedozwolonych. Ma on być jawny i prowadzony przez Urząd Komunikacji Elektronicznej. 22.11.2009 Tekst
Artykuł Pomieszanie języków: Google, piraci i tajemnicza UŚUDE „Cenzura Internetu”, „Polska rajem dla piratów”... Takie skrajne stanowiska dotyczące ustawy o świadczeniu usług drogą elektroniczną (UŚUDE) przewinęły się w ostatnich dniach przez media. Sprawa jest jednak zdecydowanie bardziej złożona niż opinie niektórych środowisk. Projekt nowelizacji ustawy, w wersji z początku lutego, trafił w tym tygodniu na posiedzenie Rady Ministrów. Wywołało to spore zamieszanie i co najmniej parę „nieścisłości” w mediach, które warto wyjaśnić. Nie ma wątpliwości, że pewne zmiany w UŚUDE są potrzebne. Ale jaki kształt powinny przybrać? Co do tego, jak zwykle, zdania są podzielone – swój punkt widzenia mają hostingodawcy, właściciele wyszukiwarek i serwisów publikujących linki do cudzych treści, politycy, twórcy i sami użytkownicy Internetu. 27.02.2013 Tekst
Artykuł Szymielewicz o nowym prawie medialnym i konsekwencjach kontrolowania treści w Internecie Fundamentalną kwestią w sporze o nowe prawo medialne jest to, czy państwo w ogóle powinno nakładać na dostawców treści audiowizualnych w Internecie takie same ograniczenia, jakie z różnym skutkiem próbuje nałożyć na producentów telewizyjnych. Abstrahując od zasadniczego ryzyka stworzenia nieskutecznych i łatwych do ominięcia przepisów, warto zadać pytanie „po co”? Czy kontrola jakości treści dostępnych w sieci nie może dokonywać się poprzez inne mechanizmy? 15.03.2011 Tekst
Artykuł Czy będzie „poważna rozmowa” o regulacji Internetu? Zapytaliśmy dziś Premiera Odpowiadamy listem otwartym na dzisiejsze zapewnienie Premiera, że rząd jest gotów do poważnej rozmowy na temat uregulowania mediów internetowych ze środowiskami, które reprezentują społeczności internetowe. Po raz kolejny powtarza się niepokojący schemat gaszenia pożaru w ostatniej chwili. A takiej sytuacji można było uniknąć. Organizacje pozarządowe od dłuższego czasu zwracały uwagę na niebezpieczne propozycje zmian w ustawie medialnej. Pisaliśmy o tym do premiera w styczniu tego roku, jednak nasz apel został wtedy zignorowany. 16.03.2011 Tekst