Artykuł Trzy lekcje po aferze z Pegasusem Dziennikarze, adwokaci i najważniejsi politycy, m.in. prezydent Francji Emmanuel Macron, byli inwigilowani za pomocą Pegasusa – wynika z lipcowych doniesień Guardiana. Pegasus to oprogramowanie służące do totalnej inwigilacji, do którego dostęp mają również polskie służby. Z tej afery płyną trzy ważne wnioski. 09.08.2021 Tekst
Poradnik Poradnik BINGO 6. Wizyta służb Jako przedstawiciele organizacji czasem możecie stać się przedmiotem lub uczestnikiem czynności prowadzonych przez służby. W takiej sytuacji Waszym celem powinno być dążenie do wyjaśnienia sytuacji oraz utrzymanie sprawnego działania organizacji. W tym odcinku Poradnika BINGO zajmiemy się dwoma scenariuszami działania służb: jawnym, np. gdy funkcjonariusze zapukają do drzwi Waszego biura lub gdy otrzymacie pismo wzywające do złożenia wyjaśnień lub wydania sprzętu, i niejawnym. W tym drugim przypadku, jeśli funkcjonariusze nie wykryją nieprawidłowości i nie postawią Wam zarzutów, być może nigdy się nie dowiecie, że w ogóle się Wami interesowali. 12.05.2017 Tekst
Artykuł Sąd: nie mamy jak kontrolować działań Policji 1 147 092. Tyle razy Policja i inne służby w 2016 r. pobrały nasze billingi czy lokalizacje telefonu komórkowego. I – jak wynika z informacji, które uzyskaliśmy z sądów oraz samej Policji – odbywało się to poza realną kontrolą, co powodowało konkretne nadużycia. 07.07.2017 Tekst
Artykuł SKW wciąż niejawne Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił dzisiaj naszą skargę na decyzję Służby Kontrwywiadu Wojskowego o odmowie udostępnienia informacji publicznej. Nasz wniosek dotyczył tego, jak często służba sięgała po billingi i inne dane telekomunikacyjne w 2013 r. Sąd i SKW uważają, że ujawnienie dziś tych danych spowoduje niebezpieczeństwo dla Polski. 10.11.2017 Tekst
Artykuł Ofiary Pegasusa dowiedzą się, że były inwigilowane, a co z pozostałymi? 578 osób mogło być inwigilowanych nielegalnym oprogramowaniem szpiegującym Pegasus lub podobnym. 578 ofiar, 578 przestępstw, 578 zawiadomień od prokuratury. Inne osoby – tysiące inwigilowanych co roku przez służby za pomocą legalnych narzędzi – wciąż nie dowiedzą się, że były przedmiotem ich zainteresowania. Afera z Pegasusem to dobra okazja, żeby to zmienić. Systemowo. 16.04.2024 Tekst