Artykuł 29.04.2011 1 min. czytania Tekst W dokumentach opublikowanych przez Unię Europejską pojawiła się wzmianka o inicjatywie stworzenia "jednolitej europejskiej cyberprzestrzeni" z chronionymi granicami. Źródłem tej informacji jest notatka ze spotkania grup roboczych ds. zwalczania przestępczości i współpracy celnej. Notatka jednak nie precyzuje, jak miałaby działać „jednolita europejska cyberprzestrzeń”. Można przypuszczać, że cały europejski internet miałby być chroniony zaporą sieciową (firewallem) przed atakami z zewnątrz. Wspomina się też o tworzeniu „punktów dostępowych” dla ruchu internetowego, w których odbywałoby się filtrowanie zakazanych w Unii treści, na podstawie wspólnych list treści zakazanych. Więcej na ten temat: Alarm over EU 'Great Firewall' proposal Cenzura w UE dzięki „wirtualnej granicy Schengen” Prace nad cyber-bezpieczeństwem w Polsce i w UE (wirtualna granica i europejska czarna lista) Katarzyna Szymielewicz Autorka Temat bezpieczeństwo blokowanie sieci Poprzedni Następny Newsletter Otrzymuj informacje o działalności Fundacji Twoje dane przetwarza Fundacja Panoptykon w celu promowania działalności statutowej, analizy skuteczności podejmowanych działań i ewentualnej personalizacji komunikacji. Możesz zrezygnować z subskrypcji listy i zażądać usunięcia swojego adresu e-mail. Więcej informacji o tym, jak przetwarzamy twoje dane i jakie jeszcze prawa ci przysługują, w Polityce prywatności. Zapisz się Zapisz się Akceptuję Regulamin usługi Leave this field blank Zobacz także Artykuł Bezpieczeństwo cyfrowe na co dzień [konkurs] Czy wiesz, jak bezpiecznie protestować? Dlaczego wiedza o bezpieczeństwie cyfrowym potrzebna jest każdemu obywatelowi i każdej obywatelce? Sprawdź swoją wiedzę, a przy okazji wygraj książkę Kate Fazzini pt. Królestwo kłamstw. Podróż w głąb świata cyberprzestępców, która niedawno ukazała się… 10.11.2020 Tekst Artykuł Czy da się uchronić przed Pegasusem? Znamy sposób Najnowsze dziennikarskie śledztwo ujawnia, że program Pegasus wykorzys 19.07.2021 Tekst Artykuł Rząd znów narzuca ludziom aplikacje. Po co? Resort spraw wewnętrznych chce wymusić na sprzedawcach smartfonów instalowanie na urządzeniach aplikacji RSO i Alarm 112. Pomysł od razu wzbudził kontrowersje. Szybko pojawiły się pytania o możliwość łatwiejszego inwigilowania obywateli oraz o bezpieczeństwo aplikacji. Nie jest też wcale oczywiste… 20.09.2022 Tekst