Artykuł Poczta: musieliśmy słuchać Premiera Czy poczta mogła przetwarzać dane 30 milionów obywateli i obywatelek w celu organizacji wyborów, które się nie odbyły 10 maja? My uważamy, że nie, i dlatego w lipcu złożyliśmy pozew przeciwko spółce. Poczta ma jednak inne zdanie i żąda oddalenia powództwa. Nie zgadzamy się z jej argumentami i czekamy na wyznaczenie daty rozprawy. Tymczasem szalę na naszą stronę przechylił niedawny wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie uznający decyzję premiera, który zlecił poczcie przygotowanie wyborów, za rażąco naruszającą prawo, a przez to – niewykonalną. 12.10.2020 Tekst
Artykuł TSUE krytykuje obowiązek retencji danych Narzucony operatorom obowiązek przechowywania danych telekomunikacyjnych na potrzeby służb jest niezgodny z prawem unijnym – zdecydował Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej. 07.10.2020 Tekst
Artykuł Co możesz zrobić po obejrzeniu Social Dilemma (poza wyrzuceniem telefonu)? „Sprawdzasz telefon przed porannym siku czy w jego trakcie?” – to pytanie najkrócej podsumowuje problemy dotyczące nowych technologii, z którymi mierzymy się dzisiaj na całym świecie, a którym poświęcony jest głośny dokument Społeczny dylemat w reżyserii Jeffa Orlowskiego. Dlaczego jednak tak się dzieje? Czego dotyczy tytułowy społeczny dylemat i kto ma znaleźć jego rozwiązanie? Mamy dla was dwie wiadomości: złą – problem nie jest nowy; i dobrą – nie musimy bezczynnie siedzieć i patrzeć, jak platformy technologiczne przejmują władzę nad światem. 30.09.2020 Tekst
Artykuł Lekcja o tym, jak nie być słyszanym – spotkajmy się (wirtualnie) na Unsound Festival Technologia audio minionych generacji transmitowała, nagrywała lub przetwarzała dźwięk. W ostatnim czasie, mamy już do czynienia z inteligentnymi asystentami osobistymi, inteligentnymi głośnikami oraz innymi narzędziami, które przetwarzają sygnały oraz reagują na nie w czasie rzeczywistym. Wszyscy gromadzimy dzisiaj urządzenia, które się nam przysłuchują. 25.09.2020 Tekst
Artykuł Zróbmy sobie raj, czyli czy Internet da się naprawić Internet rozczarował tych, którzy szukali w nim odpowiedzi na kryzys demokracji, nierówności społeczne czy tabloidyzację mediów. Okazało się, że w sieci wcale nie jesteśmy lepszym społeczeństwem niż w „realu”, a gigantyczna i wciąż rosnąca podaż informacji ciągnie jej jakość w dół. Internet zdominowały usługi dostarczane przez globalne, działające dla zysku firmy, którym pola musiały ustąpić niekomercyjne społeczności, tworzone oddolnie przez zapaleńców z odpowiednią wiedzą techniczną. Na domiar złego większość firm projektujących cyfrowe usługi wybrała model, w którym za doświadczenie użytkownika płaci reklamodawca. To przypieczętowało nasz los: z obywateli i obywatelek cyfrowego świata zostaliśmy zredukowani do targetu reklamowego – cyfrowej biomasy, mielonej przez algorytmy na profile marketingowe. 24.09.2020 Tekst