Artykuł Dowód na to, że drony mogą być… Dowód na to, że drony mogą być naprawdę małe. Co powiecie na takie zabawki wyposażone w kamery i narzędzia służące do podsłuchiwania? O mini-dronach pisze BBC 09.02.2013 Tekst
Artykuł Alarm dronowy w stolicy Alarm w stołecznym sądzie. Winny: dron ekipy filmowej. Maszyna zaglądająca przez okna gmachu sądu przy al. Solidarności zaniepokoiła pracowników, którzy zawiadomili policję sądową. Filmowcy mieli wprawdzie pozwolenie na lot, ale sąd nie został o nim uprzedzony. 14.08.2015 Tekst
Artykuł Odzyskana szansa na dostęp do informacji od Straży Granicznej Uchylenie decyzji odmawiającej Fundacji udostępnienia informacji publicznej i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia – to dzisiejsza decyzja Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, który rozpatrzył naszą skargę na decyzję Komendanta Głównego Straży Granicznej o 02.02.2016 Tekst
Artykuł Wolność, prywatność i nadzór po COVID-19 Od Rosji po Stany Zjednoczone, przez Polskę, Filipiny i RPA – jak świat długi i szeroki pandemia koronawirusa okazała się doskonałą pożywką dla zwiększonego nadzoru nad społeczeństwem. Prawne i technologiczne rozwiązania wykorzystywano do tego, by zbierać dane o zdrowiu ludzi, monitorować osoby poddane kwarantannie, ale też uciszać protestujących. To główne wnioski z raportu o (nad)używaniu technologii w czasie COVID, przygotowanego przez European Center for Not-for-Profit Law, International Network of Civil Liberties Organizations i Privacy International. 19.01.2023 Tekst
Poradnik Odpowiadamy na pytania o aplikację „Kwarantanna domowa” 19 marca rząd udostępnił aplikację „Kwarantanna domowa”. Narzędzie ma z jednej strony za zadanie odciążyć służby w weryfikowaniu, czy osoby, które powinny przebywać na kwarantannie, stosują się do ograniczeń. Z drugiej strony – jak wyjaśnia Ministerstwo Cyfryzacji – ma ułatwić obywatelom i obywatelkom odbywanie kwarantanny. Po opublikowaniu aplikacji, którą w nadchodzących dniach będą instalować dziesiątki tysięcy osób objętych kwarantanną, zaczęły do nas docierać pytania o to, czy zaproponowane przez rząd narzędzie jest bezpieczne z punktu widzenia ochrony naszych danych. Stawiają je osoby, które nie chcą bojkotować państwa w jego wysiłkach na rzecz walki z epidemią, ale są zaniepokojone tym, że aplikacja zbiera dokładne dane o ich lokalizacji i dane biometryczne. W jakich celach te dane mogą być w przyszłości wykorzystane przez państwo? Czy zasilą bazy danych służb? A może posłużą do trenowania polskich algorytmów do rozpoznawania twarzy? [AKTUALIZACJA: od 1 kwietnia instalowanie aplikacji jest obowiązkowe] 25.03.2020 Tekst