Artykuł Prywatność Europejczyków znów pod ostrzałem Kongresu Choć waszyngtoński Kapitol jest od Polski oddalony o ponad 7000 km, to tworzone przez amerykański parlament prawa bardzo często mogą wpływać bezpośrednio na naszą sytuację. Mowa nie tylko o regulacjach dotyczących internetowych gigantów, takich jak Facebook czy Google, z których usług korzystamy w Europie na co dzień, ale przede wszystkim o aktach prawnych, które pozwalają amerykańskim służbom uzyskiwać dostęp do internetowych danych Europejczyków. Ostatnio zza oceanu dotarły do nas wieści o dwóch takich ustawach. Obie pozwalają amerykańskim służbom sięgać po treść komunikacji Europejczyków bez nakazu sądowego, a więc wbrew wszelkim standardom. 20.03.2018 Tekst
Artykuł Blokowanie Ubera – ciąg dalszy Ministerstwo Infrastruktury kontynuuje prace nad projektem umożliwiającym 20.02.2018 Tekst
Artykuł List do Premiera w sprawie jawności W imieniu 16 organizacji pozarządowych wysłaliśmy wczoraj do Premiera Mateusza Morawieckiego stanowisko, w którym przypomnieliśmy najważniejsze zarzuty dotyczące niektórych rozwiązań zawartych w projekcie ustawy o jawności życia publicznego. W naszym liście zaapelowaliśmy do Premiera o wstrzymanie prac nad projektem. 23.02.2018 Tekst
Artykuł Czy działania studenta prawa z Austrii doprowadzą do zamknięcia programu Safe Harbour... Czy działania studenta prawa z Austrii doprowadzą do zamknięcia programu Safe Harbour? Max Schrems od kilku lat prowadzi walkę z amerykańskimi korporacjami, które łamią europejskie standardy ochrony danych osobowych. Ostatnio zakwestionował legalność transferu danych obywateli Unii Europejskiej do Stanów Zjednoczonych w ramach programu Safe Harbour. Jego zdaniem z informacji ujawnionych przez Edwarda Snowdena wynika, że informacje przekazane do USA nie są chronione w odpowiedni sposób, ponieważ swobodny dostęp do nich mają amerykańskie służby. Podniesiony przez niego problem trafił aż do Trybunału Sprawiedliwości UE. 26.03.2015 Tekst
Artykuł W sierpniu ubiegłego roku, czyli 7 miesięcy temu, do MSW wpłynęło... W sierpniu ubiegłego roku, czyli 7 miesięcy temu, do MSW wpłynęło 150 stron uwag do kolejnej wersji projektu założeń do ustawy o monitoringu. Wszystko wskazuje na to, że ich autorzy – pracownicy organizacji pozarządowych, samorządów i ministerstw; w zdecydowanej większości zwolennicy przyjęcia ustawy regulującej funkcjonowanie kamer – wyrządzili sprawie niedźwiedzią przysługę. Jak powiedziała rzeczniczka MSW, Małgorzata Woźniak, komentując przedłużające się prace nad projektem – analizy wciąż trwają, „to ogromna liczba uwag”. 27.03.2015 Tekst