Artykuł Profilowanie bezrobotnych od strony statystyk Od maja zeszłego roku obowiązują przepisy dotyczące profilowania osób bezrobotnych. Fundacja Panoptykon już na etapie prac legislacyjnych krytycznie oceniała pomysł resortu pracy. Projektowi zarzucaliśmy niekonstytucyjność, brak przejrzystości oraz dyskryminacyjny charakter. Jednym z istotnych problemów, na które zwracaliśmy uwagę, była kwestia zmiany profilu pomocy. Zdecydowaliśmy więc przyjrzeć się, jak wygląda to w praktyce. Wnioski z tego badania prezentujemy poniżej. 11.02.2015 Tekst
Artykuł Potęga wyobraźni według Terry’ego Gilliama Społeczeństwo informacyjne to klub, do którego chcemy należeć. Kusi nas chłodnym racjonalizmem i silosami danych, które odpowiednio przetworzone i skonsumowane – niczym suplementy diety – rozwiążą każdy problem. 18.09.2014 Tekst
Artykuł Nieznane fakty z życia PESEL-u Niebawem zaczną obowiązywać nowe reguły przetwarzania danych z kluczowych rejestrów publicznych przez organy administracji. Jedną z najważniejszych zmian będzie poszerzenie dostępu do bazy danych PESEL. W praktyce ma być szybciej, łatwiej i wygodniej. 02.03.2015 Tekst
Artykuł Zgromadzeni pod presją Manifestacje są węzłowym elementem demokracji, wentylem bezpieczeństwa, przez który uchodzi obywatelskie niezadowolenie. Możliwość zgłaszania demonstracji w ostatniej chwili (tzw. zgromadzenia spontaniczne), odwołania się od zakazującej manifestacji decyzji miasta czy wreszcie odpowiedzialność organizatora za działania uczestników marszu – to szczegółowe, ale niezwykle istotne dla debaty publicznej (której częścią są demonstracje) problemy prawne. Do tego zbioru od lat włączane są propozycje dotyczące możliwości anonimowego udziału w demonstracjach. Pod pozorem troski o bezpieczeństwo, uderzają w fundamentalny element wolności zgromadzeń: prawo do zasłonięcia twarzy. Tego wątku nie zabrakło również w projekcie przygotowanym przez Ministerstwo Administracji i Cyfryzacji. 09.04.2015 Tekst
Artykuł Jak Ministerstwo Cyfryzacji pilnuje swojej bazy zdjęć paszportowych? Idziemy do sądu po informacje! Przyzwyczailiśmy się do myśli, że państwo w swoich rozlicznych bazach przechowuje o nas tysiące informacji. Rejestr PESEL, dane urzędu skarbowego czy ZUS-u, akta stanu cywilnego czy dokumentacja medyczna są jednak rozproszone: każda baza należy do innego podmiotu, a przepływy między zbiorami są ograniczone. Z jednym wyjątkiem – służb, które mogą zasysać dane, skąd chcą i kiedy chcą. Postanowiliśmy się temu przyjrzeć bliżej, a za przykład posłużyły nam zdjęcia paszportowe, którymi administruje Ministerstwo Cyfryzacji. 15.03.2018 Tekst