Artykuł Moderacja Facebooka bez cenzury Portale społecznościowe stały się dla użytkowników sieci kluczowymi pośrednikami w dostępie do informacji. Warto pamiętać jednak, że obiegiem tych informacji w dużej mierze sterują dziś firmy internetowe. To one decydują o blokowaniu i filtrowaniu treści, które udostępniasz, wykorzystując stworzoną przez nie infrastrukturę. Niestety, szczegółowe kryteria i procedury, którymi w tym zakresie kierują się cyberkorporacje, są często niedostępne lub co najmniej nieprzejrzyste dla użytkowników. Trochę więcej światła na zasady moderacji treści w mediach społecznościowych rzuca niedawna publikacja dziennika „The Guardian”. Ujawnia ona wewnętrzne wytyczne stworzone dla pracowników Facebooka, dzięki którym po raz pierwszy możemy przyjrzeć się bliżej kulisom pracy moderatorów tego serwisu. 02.06.2017 Tekst
Artykuł 10 powodów, dla których blokowanie Internetu to zły pomysł Blokowanie Internetu w walce z terrorystami, nielegalnym hazardem – a ostatnio też nadużyciami finansowymi i Uberem – to trend, który na dobre rozgrzał wyobraźnię rządzących. I zmusza nas do tego, by co kilka miesięcy powtarzać te same, nietracące na aktualności argumenty, które zebraliśmy w 2009 r., gdy rząd Donalda Tuska chciał tworzyć Rejestr Stron i Usług Niedozwolonych. Poniżej znajdziecie 10 powodów, dla których blokowanie Internetu to zły pomysł. A na dokładkę nieco historii. 29.06.2017 Tekst
Artykuł Sądy decydują o blokowaniu stron internetowych. Także dlatego muszą być niezależne. Ustawa antyterrorystyczna i ustawa hazardowa wprowadziły mechanizmy umożliwiające blokowanie stron w Internecie. I choć różni je charakter blokowanych treści i szczegółowa procedura, jeden element jest wspólny – decyzje władzy o blokowaniu kontrolują sądy. To jeden z licznych argumentów przeciwko planowanym zmianom w sądownictwie. 18.07.2017 Tekst
Artykuł Ustawa o wolności słowa? Raczej ustawa inwigilacyjna 2.0! Zamiast obiecywanej wolności słowa w Internecie ogłoszony z hukiem projekt ustawy ministra Ziobry wprowadza inwigilację i cenzurę. Zamiast ograniczać władzę platform internetowych i umożliwiać Polkom i Polakom swobodne wyrażanie poglądów w sieci – przyznaje nowe możliwości służbom, które będą mogły na masową skalę sprawdzać, co robimy on-line, i proponuje ochronę tylko wybranych poglądów oraz grup, które dziś czują się dyskryminowane na Facebooku lub YouTubie. Wyjaśniamy, co znalazło się w projekcie i dlaczego nazywamy go ustawą inwigilacyjną 2.0. 04.02.2021 Tekst
Artykuł Poprawiamy projekt DSA – czyli nasze uwagi dla polskiego rządu W ostatnich miesiącach prace nad pakietem regulacji wprowadzających nowe zasady funkcjonowania platform internetowych mocno się rozpędziły. Panoptykon działa w tej sprawie zarówno bezpośrednio na poziomie Unii Europejskiej, jak i na poziomie krajowym. W marcu na prośbę Kancelarii Prezesa Rady Ministrów przekazaliśmy rządowi nasze uwagi do części projektu Digital Services Act (DSA). Koncentrujemy się w nich na regulacji reklam oraz systemach rekomendowania i moderacji treści na platformach internetowych. 01.04.2021 Tekst