Artykuł Centralny rejestr stron zakazanych Resort finansów, Komisja Nadzoru Finansowego, Główny Inspektor Sanitarny i Ministerstwo Infrastruktury – wiele wskazuje na to, że te cztery podmioty będą niebawem zarządzać blokowanie niezgodnych z prawem stron internetowych. W zaciszu gabinetów zapadać będą decyzje o niedostępności stron i wpisywaniu ich do „centralnego rejestru”. A potem urzędnicy sprawdzą, czy mimo to nie dostaliśmy się na zakazaną stronę. 17.07.2018 Tekst
Artykuł Po głosowaniu w europarlamencie: artykuł 13 w pytaniach i odpowiedziach W środę, 12 września, Parlament Europejski przyjął projekt dyrektywy o prawie autorskim, której artykuł 13 krytykowaliśmy od samego początku. Dla Panoptykonu punktem wyjścia w tej dyskusji jest nie tyle regulacja ochrony praw autorskich czy value gap, ale rola dominujących platform internetowych, takich jak Facebook czy Google. Takie platformy w coraz większym stopniu decydują, z jakimi treściami w Internecie będziemy się mogli zapoznać, a z jakimi nie. Do tej pory robiły to przede wszystkim z własnej inicjatywy. Teraz ich arbitralne działania chce usankcjonować Parlament Europejski. Z mediów docierają do nas różne przekazy: jedni mówią o końcu wolności Internetu i „ACTA2”, inni – o tym, że Parlament Europejski w końcu zajął się ochroną praw twórców, a krytyka dyrektywy to nieporozumienie. Dlatego w pytaniach i odpowiedziach przyglądamy się temu, co znalazło się w dyrektywie w przyjętej wczoraj wersji. 13.09.2018 Tekst
Artykuł Ustawa hazardowa: „cywilizowane” blokowanie? W zeszłym tygodniu opublikowaliśmy nasze uwagi dotyczące pomysłu blokowania stron internetowych przewidzianego w projekcie nowelizacji ustawy hazardowej. Resort finansów wprowadził poprawki, które łagodzą najbardziej restrykcyjne propozycje. 06.07.2016 Tekst
Artykuł Co oznacza dla nas prezydent Trump? To, co się dzieje w Stanach Zjednoczonych, wpływa na cały świat. Sprawy cyfrowe czy nowoczesny nadzór nie są wyjątkiem. Co w tej sferze oznacza dla nas prezydentura Donalda Trumpa? 09.11.2016 Tekst
Artykuł Wiwisekcja tajnych służb. O „Snowdenie” Olivera Stone’a Snowden Olivera Stone’a to historia dojrzewania do sprzeciwu wobec systemu. Co sprawia, że żołnierz z wyboru i prymus w służbie wywiadu przechodzi na drugą stronę i zostaje sygnalistą? Razem z nim, krok po kroku, odkrywamy logikę systemów masowej inwigilacji, które amerykańskie służby zbudowały po 11 września 2001 r. Poznajemy brudną kuchnię wywiadu, zaglądamy w intymne życie przypadkowych osób, jesteśmy świadkami łamania zasad, które powinny obowiązywać, ale w praktyce nie obowiązują. Naprawdę sensacyjna w Snowdenie Olivera Stone’a nie jest ucieczka bohatera przez Hong Kong do Moskwy, ale wiwisekcja skorumpowanego systemu, który w założeniu miał chronić ludzi, a w rzeczywistości im zagraża. 10.11.2016 Tekst