Artykuł Informujmy nie tylko przez Facebooka Na przełomie grudnia i stycznia zablokowane zostały grupy Komitetu Obrony Demokracji w serwisie społecznościowym Facebook. Utrudniło to ruchowi informowanie o swojej działalności i przyjmowanie nowych członków do grup. Przykład ten pokazuje wyraźnie, jakie ryzyka wiążą się z poleganiem na jednym kanale komunikacji, nad którym nie ma się kontroli. Facebook (i inne podobne serwisy) sam ustala zasady działania swojego portalu – i czasem mogą się one obrócić przeciwko jego użytkownikom. 18.01.2016 Tekst
Artykuł Czas wyjść na ulicę W najbliższych dniach odbędzie się kilkadziesiąt demonstracji przeciwko przyjętej kilka dni temu przez Sejm tzw. ustawie inwigilacyjnej. Ta nowelizacja ułatwia służbom wgląd do informacji o naszej aktywności w Internecie i utrzymuje zbyt swobodny dostęp do billingów. 21.01.2016 Tekst
Artykuł Z tarczą czy na tarczy – europejsko-amerykańskie negocjacje w sprawie transferów danych Na początku tego roku Bruksela i Waszyngton ogłosiły zakończenie negocjacji w sprawie nowego porozumienia umożliwiającego przekazywanie danych Europejczyków do amerykańskich firm. Nowy program nazwany Privacy Shield ma zastąpić unieważniony w zeszłym roku przez Trybunał w Luksemburgu mechanizm Safe Harbour. Organizacje broniące praw obywatelskich i konsumenckich oraz instytucje zajmujące się ochroną danych osobowych poddają jednak nowe rozwiązanie mocnej krytyce. 20.04.2016 Tekst
Artykuł TTIP. Prawa człowieka (ponoć) nie podlegają negocjacjom Holenderski oddział Greenpeace opublikował 248 stron tajnego projektu umowy TTIP. Dokumenty – mimo że nie uwzględniają wyników ostatniej rundy negocjacyjnej – dowodzą, że nowe porozumienie może uderzać w europejskie standardy ochrony danych osobowych. Dzieje się tak pomimo zapewnień Komisji Europejskiej, że ochrona prywatności nie będzie stanowiła przedmiotu negocjacji. 04.05.2016 Tekst
Artykuł Ustawa antyterrorystyczna to „waterboarding” dla wolności słowa w sieci Czym jest dla dziennika internetowego 5 dni bez możliwości publikacji? To 5 dni utraty czytelników, 5 dni bez możliwości komentowania bieżących wydarzeń. To wymierne straty z powodu braku zysków z reklam. Dla blogera to straszak – widzimy cię, możemy ci zamknąć usta. 10.05.2016 Tekst