TTIP. Prawa człowieka (ponoć) nie podlegają negocjacjom

Artykuł

Holenderski oddział Greenpeace opublikował 248 stron tajnego projektu umowy TTIP. Dokumenty – mimo że nie uwzględniają wyników ostatniej rundy negocjacyjnej – dowodzą, że nowe porozumienie może uderzać w europejskie standardy ochrony danych osobowych. Dzieje się tak pomimo zapewnień Komisji Europejskiej, że ochrona prywatności nie będzie stanowiła przedmiotu negocjacji.

Od 2013 r. Stany Zjednoczone i Unia Europejska prowadzą rozmowy o zniesieniu ceł importowych i usunięciu barier regulacyjnych po obu stronach Atlantyku. Wszystko za pośrednictwem jednego traktatu, czyli Transatlantyckiego partnerstwa na rzecz handlu i inwestycji (TTIP). W ramach nowego porozumienia mają być wypracowane wspólne standardy regulacyjne w kluczowych obszarach, takich jak jakość żywności, bezpieczeństwo usług finansowych czy ochrona środowiska. Za prawniczymi terminami typu „harmonizacja”, „wzajemne uznawanie” czy „wzmocniona współpraca” kryje się po prostu ułatwienie przepływu towarów, usług i inwestycji.

Porozumienie od początku wzbudza duże emocje. Negocjacje prowadzone są w sposób nieprzejrzysty dla obywateli. Tymczasem nowa umowa może mieć daleko idące konsekwencje dla wszystkich Europejczyków. Krytycy obawiają się, że TTIP będzie się wiązał z deregulacją konkretnych obszarów gospodarki w Unii Europejskiej. Usuwanie „barier inwestycyjnych” w praktyce może oznaczać osłabienie istniejących standardów, które mają chronić obywateli-konsumentów. Taką barierą mogą okazać się np. europejskie standardy ochrony danych osobowych.

Jeszcze w 2013 r. Komisja Europejska ustami swojej wiceprzewodniczącej podkreślała, że ochrona danych osobowych jest prawem podstawowym i jako taka nie powinna być przedmiotem negocjacji w sprawie umowy o wolnym handlu. Niestety, najnowsze przecieki wskazują na to, że zapewnienia te przestały być aktualne. Problematyka ochrony danych osobowych pojawia się w trzech opublikowanych przez Greenpeace dokumentach: w rozdziale dotyczącym telekomunikacji, rozdziale dotyczącym współpracy regulacyjnej oraz podsumowaniu taktyki negocjacyjnej Unii Europejskiej. Poniżej prezentujemy kluczowe naszym zdaniem fragmenty wraz z krótkim komentarzem:

  • Rozdział dotyczący współpracy regulacyjnej

Article X.1: EU: General Objectives and Principles 1. The general objectives of this Chapter are:  (a) To reinforce regulatory cooperation thereby facilitating trade and investment in a way that supports the Parties' efforts to stimulate growth and jobs, while pursuing a high level of protection of, inter alia, the environment, consumers, working conditions, human, animal and plant life; health and safety, personal data, cybersecurity, cultural diversity, or preserving financial stability (...).

Projekt przepisu wskazuje, że w ramach „zbliżenia” standardów prawnych po obu stronach Atlantyku należy zadbać o ochronę środowiska naturalnego, prawa konsumentów, warunki pracy i ochronę danych osobowych. Z jednej strony przepis ten stanowi ogólne nakreślenie wartości, które powinny być respektowane poprzez nową umowę. Z drugiej – dowodzi, że ochrona danych nie może być wyłączona z negocjacji, skoro ich przedmiot obejmuje praktycznie wszystkie obszary gospodarki.

  • Rozdział dotyczący telekomunikacji

EU: Article 48: Confidentiality of Information] Each Party shall ensure the confidentiality of electronic communications and related traffic data by means of a public electronic communication network and publicly available electronic communications services without restricting trade in services.

Projekt przepisu przewiduje, że obydwie strony umowy będą miały obowiązek zapewnienia poufności komunikacji elektronicznej oraz związanych z nią danych, co samo w sobie zasługuje na poparcie. Niestety, jednocześnie ochrona ta nie powinna stanowić ograniczenia dla handlu usługami. Czy takim ograniczeniem dla działalności komercyjnej mogą okazać się np. europejskie przepisy dotyczące ochrony danych osobowych? Trudno jednoznacznie orzec, ponieważ ujawniony projekt jest tutaj bardzo ogólnikowy. Nie jest jasne, jak dokładnie ma być rozumiana poufność komunikacji czy zagrożenia dla handlu. Projekt nie mówi nawet, kto (sądy, trybunały arbitrażowe, rządy, firmy?) będzie dokonywać oceny, czy ochrona poufności stanowi zagrożenie dla handlu, i według jakich kryteriów powinna się ona odbywać.

  • Taktyka negocjacyjna Unii Europejskiej (Tactical State of Play of the TTIP Negotiations)

(…) The US signaled that progress on these key EU interests might be accelerated if discussions on data flows and computing facilities also advanced faster (allegedly because US telecom operators are very interested in data flows). There was some progress on the text of the telecoms chapter, most notably on the provisions on interconnection and competitive safeguards (s. 7).

Encryption: The EU and the US continued to discuss conformity assessment principles for ICT products that use cryptography. The discussion was based on the TPP text, which the US linked to the World Semiconductor Council (WSC) principles. The EU noted the sensitivities of Member States, which are competent in this area and which would not like to see its right to regulate curtailed in a security-related area (…) (s. 16).

E-health: The EU noted that the new work stream on innovation ecosystems appears to be generating a lot of interest among newcomers/stakeholders in both the EU and the US. The EU side emphasized the importance of maintaining (as agreed several times with the US side over the last couple of years) the good progress of the roadmap work under the auspices of the TEC (s. 16).

Dokument stanowi podsumowanie dotychczasowych rozmów oraz przyjętej przez Komisję Europejską taktyki stosowanej w negocjacjach. Dowodzi on, że Waszyngton i Bruksela prowadzą rozmowy dotyczące takich zagadnień jak: przepływ danych osobowych (data flows), e-zdrowie (e-health), szyfrowanie (encryption). Problemy te są bezpośrednio związane z kwestiami ochrony danych osobowych, wolności wypowiedzi, prywatności i anonimowości. Trudno więc na tej podstawie wierzyć w zapewnienia Komisji Europejskiej, jakoby prawa podstawowe nie były przedmiotem rozmów ze stroną amerykańską.

Opracowanie: Jędrzej Niklas

Więcej na temat TTIP

Komentarze

TTIP to wróg!
Wróg podstawowych praw człowieka
Wszyscy (Polacy i Europejczycy ) musimy zjednoczyć siły i uświadomić rzącącym , że nie chcemy TTIP w obecnej formie i dotąt aż nie zostanie on zbadany przez TK ETPC ETS oraz dotąt aż zapis o własności intelektualnej(prawach autorskich) o rolnictwie nie zostaną usunięte to TTIP musi zostać odrzucone co do rolnicta cały rozdział powinien zostać wyłączony i tego powinniśm zarządać , natomiast co do własności intelektualnej to powiinno to zagadnienie zostać poddane szerokim konsultacją społecznym lub zostaćzaproponowany przez społeczeństwo np coś ogólnego w stylu "Własność inntelektualna powinna być chroniona na mocy niniejszej umowy - jakieś wyjaśnienie dlaczego "
i warunki w celu ochrony własności intelektualnej oraz wyłączenie z tej wspópracy ochrony własności intelektualnej praw autorskich oraz należy kłaść nacisk na podstawowe praw człowieka. My obywatele powinniśmy kłaść nacisk na tą sprawę aby TTIP było zbadane przez organy o ,których wspomniałem i o to aby kwestie związane z prawem autorskim ,jego egzekucja i rolnictwo były wyłączona z TTIP . Co do jako takiego zapisu o ochronie własności intelektualnej to całkowitym przeciwnikiem nie jestem ale powinno tyczyć raczej bardziej towarów podrabianych, które mogą być szkodliwe dla zdrowia

Dodaj komentarz