Artykuł Wybory bez dezinformacji – działamy dalej W zeszłym tygodniu zakończyliśmy serię warsztatów „Wybory bez dezinformacji” dla dziennikarzy mediów lokalnych i krajowych, blogerów i aktywistów, które prowadziliśmy razem z Fundacją Reporterów. Mamy nadzieję, że warsztaty pomogą uczestnikom w zmaganiach z dezinformacją podczas relacjonowania zbliżających się wyborów samorządowych (i nie tylko) oraz że dzięki temu będą mogli przyczynić się do zmniejszenia jej wpływu na proces wyborczy. To jednak jeszcze nie koniec naszych działań. 05.10.2018 Tekst
Artykuł Jak zniknąć w sieci, wcale z niej nie wychodząc? Prezentujemy praktyczny przewodnik Kto powiedział, że na swoim profilu społecznościowym musimy mówić całą prawdę i tylko prawdę? Dlaczego mielibyśmy zawsze uczciwie oznaczać swoją lokalizację lub pozwalać, by nasze urządzenie robiło to automatycznie za nas? Wystarczy jedno kliknięcie i nasz post czy zrobione przez nas zdjęcie zostaną „wysłane” z dowolnego miejsca na świecie… Czasem warto zmylić trop, zaburzyć przewidywalny internetowy profil, ukryć się w tłumie lub informacyjnym chaosie. Jak to robić, podpowiada praktyczny przewodnik Finna Bruntona i Helen Nissenbaum Zmyl trop. Na barykadach prywatności w sieci, wydany właśnie przez PWN. 26.08.2016 Tekst
Artykuł Rok z ustawą inwigilacyjną - raport specjalny 15 stycznia minął rok od przyjęcia tzw. ustawy inwigilacyjnej. W teorii nowe przepisy miały realizować wyrok Trybunału Konstytucyjnego, który w 2014 r. nakazał wprowadzenie niezależnej kontroli nad pobieraniem danych telekomunikacyjnych przez policję i inne służby. Jednak ustawa inwigilacyjna nie tylko nie rozwiązała starego problemu braku kontroli nad działaniami służb, ale też stworzyła nowe, ułatwiając im dostęp do danych internetowych i zmniejszając przejrzystość. Fundacja Panoptykon opublikowała dziś raport podsumowujący rok obowiązywania ustawy. 18.01.2017 Tekst
Artykuł Polityczny marketing – nieoczekiwane zagrożenie dla demokracji? Co różni wybieralnego polityka od nowej marki mydła? W marketingowym wymiarze – niewiele. Oba produkty trzeba wykreować, by móc je potem sprzedać. W obu przypadkach techniki badania opinii i wpływania na procesy decyzyjne ludzi są oparte o te same zasady. Zasadniczej i najpoważniejszej różnicy doświadczamy dopiero po dokonaniu wyboru: jeśli zapach nowego mydła zacznie nas irytować, wyrzucimy je bez wahania; wybrany polityk zostaje z nami na całą kadencję i od tego momentu to on dyktuje zasady gry – i to nie tylko tym, którzy na niego zagłosowali. Czy w związku z tym w świecie politycznego marketingu nie powinny obowiązywać wyższe standardy etyczne i większa przejrzystość? 01.02.2017 Tekst
Artykuł A jednak się kręci! Uprawnienia służb specjalnych nieustannie rosną – wystarczy przypomnieć ustawę inwigilacyjną i antyterrorystyczną czy choćby ostatnie zmiany związane z ustawą o VAT. Na tej „inflacji” najwięcej tracą ludzie spoza aparatu władzy: coraz bardziej narażeni na bezpodstawną i niepotrzebną inwigilację, a jednocześnie utrzymywani w nieświadomości tego, co się dzieje z ich danymi. Czy tę asymetrię informacyjną można choć trochę zniwelować? Od 2009 r. Panoptykon walczy o wprowadzenie w Polsce obowiązku informowania ludzi, którzy byli inwigilowani, o tym fakcie. Do tej pory słyszeliśmy krótkie: „Tego nie da się zrobić”. Aż nagle… projekt odpowiadający na ten właśnie problem trafił do Sejmu! 15.02.2017 Tekst