Artykuł DSA i DMA w pigułce – co warto wiedzieć o prawie, które ma poskromić cybergigantów Korporacje pokroju Google’a czy Facebooka mają realną władzę. Decydują o tym, co jest oglądane, czytane, kupowane. Podsuwają odpowiedzi na nurtujące pytania, wpływają na styl życia i polityczne wybory. Nie napędza ich żadna wielka idea. Poza jedną: wiedzieć więcej… by więcej zarobić. Wkrótce w Unii Europejskiej zacznie obowiązywać prawo, które może ograniczyć władzę cybergigantów. Dlaczego o tym piszemy? Bo od początku – jako Panoptykon – angażowaliśmy się w pracę nad DSA i DMA. Teraz podsumowujemy, jakie zmiany przyniosą nowe przepisy. Koncentrujemy się na największych cyfrowych graczach, bo to wyzwania związane z ich działalnością stały w centrum zainteresowania autorów reformy. 03.06.2022 Tekst
Artykuł Weto ustawy wdrażającej DSA. Sprawdzamy argumenty Prezydenta Doceniamy próby Prezydenta, by o trudnych sprawach mówić krótko i konkretnie. Problem w tym, że nie zawsze się da. W rzeczywistości zawetowanej ustawy nie da się sprowadzić do planszy z pięcioma punktami. 14.01.2026 Tekst
Artykuł Prezydent wetuje ustawę, która miała ochronić Polki i Polaków, w tym tych najmłodszych, przed zagrożeniami i wyzyskiem na platformach (anty)społeczościowych Prezydent Karol Nawrocki zawetował ustawę wdrażającą unijny akt o usługach cyfrowych. Polki i Polacy, w tym ci najmłodsi, pozostaną pozbawieni ochrony przed szkodliwym działaniem platform (anty)społecznościowych takich jak TikTok, YouTube, Facebook czy WhatsApp. 09.01.2026 Tekst
Artykuł Szymielewicz o Wikileaks, cenzurze i prawach człowieka Afera Wikileaks skłania nie tylko do refleksji nad stylem uprawniania polityki i granicami zaangażowanego dziennikarstwa. 15.12.2010 Tekst
Artykuł O Wikileaks i kontroli nad Internetem Próby ograniczenia możliwości funkcjonowania serwisu Wikileaks w Internecie podejmowane przez podmioty z sektora prywatnego, stały się w ostatnim czasie obiektem sporego zainteresowania mediów. Nazwa domeny Wikileaks (wikileaks.com) została usunięta przez EveryDNS.net (firma zarządzająca domenami), możliwość zbierania funduszy ograniczona przez firmy Paypal, Visa i Mastercard, a strona organizacji usunięta przez Amazon. Nasuwa się więc pytanie, kiedy odrzuciliśmy rządy prawa i zastąpiliśmy je doraźnym sądownictwem sprawowanym przez prywatne firmy? Jak to się stało, że prywatne podmioty mogą karać stronę internetową, wobec której nigdy nie zapadł wyrok skazujący? 20.12.2010 Tekst