Artykuł Reforma ochrony danych: czy Komisja Europejska dotrzyma obietnicy? „W ciągu pierwszych sześciu miesięcy mojego mandatu zamierzam przedsięwziąć ambitne działania legislacyjne w celu stworzenia połączonego, jednolitego rynku cyfrowego, szczególnie poprzez szybkie zakończenie negocjacji w sprawie wspólnych europejskich przepisów o ochronie danych osobowych” – takie obietnice w lipcu zeszłego roku składał obecny przewodniczący Komisji Europejskiej, Jean-Claude Juncker. Reforma ochrony danych osobowych wciąż formalnie pozostaje priorytetem jego ekipy. Szybkość prac legislacyjnych niekoniecznie jednak przekłada się na ich jakość. Szeroka koalicja europejskich organizacji pozarządowych alarmuje, że nowe przepisy mogą zawierać luki i postanowienia groźne dla ochrony praw obywatelskich. 21.04.2015 Tekst
Artykuł Służby po niemiecku Przechowywanie i udostępnianie organom ścigania billingów, danych o lokalizacji i innych danych telekomunikacyjnych wciąż nie spotyka się z akceptacją w Niemczech. 23.04.2015 Tekst
Artykuł Administracyjna wolna ręka Na ostatniej prostej rządowych prac nad projektem ustawy o ochronie danych osobowych pojawiła się wrzutka znacznie osłabiająca uprawnienia obywateli: nie dowiemy się, czy różne organy administracji publicznej przekazują między sobą nasze dane osobowe. Propozycja – dodana tuż przed rozpatrzeniem projektu przez Radę Ministrów – nie była z nikim skonsultowana, a co więcej – może też być niezgodna z RODO. 26.03.2018 Tekst
Artykuł Kamery w szkołach – szansa na porządki Ministerstwo Cyfryzacji wspólnie z Ministerstwem Edukacji Narodowej przygotowało projekt regulacji funkcjonowania kamer w szkołach. Urządzeń od tego nie ubędzie, ale przynajmniej skończy się monitoringowa wolna amerykanka. Napisaliśmy do ministerstw o tym, co myślimy o proponowanej regulacji: najważniejsze zagrożenia pozostają niezauważone, a nad szczegółami trzeba jeszcze popracować. 04.05.2018 Tekst
Artykuł Pogrzebana szansa na ochronę danych w służbach Reforma ochrony danych osobowych to także dyrektywa policyjna, czyli tzw. brzydsza siostra RODO. Podczas gdy firmy i organizacje gorączkowo przygotowują się do wdrożenia nowego rozporządzenia, te organy państwa, które gromadzą dane o obywatelach w niejawny sposób, nierzadko posługując się kontrowersyjnymi metodami, mogą spać spokojnie. W ich świecie niewiele się zmieni, a jeśli się zmieni – to w kierunku jeszcze większej swobody działania i jeszcze mniejszej przejrzystości. Ministerstwo Spraw Wewnętrznych przedstawiło wreszcie projekt regulujący zasady ochrony naszych danych w sektorze bezpieczeństwa. Niestety, jest on tak dziurawy, że ochrona prywatności stanie się tam wyjątkiem, a nie regułą. Jak do tego doszło i czym to grozi? 10.05.2018 Tekst