Biznes reklamowy Google’a pod lupą irlandzkiego urzędu ochrony danych

W skrócie

Irlandzki organ ochrony danych przyjął do rozpatrzenia naszą skargę przeciwko Google’owi dotyczącą kluczowego obszaru działalności internetowego giganta – tworzenia zasad funkcjonowania giełd reklamowych, w ramach których dane wszystkich osób korzystających z Internetu w ułamku sekundy rozpowszechniane są do setek firm licytujących między sobą możliwość wyświetlenia reklamy.

Nasza skarga to jedna z kilkunastu analogicznych skarg, które europejskie organizacje pozarządowe złożyły do 14 innych organów ochrony danych. Część z nich również trafiła już do Irlandii jako do tzw. organu wiodącego (to właśnie w Irlandii amerykańska spółka ma swoją europejską siedzibę). W efekcie dużej liczby skarg irlandzka Data Protection Commission wszczęła 22 maja ogólne postępowanie wyjaśniające w sprawie. Jego celem jest ustalenie, czy przetwarzanie danych na każdym etapie dopasowywania reklamy – a więc od momentu zebrania danych, przez rozpowszechnianie ich do licytujących firm, aż do wyświetlenia dobranej reklamy – jest zgodne z RODO.

Z niecierpliwością czekamy na dalszy rozwój wydarzeń oraz na ruch belgijskiego organu ochrony danych, który już w kwietniu przyjął do rozpoznania naszą drugą skargę – przeciwko Interactive Advertising Bureau, tj. organizacji, która tworzy i organizuje drugi obok Google’a system giełd reklamowych.

Tymczasem zapraszamy na zaplecze Internetu, gdzie wyjaśniamy, w czym widzimy problem i o co walczymy. Polecamy również lekturę naszego raportu: Śledzenie i profilowanie w sieci. Jak z klienta stajesz się towarem.

Zobacz również, co udało nam się osiągnąć przez 10 lat i wesprzyj nasze działania!

Dodaj komentarz